Przed sądem krajowym w Heilbronn rozpoczął się proces przeciwko sieci handlowej Lidl, oskarżonej o stosowanie wprowadzających w błąd praktyk reklamowych. Sprawa, zainicjowana przez centrum doradztwa konsumenckiego z Hamburga, dotyczy głośnej kampanii z maja 2025 roku. Detalista zapowiadał wówczas „największą obniżkę cen w historii”, obejmującą rzekomo 500 produktów, co wzbudziło poważne zastrzeżenia organów ochrony praw konsumenta.

Zarzut wprowadzającej reklamy

Centrum konsumenckie oskarża Lidl o nieuzasadnione twierdzenie o największej obniżce cen w historii, co miało miejsce w maju 2025.

Brak transparentności danych

Sieć odmówiła ujawnienia pełnej listy 500 artykułów, argumentując to zachowaniem tajemnicy handlowej wobec konkurencji, głównie Aldi.

Proces przed sądem

Rozprawa przed Sądem Krajowym w Heilbronn o sygnaturze 21 O 77/25 KfH ma wyznaczyć standardy uczciwej reklamy.

W sądzie krajowym w Heilbronn ruszył proces, który ma rozstrzygnąć granice dopuszczalności agresywnego marketingu w handlu detalicznym. Spór dotyczy kampanii reklamowej sieci Lidl z maja 2025 roku, w której dyskont deklarował przeprowadzenie największej obniżki cen w swojej historii. Pozew złożyła Verbraucherzentrale Hamburg, zarzucając gigantowi branży spożywczej wprowadzanie klientów w błąd. Według aktywistów, obietnice dotyczące skali redukcji cen nie znajdowały odzwierciedlenia w rzeczywistości rynkowej. W Niemczech prawo przeciwko nieuczciwej konkurencji (UWG) surowo zabrania stosowania reklam, które mogą sugerować konsumentom nieistniejące korzyści cenowe, co jest szczególnie istotne w sektorze dyskontów.Lidl od samego początku odpiera zarzuty, twierdząc, że liczba 500 przecenionych artykułów była rzetelna i dotyczyła asortymentu w skali całego kraju. Przedstawiciele sieci odmówili jednak publikacji szczegółowej listy produktów, zasłaniając się tajemnicą handlową i względami konkurencji. Sąd w Heilbronn musi teraz ocenić, czy sformułowanie o „największej obniżce wszech czasów” nie było jedynie nieuzasadnionym hasłem propagandowym mającym przyciągnąć klientów w realiach ostrej rywalizacji z siecią Aldi. Postępowanie to jest bacznie obserwowane przez całą branżę handlową w Europie. 500 — produktów miało objąć rekordowe obniżki cenSprawa ma charakter precedensowy, gdyż dotyka kwestii transparentności polityki cenowej wielkich koncernów. Jeżeli sąd uzna racje organizacji konsumenckiej, Lidl może zostać zmuszony do zapłaty wysokich kar lub zmiany sposobu komunikacji promocji. Przedstawiciele sieci przed rozpoczęciem rozprawy unikali komentarzy, podkreślając, że nie wypowiadają się na temat toczących się postępowań. Warto przypomnieć, że rywalizacja o miano lidera opłacalności między Lidlem a Aldi zmusza te firmy do coraz śmielszych deklaracji marketingowych, co częściej staje się przedmiotem kontroli Landgericht. „Z przyczyn konkurencyjnych nie chcemy publikować szczegółowej listy artykułów objętych akcją.” — Rzecznik sieci LidlStanowiska stron w procesie: Skala obniżek: Twierdzenie o największej w historii → Zarzut manipulacji faktami; Transparentność: Odmowa publikacji list produktów → Żądanie pełnego ujawnienia danychNiemieckie media liberalne podkreślają potrzebę większej ochrony konsumenta przed manipulacjami wielkich korporacji handlowych. | Prasa gospodarcza zwraca uwagę na potencjalne ograniczenie swobody konkurencji i ryzyko nadmiernej regulacji marketingu.

Sources: 5 articles from 5 sources