Indyjskie rafinerie, będące dotychczas kluczowymi odbiorcami rosyjskiego surowca, znacząco redukują zakupy od dotychczasowego partnera. W styczniu 2026 roku import z Rosji spadł o blisko jedną czwartą względem poprzedniego miesiąca. Lukę tę wypełniają dostawy z Bliskiego Wschodu, zwłaszcza z Arabii Saudyjskiej. Jednocześnie Delhi łagodzi wieloletnie restrykcje wobec Chin, otwierając rynek energetyczny i węglowy dla tamtejszych dostawców sprzętu.

Odwrót od rosyjskiej ropy

Import surowca z Rosji spadł w styczniu o 23,5% w porównaniu do grudnia, osiągając poziom 1,1 mln baryłek dziennie.

Powrót Arabii Saudyjskiej

Dostawy z Rijadu wzrosły do najwyższego poziomu od listopada 2019 roku, niemal zrównując się z wolumenem rosyjskim.

Liberalizacja handlu z Chinami

Indie łagodzą 5-letnie restrykcje na import chińskiego sprzętu dla państwowych spółek węglowych i energetycznych z powodu opóźnień inwestycyjnych.

Historyczny deal z Unią Europejską

Negocjacje nad umową o wolnym handlu z UE wchodzą w decydującą fazę, obejmując obszar zamieszkany przez 2 miliardy ludzi.

Indie, będące trzecim co do wielkości importerem ropy naftowej na świecie, przechodzą istotną transformację swojej polityki energetycznej. Dane z początku 2026 roku wskazują na gwałtowny odwrót od rosyjskiego surowca, który po wybuchu pełnoskalowej wojny na Ukrainie dominował w indyjskim miksie energetycznym. Import z Rosji spadł w styczniu do poziomu 1,1 mln baryłek dziennie, co stanowi najniższy wynik od końca 2022 roku. Eksperci wskazują, że główną przyczyną tej zmiany jest presja dyplomatyczna ze strony Waszyngtonu oraz trudności z płatnościami wynikające z reżimu sankcyjnego. Miejsce Rosji na indyjskim rynku błyskawicznie zajmuje Arabia Saudyjska. Przewiduje się, że lutowe dostawy z tego kierunku osiągną poziom 1,1 mln baryłek na dobę, co byłoby najwyższym wynikiem od ponad sześciu lat. Zmiana ta zbiega się w czasie z szeroko zakrojonymi negocjacjami handlowymi między Indiami a Unią Europejską. Projektowana umowa o wolnym handlu ma objąć rynek zamieszkany przez 2 miliardy ludzi, co Ursula von der Leyen określiła mianem porozumienia historycznego. Relacje gospodarcze między Indiami a Zachodem nabrały tempa po 2022 roku, gdy Delhi zaczęło balansować między tanią energią z Rosji a strategicznym partnerstwem z USA i Europą. Równolegle rząd w Delhi zdecydował się na zaskakujący krok w relacjach z Pekinem. Po raz pierwszy od krwawych starć granicznych w 2020 roku, Indie poluzowały restrykcje dotyczące importu chińskiego sprzętu dla sektora wydobywczego i energetycznego. Decyzja ta jest podyktowana opóźnieniami w krajowych projektach infrastrukturalnych o wartości 700 miliardów dolarów. Choć Indie dążą do dywersyfikacji, pragmatyzm gospodarczy wymusza selektywną współpracę z północnym sąsiadem. „Deal z Indiami oznacza zawarcie historycznego porozumienia, które stworzy jeden z największych obszarów handlowych świata.” — Ursula von der Leyen Import ropy do Indii w styczniu 2026: Rosja: 1.1, Arabia Saudyjska: 1.05, Pozostali dostawcy: 2.223,5% — spadek importu ropy z RosjiRelacje handlowe Indii: Główny dostawca ropy: Rosja → Arabia Saudyjska; Sprzęt z Chin: Blokada importu → Ograniczone zakupyMedia liberalne podkreślają sukces zachodniej dyplomacji i osłabienie wpływów Kremla na globalnych rynkach surowcowych. | Media konserwatywne skupiają się na zagrożeniu dla suwerenności Indii oraz ryzyku uzależnienia od chińskiej technologii.

Mentioned People

  • Ursula von der Leyen — Przewodnicząca Komisji Europejskiej, promująca umowę handlową między Unią Europejską a Indiami.
  • Sumit Ritolia — Główny analityk badawczy w firmie analitycznej Kpler.

Sources: 7 articles from 6 sources