Polski koszykarz Jeremy Sochan wystąpił po raz pierwszy w nowym zespole, New York Knicks, po niedawnym rozstaniu z San Antonio Spurs. W debiutanckim spotkaniu przeciwko liderom Konferencji Wschodniej, Detroit Pistons, spędził na parkiecie 10 minut. Mimo ambitnej postawy Polaka i owacyjnego przywitania przez nowojorską publiczność, gospodarze ulegli przyjezdnym 111:126. Gwiazdą wieczoru był Cade Cunningham, który poprowadził gości do zwycięstwa, zdobywając 42 punkty.

Debiut Sochana w Nowym Jorku

Reprezentant Polski Jeremy Sochan rozegrał swoje pierwsze 10 minut w barwach New York Knicks, zdobywając 2 punkty i notując efektowny blok.

Dominacja Cade'a Cunninghama

Lider Detroit Pistons rzucił 42 punkty i zapisał 13 asyst, prowadząc swoją drużynę do szóstego z rzędu zwycięstwa nad ekipą z Nowego Jorku.

Sytuacja w tabeli NBA

Pistons umocnili się na prowadzeniu w lidze z bilansem 41-13, podczas gdy Knicks pozostają na trzecim miejscu w Konferencji Wschodniej.

Jeremy Sochan oficjalnie rozpoczął nowy etap w swojej karierze w NBA, debiutując w legendarnej hali Madison Square Garden. Polak, który tydzień wcześniej rozwiązał kontrakt z San Antonio Spurs, szybko znalazł zatrudnienie w New York Knicks. Skrzydłowy zaprezentował się kibicom w nowym wizerunku, farbując włosy na pomarańczowo-niebiesko, co stanowi bezpośrednie nawiązanie do barw klubu z Nowego Jorku. Chociaż spędził na boisku niespełna 10 minut, jego występy defensywne, w tym widowiskowy blok na gwiazdorze rywali, spotkały się z entuzjazmem trybun. W warstwie statystycznej debiut Jeremy'ego Sochana był skromny, ale solidny. Zawodnik zdobył 2 punkty po efektownym wsadzie, a do swojego dorobku dopisał także asystę, przechwyt oraz blok. Trener nowojorczyków, Mike Brown, pozytywnie ocenił postawę Polaka, podkreślając jego aktywność w defensywie mimo braku rytmu meczowego w ostatnim czasie. Szkoleniowiec zaznaczył, że Sochan ma wnieść do zespołu nową energię i wszechstronność, choć jego obecność w rotacji może wpłynąć na minuty debiutanta Mohameda Diawary. Knicks zajmują obecnie trzecie miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej z bilansem 35 zwycięstw i 21 porażek. Rywalizacja między Detroit Pistons a New York Knicks ma długą historię, sięgającą lat 80. i 90. XX wieku, kiedy to oba zespoły uchodziły za najbardziej fizycznie grające ekipy w lidze, co doprowadziło do powstania słynnej ery „Bad Boys” w Detroit.Spotkanie zostało zdominowane przez liderów rozgrywek, Detroit Pistons, którzy legitymują się najlepszym bilansem w lidze (41-13). Głównym architektem sukcesu był Cade Cunningham. Rozgrywający gości zanotował imponujące 42 punkty, 13 asyst oraz 8 zbiórek, czym mocno zaakcentował swoje aspiracje do nagrody MVP. Pistons, mimo braku zawieszonych filarów formacji podkoszowej – Jalena Durena i Isiaha Stewarta – zdołali zdominować drugą połowę meczu, wygrywając ostatecznie różnicą 15 punktów i kompletując sweep w serii sezonowej przeciwko Knicks. „Myślę, że Jeremy pokazał się z dobrej strony. Nie grał od jakiegoś czasu, ale przez wiele momentów był dokładnie tym, czego potrzebujemy w naszej grze obronnej.” — Mike Brown Mecz sezonu zasadniczego NBA: New York Knicks 111:126 Detroit Pistons 42 — punkty zdobył Cade Cunningham w meczu przeciwko Knicks [{"pozycja": 1, "nazwa": "Punkty", "wynik": "2"}, {"pozycja": 2, "nazwa": "Czas gry", "wynik": "10 min"}, {"pozycja": 3, "nazwa": "Bloki", "wynik": "1"}, {"pozycja": 4, "nazwa": "Przechwyty", "wynik": "1"}]

Mentioned People

  • Jeremy Sochan — Polski koszykarz, który zadebiutował w barwach New York Knicks.
  • Cade Cunningham — Gwiazda Detroit Pistons, autor 42 punktów w meczu przeciwko Knicks.
  • Mike Brown — Trener New York Knicks.

Sources: 19 articles from 10 sources