W hiszpańskiej miejscowości Manlleu doszło do tragicznego wypadku, w którym życie straciło pięcioro młodych ludzi w wieku od 14 do 17 lat. Ofiary znajdowały się w ciasnym, pozbawionym wentylacji trastero na dachu budynku mieszkalnego. Śledczy ustalili, że przyczyną zgonu było zatrucie tlenkiem węgla powstałym w wyniku tlenia się materaca. Lokalna społeczność pogrążyła się w żałobie, a szkoły w regionie zawiesiły zajęcia dydaktyczne.

Tragiczny finał spotkania

Pięciu nastolatków w wieku od 14 do 17 lat zmarło z powodu zatrucia dymem w ciasnym pomieszczeniu na dachu bloku.

Wypadkowa przyczyna pożaru

Wstępne ustalenia Mossos d'Esquadra wskazują na niedopałek, który zaprószył ogień na starym materacu, generując toksyczne gazy.

Żałoba w Manlleu

Władze katalońskiego miasta ogłosiły żałobę, a lokalne szkoły zawiesiły zajęcia, by umożliwić uczniom wsparcie psychologiczne.

W poniedziałkowy wieczór w miejscowości Manlleu, położonej około 80 kilometrów na północ od Barcelony, doszło do jednego z najtragiczniejszych pożarów w najnowszej historii Katalonii. Ofiarami są chłopcy w wieku od 14 do 17 lat, którzy spędzali wolny czas w niewielkiej komórce lokatorskiej, znanej lokalnie jako trastero. Pomieszczenie o powierzchni zaledwie 8 metrów kwadratowych znajdowało się na dachu pięciokondygnacyjnego bloku przy ulicy Montseny 66. Jak wynika z ustaleń policji Mossos d'Esquadra, ogień nie rozprzestrzenił się na inne części budynku, jednak specyfika miejsca uczyniła z niego śmiertelną pułapkę. Dochodzenie wykazało, że bezpośrednią przyczyną tragedii był niedopałek papierosa, który wywołał tlenie się materaca. Choć nie doszło do gwałtownego wybuchu płomieni, proces ten wygenerował ogromne ilości toksycznego tlenku węgla. Młodzi ludzie, nieświadomi zagrożenia, stracili przytomność w wyniku niedotlenienia, co uniemożliwiło im jakąkolwiek próbę ucieczki. Służby ratunkowe, które przybyły na miejsce po zgłoszeniu około godziny 21:00, odnalazły ciała ofiar, z których część była zwęglona. Dzielnica l'Erm, w której doszło do tragedii, była w 2004 roku objęta specjalnym programem rewitalizacji Llei de Barris, mającym na celu poprawę infrastruktury w najuboższych rejonach Katalonii. Burmistrz Manlleu ogłosił trzydniową żałobę narodową, a lokalne instytuty, do których uczęszczali zmarli, zapewniły uczniom opiekę psychologiczną. Sytuacja ta wywołała szeroką dyskusję na temat bezpieczeństwa i warunków bytowych w gęsto zaludnionych dzielnicach pod Barceloną. Mieszkańcy wskazują, że drzwi wejściowe do bloku były stale otwarte, co pozwalało młodzieży na swobodne korzystanie z dachu jako miejsca spotkań z dala od nadzoru dorosłych. „To miejsce było dla nich azylem, ucieczką od nudy, a stało się ich grobem.” — Sąsiad ofiar Śledztwo ostatecznie wykluczyło początkowe hipotezy o wybuchu butli z gazem rozweselającym, potwierdzając nieszczęśliwy splot okoliczności o charakterze czysto przypadkowym. Liczba ofiar pożaru w Manlleu wg wieku: 14 lat: 1, 15 lat: 2, 16 lat: 1, 17 lat: 18 m² — powierzchnia pomieszczenia będącego pułapką dla ofiarPrzebieg zdarzeń w Manlleu: 16 lutego, 20:00 — Ostatnie spotkanie; 16 lutego, 21:00 — Zgłoszenie pożaru; 17 lutego, 09:00 — Wstępne wyniki autopsji; 17 lutego, 12:00 — Minuta ciszy; 18 lutego — Potwierdzenie przyczyn

Mentioned People

  • Raul Esteban — Szef Służb Ratunkowych w Mostoles, komentujący trudności z ewakuacją z dachu budynku.

Sources: 51 articles from 32 sources