W stolicy Majorki, Palmie, doszło do tragicznego zdarzenia z udziałem hiszpańskiej policji. 47-letni mężczyzna pochodzenia polskiego zmarł w czwartek nad ranem po tym, jak funkcjonariusze użyli wobec niego paralizatora elektrycznego. Policja została wezwana do mieszkania, w którym agresywny mężczyzna miał niszczyć przedmioty i krzyczeć w obecności swoich małoletnich dzieci. Mimo podjętej reanimacji życia poszkodowanego nie udało się uratować.
Śmierć 47-letniego Polaka
Mężczyzna o polskim pochodzeniu zmarł podczas interwencji policji w swoim domu w Palmie na Majorce.
Użycie paralizatora taser
Policja użyła broni elektrowstrząsowej po tym, jak mężczyzna stawiał czynny opór i zachowywał się bardzo agresywnie.
Dzieci świadkami zdarzenia
W mieszkaniu znajdowały się małoletnie dzieci zmarłego, które uciekły do sąsiadów przed agresją ojca.
Śledztwo wydziału zabójstw
Sprawę przejął Grupo de Homicidios, który zbada prawidłowość użycia środków przymusu bezpośredniego przez funkcjonariuszy.
Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w czwartek rano w stolicy Majorki. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie około godziny 04:15. Interwencja dotyczyła 47-letniego mężczyzny, którego media identyfikują jako obywatela Polski. Według relacji policyjnych, mężczyzna znajdował się w stanie silnego pobudzenia, zachowywał się agresywnie, krzyczał oraz niszczył wyposażenie mieszkania. Sytuacja była o tyle dramatyczna, że w lokalu przebywały małoletnie dzieci, które w obawie o swoje bezpieczeństwo musiały szukać schronienia u sąsiadów. Po przybyciu funkcjonariuszy Policji Narodowej na miejsce, mężczyzna nie reagował na wydawane polecenia i kontynuował agresywne zachowanie. Podjęta próba obezwładnienia siłowego okazała się niewystarczająca ze względu na dużą posturę i siłę mężczyzny. W konsekwencji jeden z policjantów zdecydował się na użycie tasera. Krótko po unieruchomieniu u 47-latka doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Funkcjonariusze oraz wezwani ratownicy medyczni natychmiast przystąpili do reanimacji, jednak lekarz stwierdził zgon pacjenta na miejscu zdarzenia. Hiszpańska policja wprowadziła paralizatory typu taser do stałego wyposażenia kilka lat temu jako alternatywę dla broni palnej w sytuacjach wymagających obezwładnienia agresywnych osób. Od tego czasu w Europie narasta debata nad bezpieczeństwem ich stosowania u osób znajdujących się pod wpływem silnego stresu lub substancji psychoaktywnych.Obecnie sprawą zajmuje się Wydział Zabójstw (Grupo de Homicidios) Policji Narodowej w Palmie, który prowadzi szczegółowe śledztwo mające wyjaśnić wszystkie okoliczności interwencji. Procedury wymagają sprawdzenia, czy użycie środka przymusu bezpośredniego było adekwatne do zagrożenia oraz czy zachowano wszelkie standardy bezpieczeństwa. Ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do sekcji zwłok, która wykaże bezpośrednią przyczynę zgonu i sprawdzi, czy w organizmie zmarłego znajdowały się środki odurzające. „Funkcjonariusze działali w sytuacji wyższej konieczności, dążąc do ochrony dzieci i opanowania agresywnego mężczyzny, który nie reagował na żadne wezwania do uspokojenia się.” — Rzecznik policji w Palmie Media skupiają się na pytaniach o nadużycie siły przez policję oraz potencjalne zagrożenie stwarzane przez paralizatory dla życia zatrzymanych. | Dzienniki akcentują agresywne zachowanie mężczyzny, zagrożenie dla dzieci oraz fakt, że policja działała zgodnie z procedurami obezwładniania.
Sources: 6 articles from 5 sources
- Un hombre muere en Mallorca tras ser inmovilizado por la Policía con una pistola táser (EL MUNDO)
- Muere un hombre cuando estaba siendo reducido por la policía en su domicilio en Palma (LaVanguardia)
- Muere un hombre en Palma tras ser reducido por la Policía con un táser (ABC TU DIARIO EN ESPAÑOL)
- Muere un hombre en Palma tras ser reducido con un arma de electrochoque por la Policía (El Confidencial)
- Muere un hombre en Palma tras ser reducido por la Policía con una pistola táser por su estado de nerviosismo (EL MUNDO)
- Muere en Palma un hombre tras ser reducido por la Policía con una táser por su estado de nerviosismo (La Razón)