Amerykański resort sprawiedliwości wycofał zarzuty wobec Jana „Jaya” Careya, weterana armii USA, który spalił flagę w pobliżu Białego Domu. Sprawa dotyczyła granic ochrony wolności słowa zapisanej w Pierwszej Poprawce.
Zarzuty zostały wycofane
Departament Sprawiedliwości USA wycofał zarzuty wobec Jana Careya związane z roznieceniem ognia na terenie federalnym.
Sprawa dotyczyła Pierwszej Poprawki
Obrona twierdziła, że ściganie było próbą ograniczenia konstytucyjnie chronionej wolności słowa.
Protest odbył się przy Białym Domu
Carey spalił flagę na Lafayette Square tego samego dnia, w którym Donald Trump podpisał rozporządzenie dotyczące palenia flag.
Amerykański Departament Sprawiedliwości wycofał 13 marca 2026 r. zarzuty wobec Jana „Jaya” Careya, 55-letniego weterana wojsk lądowych USA, który spalił amerykańską flagę w pobliżu Białego Domu, w sprawie, która zwróciła uwagę całego kraju na ochronę wynikającą z Pierwszej Poprawki. Carey został zatrzymany w sierpniu 2025 r. po spaleniu flagi na Lafayette Square, publicznym parku sąsiadującym z Białym Domem w Waszyngtonie. Nie usłyszał zarzutu samego spalenia flagi, ponieważ Sąd Najwyższy USA uznał, że jest to forma wypowiedzi chroniona przez konstytucję, lecz postawiono mu dwa wykroczenia związane z roznieceniem ognia na terenie federalnym. Umorzenie nastąpiło tuż przed poniedziałkowym terminem, do którego prokuratorzy mieli odpowiedzieć na argumenty obrony, że ściganie stanowiło niezgodną z konstytucją próbę ograniczenia praw Careya wynikających z Pierwszej Poprawki.
Carey, emerytowany niepełnosprawny weteran działań bojowych, który służył ponad 20 lat w armii USA i był wysyłany do Iraku, Bośni i Afganistanu, przeprowadził protest tego samego dnia, w którym prezydent Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze mające na celu zaostrzenie działań przeciwko paleniu flag. Podczas zajścia Carey przemawiał do zebranych przez megafon, zanim podpalił flagę. „Palę tę flagę w proteście przeciwko temu nielegalnemu faszystowskiemu prezydentowi, który siedzi w tym domu.” — Jan 'Jay' Carey via The Guardian Moment zatrzymania, dokładnie tego samego dnia, w którym Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, wzbudził zainteresowanie obrońców swobód obywatelskich, którzy twierdzili, że ściganie miało podłoże polityczne.
Adwokat Careya przyjęła decyzję Departamentu Sprawiedliwości jako przełomowy wynik dla wolności słowa. „To bardzo ważne zwycięstwo praw wynikających z Pierwszej Poprawki.” — Mara Verheyden-Hilliard via The New York Times Verheyden-Hilliard argumentowała przed sądem, że wykorzystywanie zarzutów o wykroczenia związane z ogniem jako narzędzia do karania działalności protestacyjnej chronionej przez konstytucję jest niedopuszczalne w świetle Pierwszej Poprawki. Ogłoszone w piątek umorzenie pozwoliło uniknąć formalnego orzeczenia sądu w tych kwestiach konstytucyjnych, choć obrona przedstawiła wycofanie się rządu jako potwierdzenie swojej argumentacji prawnej.
Sąd Najwyższy USA w dwóch przełomowych orzeczeniach — Texas v. Johnson z 1989 r. i United States v. Eichman z 1990 r. — uznał, że palenie flagi stanowi symboliczną wypowiedź chronioną przez Pierwszą Poprawkę, uchylając zarówno stanowe, jak i federalne przepisy, które kryminalizowały ten czyn. Późniejsze próby ustawodawcze i działania władzy wykonawczej zmierzające do ograniczenia palenia flagi wielokrotnie napotykały tę konstytucyjną barierę. Lafayette Square, park położony bezpośrednio na północ od Białego Domu, od lat jest ważnym miejscem demonstracji politycznych i protestów w Waszyngtonie. Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, które miało karać za palenie flagi mimo orzecznictwa Sądu Najwyższego uznającego taki akt za chronioną formę ekspresji. Sprawa przeciwko Careyowi pokazała, jak trudne prawnie jest ściganie działań protestacyjnych przy użyciu alternatywnych zarzutów, gdy samo zachowanie jest chronione przez konstytucję. Federalni prokuratorzy ostatecznie nie zdecydowali się sprawdzać tych granic przed sądem i całkowicie wycofali sprawę, zamiast bronić zarzutów co do ich zasadności.
Mentioned People
- Jan Carey — 55-letni weteran działań bojowych armii USA i uczestnik protestu
- Donald Trump — 47. prezydent Stanów Zjednoczonych
- Mara Verheyden-Hilliard — Adwokat Jan Careya i rzeczniczka praw konstytucyjnych
- Pam Bondi — prokurator generalna Stanów Zjednoczonych
Sources: 3 articles from 3 sources
- Trump administration to drop charges against US veteran who burned flag (Al Jazeera Online)
- Feds move to dismiss charges against Army veteran who burned American flag near White House (The Independent)
- Justice department drops charges against veteran who burned US flag (The Guardian)