Sporting CP odwrócił losy rywalizacji z FK Bodø/Glimt i po porażce 0:3 w pierwszym meczu wygrał u siebie 5:0. Rewanż 1/8 finału Ligi Mistrzów z 17 marca 2026 roku dał klubowi z Lizbony awans 5:3 w dwumeczu. Tego samego wieczoru miejsce w ćwierćfinale potwierdziły też Arsenal, Real Madryt i Paris Saint-Germain.
Sporting odrobił straty
Portugalski klub po porażce 0:3 w pierwszym meczu wygrał rewanż z FK Bodø/Glimt 5:0 i awansował 5:3 w dwumeczu.
W ćwierćfinale zagra z Arsenalem
Reuters i portugalskie media wskazują, że kolejnym rywalem Sportingu będzie Arsenal.
Mocne reakcje mediów
Norweskie, portugalskie i inne europejskie redakcje szeroko komentowały skalę zwrotu akcji oraz sposób odpadnięcia Bodø/Glimt.
Awans potwierdziły też inne kluby
Tego samego wieczoru miejsce w ćwierćfinale zapewniły sobie również Arsenal, Real Madryt i Paris Saint-Germain.
Sporting CP odrobił trzybramkową stratę z pierwszego spotkania i pokonał FK Bodø/Glimt 5:0 w rewanżu 1/8 finału Ligi Mistrzów UEFA 17 marca 2026 roku. Dzięki temu portugalski zespół awansował do ćwierćfinału wynikiem 5:3 w dwumeczu. W pierwszym meczu Sporting przegrał 0:3, dlatego odwrócenie losów rywalizacji zostało uznane za jeden z najbardziej znaczących powrotów w najnowszej historii tych rozgrywek. Tego samego wieczoru awans do ćwierćfinału potwierdziły także Arsenal, Real Madryt i Paris Saint-Germain. W wielu europejskich mediach wynik określano jako historyczną „remontadę” i jedno z najbardziej okazałych osiągnięć sportowych tej fazy rozgrywek.
Sporting czeka teraz na Arsenal w najlepszej ósemce Jak podał Reuters, Sporting przeprowadził skuteczny pościg, pokonał Bodø/Glimt 5:0 i awansował do ćwierćfinału. Zwycięstwo 5:3 w dwumeczu odwróciło sytuację, która po pierwszym spotkaniu wydawała się bardzo trudna do uratowania. Portugalski portal SAPO nazwał ten wynik historycznym zwrotem akcji i odnotował, że kolejnym rywalem Sportingu w ćwierćfinale będzie Arsenal. Arsenal, Real Madryt i PSG również zapewniły sobie awans tego samego wieczoru, co stworzyło mocną obsadę najlepszej ósemki. Skala zwycięstwa w rewanżu – pięć strzelonych goli i ani jednego straconego – pokazała, jak wyraźna była przewaga Sportingu na własnym stadionie. Wynik 5:3 w dwumeczu oddaje, jak zdecydowanie portugalski zespół odwrócił przebieg rywalizacji po pierwszym spotkaniu, które wydawało się kończyć jego europejską kampanię.
Sporting CP z siedzibą w Lizbonie to jeden z najbardziej rozpoznawalnych klubów piłkarskich w Portugalii i stały uczestnik europejskich pucharów. Porażka 0:3 w pierwszym meczu fazy pucharowej Ligi Mistrzów jest historycznie uznawana za stratę bardzo trudną do odrobienia, a na tym etapie rozgrywek tylko nieliczne kluby zdołały odwrócić taki wynik. Klub jest też znany międzynarodowo pod nazwą Sporting Lisbon.
Norweskie media z mocną reakcją po załamaniu Bodø/Glimt Porażka wywołała silne reakcje w norweskich i szerzej europejskich mediach – podał polski serwis sportowefakty.wp.pl, który informował, że niektórzy komentatorzy określali ten wynik jako „brutalny i straszny”. Bodø/Glimt, klub z położonego na północy Norwegii miasta Bodø, po zdecydowanie wygranym pierwszym meczu sprawiał wrażenie zespołu pewnego awansu. Utrata prowadzenia 3:0 w rewanżu mocno poruszyła obserwatorów norweskiej piłki, a w relacjach pojawiały się informacje o łzach w mediach. W wielu publikacjach ten zwrot akcji przedstawiano jako jeden z najbardziej dotkliwych sposobów odpadnięcia z europejskich rozgrywek – od wyraźnego prowadzenia do eliminacji po pięciobramkowym odwróceniu losów dwumeczu. Rumuński portal Libertatea określił ten wieczór jako „magiczny” dla Ligi Mistrzów i wskazał osiągnięcie Sportingu jako najważniejszy moment rewanżów 1/8 finału.
Portugalskie osoby publiczne dały się ponieść euforii po meczu Sportingu Zwycięstwo wywołało falę emocji także wśród osób publicznych w Portugalii, a część z nich otwarcie mówiła o swojej radości po awansie Sportingu. Portugalski serwis Notícias ao Minuto podał, że jedna z osób publicznych zapowiedziała wejście nago na górę, jeśli Sporting sięgnie po mistrzostwo. Ta reakcja pokazała skalę chwili dla portugalskich kibiców, którzy zobaczyli powrót do meczu, o którym będzie się mówić jeszcze przez lata. Połączenie awansu Sportingu do ćwierćfinału i perspektywy dwumeczu z Arsenalem dało portugalskiej opinii publicznej kolejne powody do zadowolenia. Ponieważ dalej grają także Real Madryt, Arsenal i PSG, obsada ćwierćfinałów zapowiada się – według wielu mediów – jako jedna z najmocniejszych w ostatniej historii Ligi Mistrzów.
[{"side1": "Sporting CP", "side2": "FK Bodø/Glimt", "score1": 5, "score2": 0, "round": "Round of 16 (2nd leg)"}]
Sporting CP vs FK Bodø/Glimt — Aggregate Swing: First leg result (before: Bodø/Glimt 3-0 Sporting CP, after: Sporting CP win second leg 5-0); Aggregate score (before: Bodø/Glimt leading 3-0, after: Sporting CP advance 5-3)
Sporting CP