Szef amerykańskiego National Counterterrorism Center złożył rezygnację, sprzeciwiając się wojnie z Iranem. Stało się to w połowie marca 2026 roku, gdy napięcia między USA i Iranem szybko rosły równolegle na polu dyplomatycznym, wojskowym i wywiadowczym. Teheran ostrzegł też Rumunię przed udostępnianiem baz Amerykanom, a administracja Donalda Trumpa naciskała sojuszników na kolejne sankcje polityczne i prawne.

Dymisja szefa NCTC

Szef National Counterterrorism Center odszedł ze stanowiska, deklarując sprzeciw wobec wojny z Iranem. Według mediów zarzucił też Donaldowi Trumpowi rozpoczęcie konfliktu pod presją Izraela.

Iran ostrzega Rumunię

Teheran przekazał, że wykorzystanie rumuńskich baz przez USA uczyniłoby Bukareszt stroną agresywną. Iran ostrzegł również przed wysłaniem amerykańskich wojsk lądowych do regionu.

Rubio uruchamia presję dyplomatyczną

Marco Rubio polecił dyplomatom naciskać na sojuszników, by wpisali IRGC i Hezbollah na czarne listy. Celem jest ograniczenie ich swobody finansowej i operacyjnej w wielu państwach.

Ostrzeżenie o odwecie wobec państw Zatoki

Reuters podał, że Trump otrzymał ostrzeżenie o prawdopodobnym irańskim odwecie wobec sojuszników USA w regionie Zatoki, co zwiększa regionalne ryzyko eskalacji.

Szef National Counterterrorism Center zrezygnował ze stanowiska, wskazując na swój sprzeciw wobec wojny z Iranem. Do dymisji doszło w połowie marca 2026 roku, gdy napięcia między Stanami Zjednoczonymi i Iranem wyraźnie wzrosły jednocześnie na kanałach dyplomatycznych, wojskowych i wywiadowczych. Odejście urzędnika oznaczało wyraźne pęknięcie w aparacie bezpieczeństwa narodowego administracji Trumpa w momencie podwyższonego ryzyka w regionie. Według informacji Adnkronos i Libertatea szef struktur antyterrorystycznych powiedział wprost, że nie popiera wojny z Iranem. Rezygnacja wpisuje się w obraz wewnętrznego sprzeciwu wobec kursu administracji wobec Teheranu. Jak podała Libertatea, urzędnik zarzucił też prezydentowi Donaldowi Trumpowi, że zainicjował konflikt pod presją Izraela. Dymisja nastąpiła w chwili, gdy równocześnie przesuwały się kolejne fronty sporu – dyplomatyczny, wojskowy i wywiadowczy.

Iran ostrzega Rumunię przed udostępnianiem amerykańskich baz Iran ostrzegł Rumunię, że zgoda na wykorzystanie jej baz wojskowych przez Stany Zjednoczone uczyniłaby Bukareszt stroną agresywną – podała ANSA. Był to bezpośredni komunikat Teheranu skierowany do państwa członkowskiego NATO, które gości amerykańską infrastrukturę wojskową. Według ANSA Teheran przekazał też szersze ostrzeżenie, że każdy przerzut amerykańskich wojsk lądowych do regionu skończy się „kolejnym Wietnamem”. To odwołanie do Wietnamu miało wyraźny wymiar historyczny i przywoływało obraz długiego oraz kosztownego zaangażowania militarnego Stanów Zjednoczonych. Ostrzeżenia Iranu wobec Rumunii i wobec ewentualnego użycia wojsk lądowych wyglądały na próbę zniechęcenia zarówno do bezpośredniej akcji wojskowej USA, jak i do wykorzystania terytorium sojuszników jako zaplecza operacyjnego. Ten podwójny przekaz – jednocześnie do Waszyngtonu i do europejskich partnerów – wskazywał, że Teheran chce rozszerzyć presję dyplomatyczną poza dwustronny kanał USA–Iran. Nie było potwierdzonych informacji, czy Rumunia przedstawiła formalną odpowiedź na irańskie oświadczenie.

Rubio naciska sojuszników na wpisanie IRGC i Hezbollahu na czarne listy Sekretarz stanu Marco Rubio polecił amerykańskim dyplomatom, by wywierali presję na rządy państw sojuszniczych i doprowadzili do formalnego wpisania irańskiego Islamic Revolutionary Guard Corps oraz Hezbollahu na czarne listy – podał Reuters. Dyrektywa oznaczała skoordynowaną kampanię dyplomatyczną, której celem była izolacja powiązanych z Iranem struktur wojskowych i politycznych za pomocą rozwiązań prawnych stosowanych przez państwa sojusznicze. Polecenie Rubio pojawiło się w czasie, gdy szerszy spór USA–Iran się zaostrzał, co sugerowało, że Waszyngton prowadzi równoległe działania nacisku – demonstrację wojskową oraz budowanie koalicji wśród partnerów. Gdyby zabiegi o takie decyzje w państwach partnerskich zakończyły się powodzeniem, ograniczyłyby swobodę finansową i operacyjną zarówno IRGC, jak i Hezbollahu w wielu jurysdykcjach. Rubio jest obecnie 72. sekretarzem stanu Stanów Zjednoczonych i jednocześnie pełni obowiązki doradcy do spraw bezpieczeństwa narodowego. Ta ofensywa dyplomatyczna dodała wymiar instytucjonalny do konfrontacji, w którą byli już zaangażowani urzędnicy wywiadu, planiści wojskowi i rządy państw europejskich.

Trump miał otrzymać ostrzeżenie o ryzyku irańskiego odwetu wobec państw Zatoki Prezydent Trump miał zostać ostrzeżony przez źródła, że Iran prawdopodobnie odpowie na działania USA odwetem wymierzonym w sojuszników Waszyngtonu w regionie Zatoki – podał Reuters. Ostrzeżenie pokazywało regionalną skalę eskalacji i rozszerzało możliwe skutki sporu poza bezpośrednią wymianę działań między USA i Iranem. Państwa Zatoki, z których wiele gości istotne zasoby wojskowe USA i utrzymuje złożone relacje zarówno z Waszyngtonem, jak i z Teheranem, znalazły się w strefie podwyższonego ryzyka irańskich działań odwetowych. Jak wynika z relacji Reutersa, ostrzeżenie wywiadowcze pojawiło się równolegle z dymisją szefa struktur antyterrorystycznych oraz kampanią nacisku dyplomatycznego prowadzoną przez Rubio. To może wskazywać, że administracja otrzymywała z własnych struktur rozbieżne sygnały. Zbieg wewnętrznego sprzeciwu, irańskich gróźb kierowanych do europejskich sojuszników z NATO oraz ostrzeżeń o możliwym odwecie wobec państw Zatoki tworzył obraz szybko rozszerzającego się kryzysu z wieloma punktami zapalnymi. Nie było potwierdzonych informacji o konkretnym charakterze scenariuszy odwetu opisanych w ostrzeżeniach przekazanych Trumpowi.

Napięcia między USA i Iranem od dekad przechodzą przez okresy gwałtownej eskalacji. Do najważniejszych momentów zwrotnych należały rewolucja islamska z 1979 roku i późniejszy kryzys zakładników, wycofanie się Stanów Zjednoczonych z porozumienia nuklearnego Joint Comprehensive Plan of Action oraz zabicie irańskiego generała Qasema Soleimaniego w styczniu 2020 roku w amerykańskim nalocie w Bagdadzie. Stany Zjednoczone wpisały IRGC na listę zagranicznych organizacji terrorystycznych w 2019 roku. Rumunia, członek NATO od 2004 roku, gości amerykańską infrastrukturę wojskową, której znaczenie strategiczne wzrosło w europejskiej debacie o bezpieczeństwie. Hezbollah, libańska organizacja polityczno-wojskowa wspierana przez Iran, została uznana za organizację terrorystyczną przez Stany Zjednoczone i część państw Unii Europejskiej, choć zakres tych decyzji różni się między poszczególnymi jurysdykcjami.

Mentioned People

  • Donald Trump — 45. i 47. prezydent Stanów Zjednoczonych, sprawujący drugą kadencję od 2025 roku
  • Marco Rubio — 72. sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych od 2025 roku, pełniący również obowiązki doradcy do spraw bezpieczeństwa narodowego

Sources: 36 articles from 33 sources