Andy Ogles, republikański kongresmen reprezentujący piąty okręg Tennessee, wywołał falę krytyki po opublikowaniu nagrania, na którym twierdzi, że muzułmanie nie pasują do amerykańskiego społeczeństwa. Wypowiedź ta spotkała się z natychmiastowym potępieniem ze strony organizacji muzułmańskich oraz polityków Partii Demokratycznej, którzy zarzucają mu szerzenie nienawiści i islamofobii. Incydent zaostrza debatę o tolerancji religijnej w USA.
Kontrowersyjna wypowiedź Andy'ego Oglesa
Kongresmen stwierdził w nagraniu wideo, że muzułmanie nie należą do amerykańskiego społeczeństwa i powinni wrócić do swoich krajów.
Potępienie przez organizację CAIR
Rada ds. Amerykańsko-Islamskich nazwała słowa polityka odrażającym wybuchem islamofobii i wezwała liderów GOP do reakcji.
Brak oficjalnego stanowiska GOP
Krajowe przywództwo Partii Republikańskiej do tej pory nie odniosło się oficjalnie do skandalicznych słów swojego przedstawiciela.
Republikański kongresmen Andy Ogles, reprezentujący piąty okręg wyborczy stanu Tennessee, znalazł się w centrum politycznego skandalu po tym, jak w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie z jego udziałem. Podczas krótkiej wymiany zdań na ulicy, zapytany o miejsce wyznawców islamu w Stanach Zjednoczonych, polityk wyraził opinię, że grupa ta nie integruje się z resztą obywateli. „No, I don’t think they belong. I think they should go back to their country” (Nie, nie sądzę, że pasują. Myślę, że powinni wrócić do swojego kraju) — Andy Ogles. Słowa te padły w odpowiedzi na bezpośrednie pytanie osoby filmującej zajście i błyskawicznie wywołały reakcję opinii publicznej.
Rada ds. Amerykańsko-Islamskich (CAIR), będąca największą organizacją zajmującą się ochroną praw muzułmanów w Stanach Zjednoczonych, wydała ostre oświadczenie w tej sprawie. Przedstawiciele organizacji określili wypowiedź Oglesa mianem „odrażającego wybuchu islamofobii” i zaapelowali do władz Partii Republikańskiej o jednoznaczne odcięcie się od retoryki kongresmena. Rada ds. Amerykańsko-Islamskich (CAIR) to wiodąca grupa rzecznicza muzułmanów w USA. Krytyka napłynęła również ze strony polityków Partii Demokratycznej, którzy wskazują, że tego typu wypowiedzi podważają fundamenty amerykańskiej wolności religijnej i sprzyjają polaryzacji społecznej.
Piąty okręg kongresowy Tennessee, z którego wywodzi się Andy Ogles, obejmuje Nashville oraz przyległe hrabstwa. Jest to obszar o rosnącym zróżnicowaniu, który w ostatnich latach stał się polem intensywnej rywalizacji politycznej między konserwatywnym elektoratem a bardziej liberalnymi ośrodkami miejskimi. Sam Ogles, pełniący wcześniej funkcję burmistrza, jest znany z twardego, prawicowego stanowiska w kwestiach imigracji oraz polityki społecznej. Reakcje na wypowiedź kongresmena: CAIR: → ; Demokraci: → ; Liderzy GOP: → Milczenie krajowych liderów Partii Republikańskiej w obliczu tego incydentu jest interpretowane przez analityków jako próba uniknięcia wewnętrznych konfliktów między partyjnym establishmentem a radykalnym skrzydłem ugrupowania.
Eksperci zwracają uwagę, że incydent ten wpisuje się w szerszy trend zaostrzania języka debaty publicznej w USA, szczególnie w kontekście nadchodzących procesów wyborczych. Choć wypowiedzi uderzające w mniejszości religijne spotykają się z szerokim potępieniem w mediach ogólnokrajowych, w niektórych konserwatywnych bastionach mogą one służyć mobilizacji twardego elektoratu. Sprawa Andy'ego Oglesa staje się tym samym kolejnym testem dla granic dopuszczalnej retoryki w amerykańskim parlamencie, gdzie standardy etyczne coraz częściej ścierają się z populistyczną strategią komunikacyjną.
Mentioned People
- Andy Ogles — republikański kongresmen ze stanu Tennessee, reprezentujący 5. okręg wyborczy