José María Sánchez García, poseł ugrupowania Vox, został we wtorek 14 kwietnia 2026 roku wydalony z hiszpańskiego Kongresu Deputowanych. Parlamentarzysta wtargnął na podium prezydialne, konfrontując się z wiceprzewodniczącym Alfonso Rodríguezem Gómezem de Celis oraz urzędnikiem prawnym. Do incydentu doszło podczas debaty plenarnej dotyczącej niszczenia książek w czasach dyktatury Francisco Franco.

Wydalenie posła Vox

José María Sánchez García został usunięty z obrad na trzy dni po konfrontacji z wiceprzewodniczącym Kongresu.

Kontekst historyczny debaty

Incydent wydarzył się podczas obrad nad upamiętnieniem palenia książek (bibliokaustu) w czasach frankizmu.

Brak jednomyślnego potępienia

Partia Ludowa i Vox zablokowały wspólną deklarację potępiającą zachowanie posła, proponując inne zapisy.

Recydywa parlamentarna

Sánchez García w przeszłości wielokrotnie zakłócał obrady, m.in. porównując premiera do Hitlera.

Poseł ugrupowania Vox, José María Sánchez García, został we wtorek 14 kwietnia 2026 r. wydalony z hiszpańskiego Kongresu Deputowanych po tym, jak wszedł na podium prezydialne i skonfrontował się z pierwszym wiceprzewodniczącym, Alfonso Rodríguezem Gómezem de Celis, oraz urzędnikiem prawnym. Do zdarzenia doszło podczas debaty plenarnej na temat tzw. bibliokaustu – procederu palenia książek w czasach frankizmu. Sánchez García, pełniący funkcję rzecznika Vox w Komisji Konstytucyjnej, był trzykrotnie przywoływany do porządku, zanim został wydalony na podstawie art. 104 regulaminu parlamentarnego. Przepis ten pozwala na wykluczenie posła z reszty posiedzenia po trzech ostrzeżeniach. Wydalenie objęło cały czas trwania sesji plenarnej – wtorek, środę i czwartek. Sánchez García twierdził, że jego zachowanie było sprowokowane przez posła ERC, Jordiego Salvadora, który miał go wyzywać od „morderców”, „ignorantów” i „przestępców”. Zarzuty te zostały odrzucone przez partię Esquerra Republicana de Catalunya, a świadkowie z innych ugrupowań przedstawili sprzeczne relacje dotyczące tego, kto kogo obrażał.

Wiceprzewodniczący spodziewał się ataku fizycznego Alfonso Rodríguez Gómez de Celis, który prowadził obrady w momencie incydentu, opisał tę chwilę w programie telewizyjnym Al Rojo Vivo. Wspominał, że gdy Sánchez García stanął kilka centymetrów od jego twarzy na mównicy, realnie oceniał możliwość napaści fizycznej. „Pomyślałem o jakimś rodzaju agresji fizycznej” — Alfonso Rodríguez Gómez de Celis via eldiario.es. Gómez de Celis stwierdził, że skoncentrował się jednocześnie na trzech rzeczach: aby nie reagować fizycznie w razie ataku, wydalić posła i jak najszybciej przywrócić demokratyczną normalność. Przyznał, że nie pamięta dokładnie, co wykrzykiwał Sánchez García, ponieważ skupiał się wyłącznie na wspomnianych priorytetach. Później Gómez de Celis wyciągnął szersze wnioski polityczne z tego epizodu, ostrzegając, że incydent odzwierciedla wzrost „brutalnych ideologii” w Hiszpanii i na świecie. „Prawdziwym ryzykiem jest obserwowanie, jak przemoc ideologiczna przekłada się na coś takiego” — Alfonso Rodríguez Gómez de Celis via LaSexta. Porównał drogę Vox do działań Donalda Trumpa, argumentując, że oba nurty mają wspólny korzeń ideologiczny, a skala szkód, jakie wyrządzają, zależy jedynie od władzy, jaką dysponują w danym momencie.

PSOE dąży do surowszej kary, PP blokuje potępienie Partia PSOE podjęła dzień po incydencie kroki w celu nałożenia surowszej kary niż trzydniowe wydalenie. Socjaliści rozważali zastosowanie art. 106 regulaminu, który pozwala na zawieszenie do jednego miesiąca i wstrzymanie wypłaty uposażenia, jednak źródła parlamentarne potwierdziły, że przepis ten musi być przywołany w momencie zdarzenia i nie może być stosowany wstecz. Rzecznik PSOE, Patxi López, publicznie wezwał Prezydium Kongresu do nałożenia „stanowczej” sankcji, stwierdzając, że taki epizod „nie może być tolerowany i musi mieć konsekwencje”. Socjaliści promowali również instytucjonalną deklarację potępienia, podpisaną przez dziesięć grup parlamentarnych, która jednak nie uzyskała wymaganej jednomyślności, ponieważ Vox i PP odmówiły podpisu. PP zaproponowała alternatywny tekst, wspominający o rzekomych obelgach posła ERC i wzywający do potępienia zakłócających spokój zachowań wszystkich grup, dodając przy tym zapis krytykujący przewodniczącą Kongresu, Francinę Armengol, za rzekome blokowanie legislacji. PSOE odrzuciło te poprawki, co unieważniło deklarację. Nieobecność Vox na sesji miała też skutek praktyczny: partia przegrała głosowanie nad inicjatywą dotyczącą bibliokaustu, która wywołała spór. Według dziennika La Razón, wniosek zostałby odrzucony, gdyby Sánchez García był obecny podczas głosowania.

Incydent z Sánchezem Garcíą — sekwencja zdarzeń: — ; — ; — ; — ; —

Wieloletnia historia incydentów To nie był pierwszy przypadek usunięcia Sáncheza Garcíi z sali obrad. W 2021 r. został wydalony po tym, jak nazwał posłankę PSOE „wiedźmą”, a w innym incydencie w tym samym roku zbliżył się do mównicy, by skrytykować prezydium. W 2022 r. porównał premiera Pedro Sáncheza do Adolfa Hitlera, twierdząc, że „można powiedzieć, iż jest jak Führer”, oraz doszukiwał się podobieństw między ministrem Félixem Bolañosem a nazizmem. Alda Recas, posłanka Más Madrid, siedząca obok Sáncheza Garcíi podczas wtorkowej sesji, stwierdziła, że to zachowanie jest spójne z tym, czego inni posłowie doświadczali od miesięcy. „Ten pan nigdy nie panuje nad sobą na sali. Nigdy” — Alda Recas via LaSexta. Recas opisała, że atmosfera przed wydaleniem była już gorąca, a Sánchez García przez około dziesięć minut kierował obelgi pod adresem posła ERC, zanim ruszył w stronę prezydium. Zauważyła też, że lider Vox, Santiago Abascal, który przyszedł tylko na głosowanie, obserwował zajście na telewizorze w kawiarni, nie interweniując. Posłanka Coalición Canaria, Cristina Valido, cytowana przez LaSexta, zauważyła, że Sánchez García „niemal na każdym posiedzeniu plenarnym lży ze swojego miejsca, krzyczy i poniża”. Rzeczniczka Vox, Pepa Millán, zamiast odciąć się od zdarzenia, obarczyła odpowiedzialnością kierownictwo izby, twierdząc, że winne jest „prezydium Izby, które nie wykonuje funkcji kontroli i utrzymania porządku”.

Hiszpański Kongres Deputowanych działa według obecnego regulaminu parlamentarnego od czasu przywrócenia demokracji po upadku dyktatury Franco. Artykuł 104 pozwala na wydalenie posła do końca posiedzenia po trzech przywołaniach do porządku, natomiast artykuł 106 dopuszcza zawieszenie do miesiąca wraz z utratą uposażenia za zachowanie uznane za poważne zakłócenie porządku. Temat bibliokaustu – niszczenia książek przez reżim frankistowski – pozostaje spornym zagadnieniem historycznym w hiszpańskiej polityce, a debaty nad ustawodawstwem dotyczącym pamięci historycznej powracają w kolejnych kadencjach. Obecna sesja parlamentu opisywana jest w relacjach mediów jako odbywająca się w atmosferze podwyższonego napięcia politycznego.

Mentioned People

  • José María Sánchez García — Prawnik, sędzia w stanie spoczynku, profesor i poseł partii Vox z Alicante w Kongresie Deputowanych
  • Alfonso Rodríguez Gómez de Celis — Pierwszy wiceprzewodniczący Kongresu Deputowanych i polityk PSOE
  • Francina Armengol — Przewodnicząca Kongresu Deputowanych od 2023 roku
  • Jordi Salvador i Duch — Antropolog i poseł ugrupowania ERC w Kongresie Deputowanych
  • Pepa Millán — Prawniczka i rzeczniczka partii Vox w Kongresie Deputowanych
  • Alda Recas — Posłanka ugrupowania Más Madrid w Kongresie Deputowanych

Sources: 42 articles