Średnia cena oleju napędowego w Stanach Zjednoczonych przekroczyła 5 dol. za galon w czasie, gdy wojna z udziałem Iranu podnosi napięcie na światowych rynkach energii. Drożeje nie tylko ropa, ale też transport i inne surowce. Sytuację obserwują Rezerwa Federalna i Międzynarodowy Fundusz Walutowy, bo presja inflacyjna rośnie już nie tylko w USA.

Diesel w USA przekroczył próg 5 dol. za galon

Reuters podał, że średnia cena oleju napędowego w Stanach Zjednoczonych wzrosła powyżej 5 dol. za galon podczas wojny z Iranem.

Ropa kosztuje ponad 100 dol. za baryłkę

Według Reutersa i „The Economist” eskalacja konfliktu z Iranem podniosła ceny ropy powyżej 100 dol. za baryłkę.

Presja obejmuje całą gospodarkę USA

Wyższe ceny diesla uderzają w transport towarowy, rolnictwo i przemysł, a sytuację obserwują Rezerwa Federalna i MFW.

Waszyngton ma coraz mniej narzędzi

Reuters ocenia, że uwalnianie rezerw strategicznych i naciski na producentów ropy zbliżają się do granic skuteczności.

Skutki wychodzą poza rynek energii

Konflikt wpływa także na ceny biletów lotniczych, surowce rolne i komponenty przemysłowe, co zwiększa presję inflacyjną.

W Polsce trwa spór o podatki paliwowe

Do Rzeczy informuje o debacie nad możliwą obniżką podatków na paliwa, gdy ceny na stacjach rosną.

Średnia cena oleju napędowego w USA przekroczyła próg 5 dol. za galon, gdy trwający konflikt z udziałem Iranu nadal wystawia na próbę światowe rynki energii i szersze łańcuchy dostaw surowców – podał Reuters. To kolejny punkt presji dla amerykańskiej gospodarki, w której diesel pozostaje podstawą logistyki w transporcie towarowym, rolnictwie i przemyśle. Wojna z Iranem wywindowała ceny ropy powyżej 100 dol. za baryłkę – wynika z publikacji wielu redakcji, w tym Reutersa i „The Economist”. Konflikt oddziałuje już znacznie szerzej niż tylko na sektor paliwowy i wpływa na rynki surowców w wielu kategoriach towarów. Rezerwa Federalna oraz Międzynarodowy Fundusz Walutowy monitorują sytuację, ponieważ presja inflacyjna narasta w Stanach Zjednoczonych i innych dużych gospodarkach.

$5 (per gallon) — Przekroczony próg średniej ceny diesla w USA podczas wojny z Iranem

Światowe rynki ropy były historycznie wrażliwe na konflikty na Bliskim Wschodzie. Wcześniejsze zakłócenia – w tym arabski embargo naftowe z 1973 roku i wojna w Zatoce z 1990 roku – prowadziły do silnych skoków cen i spowolnienia gospodarczego w zachodnich gospodarkach. Wojna z Iranem, która nasiliła się na początku 2026 roku, stanowi nowy test dla łańcuchów dostaw już wcześniej obciążonych wcześniejszymi napięciami geopolitycznymi. Ceny ropy utrzymujące się powyżej 100 dol. za baryłkę były w przeszłości wiązane z presją recesyjną w gospodarkach zależnych od importu.

Waszyngton ma coraz mniej narzędzi, by łagodzić skutki wzrostu cen Stany Zjednoczone szybko wyczerpują instrumenty, które mogą ograniczać skutki szoku naftowego wywołanego wojną z Iranem – podał Reuters. Z relacji wynika, że tradycyjne narzędzia polityki gospodarczej – w tym uwalnianie rezerw strategicznych i naciski dyplomatyczne na sojuszniczych producentów – zbliżają się do granic skuteczności. Konflikt sprawdza odporność gospodarki, która wcześniej relatywnie stabilnie przechodziła przez wcześniejsze zakłócenia podaży. Według Reutersa wojna z Iranem tworzy nowe ryzyko dla odporności gospodarczej USA w momencie, gdy presja inflacyjna już wcześniej niepokoiła decydentów. „Financial Times” informował, że ceny diesla w USA wzrosły niemal do 5 dol. za galon, ponieważ konflikt ograniczył światową podaż, a dane Reutersa potwierdzają, że ten próg został już przekroczony. Zestawienie tych publikacji pokazuje skalę szoku podażowego, który przenosi się obecnie na amerykańską gospodarkę.

Napięcia obejmują także surowce poza rynkiem ropy Wojna z Iranem destabilizuje rynki surowcowe daleko poza sektorem naftowym – ocenia „The Economist”. Konflikt zakłócił łańcuchy dostaw i wyceny w szerokiej grupie towarów, wzmacniając presję inflacyjną w gospodarkach zależnych od stabilnych przepływów surowców. Ceny biletów lotniczych wyraźnie wzrosły wskutek konfliktu – podał portal newsORF.at, pokazując pośredni wpływ wyższych kosztów paliwa na branżę lotniczą. Włoski dziennik „Il Messaggero” napisał w komentarzu redakcyjnym, że gospodarcze skutki konfliktu ostatecznie mogą okazać się ważniejsze niż jego wymiar militarny. Analiza „The Economist” wskazuje na poszerzający się krąg zakłóceń rynkowych, który wykracza poza energię i obejmuje także surowce rolne oraz komponenty przemysłowe. Te nakładające się efekty utrudniają decyzje bankom centralnym i ministerstwom finansów w krajach rozwiniętych.

W Polsce trwa dyskusja o obniżce podatków paliwowych W Polsce pojawiła się debata publiczna, czy rząd obniży podatki na paliwa w odpowiedzi na wzrost cen na stacjach – podało Do Rzeczy. Pytanie to odzwierciedla szersze napięcie polityczne w państwach europejskich między ostrożnością fiskalną a potrzebą ochrony konsumentów przed skokami cen energii. „Gazeta Prawna” przedstawiła trzy możliwe scenariusze rozwoju konfliktu z Iranem, co pokazuje, że polscy analitycy i decydenci oceniają różne warianty dalszego rozwoju sytuacji. Sytuacja w Polsce przypomina debatę toczącą się w całej Europie, gdzie rządy są pod presją, by interweniować na detalicznych rynkach paliw. To, czy Warszawa zdecyduje się na ulgę podatkową dla paliw, pozostaje – według Do Rzeczy – przedmiotem bieżących rozważań politycznych. Europejski wymiar kryzysu zwiększa złożoność i tak niestabilnego obrazu światowej gospodarki.

Sources: 160 articles from 70 sources