W wyniku rosyjskiego uderzenia rakietowego na wielopiętrowy budynek mieszkalny w Charkowie zginęło co najmniej dziesięć osób. Wśród ofiar śmiertelnych znajduje się dwoje dzieci, w tym dziewięcioletni chłopiec. Ratownicy wciąż przeszukują gruzy zniszczonej konstrukcji, a lokalne władze informują o licznych rannych i poważnych uszkodzeniach infrastruktury energetycznej, które spowodowały przerwy w dostawach prądu w kilku regionach Ukrainy.

Wzrost liczby ofiar

Oficjalny bilans ofiar śmiertelnych wzrósł do dziesięciu osób, w tym dwojga dzieci, po wydobyciu kolejnych ciał z gruzów.

Użycie nowej broni

Źródła ukraińskie i międzynarodowe wskazują na prawdopodobne użycie nowego typu pocisku rakietowego w ataku na cele cywilne.

Awarie energetyczne

Uderzenie spowodowało uszkodzenia infrastruktury, prowadząc do przerw w dostawie prądu w Charkowie i kilku innych regionach.

Rosyjskie siły zbrojne przeprowadziły w sobotę, 7 marca 2026 roku, brutalny atak na dzielnicę mieszkaniową w Charkowie. Pocisk trafił bezpośrednio w wielopiętrowy blok, powodując zawalenie się części konstrukcji i grzebiąc mieszkańców pod gruzami. Według najnowszych danych przekazanych przez ukraińskie służby ratunkowe oraz międzynarodowe agencje prasowe, bilans ofiar wzrósł do dziesięciu osób. Szczególną tragizm wydarzeniu nadaje fakt, że wśród zabitych jest dwoje dzieci, w tym dziewięcioletni chłopiec, którego ciało wydobyto z ruin w godzinach popołudniowych. Uderzenie nastąpiło w czasie, gdy większość lokatorów przebywała wewnątrz swoich mieszkań, co drastycznie zwiększyło liczbę poszkodowanych. Charków, drugie co do wielkości miasto Ukrainy, od początku pełnoskalowej inwazji w 2022 roku jest celem systematycznych ostrzałów ze względu na swoje położenie zaledwie 30 kilometrów od granicy z Rosją. Bliskość rosyjskich baz lotniczych i wyrzutni rakietowych sprawia, że czas ostrzegania przed nadlatującymi pociskami jest tam skrajnie krótki. Doniesienia z miejsca tragedii sugerują, że agresor mógł wykorzystać nowy typ pocisku do przeprowadzenia tego uderzenia, co obecnie jest przedmiotem analizy ukraińskich ekspertów wojskowych. Choć wcześniejsze raporty mówiły o ośmiu ofiarach, wieczorne aktualizacje potwierdziły śmierć kolejnych osób. Oprócz bezpośrednich strat w ludziach, ostrzał spowodował uszkodzenia sieci przesyłowych, co wywołało awarie zasilania nie tylko w samym Charkowie, ale i w sąsiednich regionach. Infrastruktura krytyczna stała się w ostatnich miesiącach regularnym celem rosyjskich ataków, co ma na celu osłabienie morale ludności cywilnej przed końcem sezonu grzewczego. 10 — cywilów zginęło w wyniku uderzenia rakiety w budynek mieszkalny Akcja ratunkowa prowadzona była w ekstremalnie trudnych warunkach, przy ciągłym zagrożeniu ponownym ostrzałem. Służby medyczne udzieliły pomocy kilkunastu rannym, z których część znajduje się w stanie krytycznym. Międzynarodowi obserwatorzy oraz organizacje praw człowieka podkreślają, że celowe kierowanie ognia w obiekty cywilne stanowi rażące naruszenie norm, jakie przewiduje międzynarodowe prawo humanitarne. Wykorzystana w ataku rakieta balistyczna uderzyła z siłą, która doprowadziła do niemal całkowitego zniszczenia jednej z klatek schodowych. Władze w Kijowie zapowiedziały wyciągnięcie konsekwencji wobec sprawców na arenie międzynarodowej.

Sources: 70 articles from 56 sources