Sporting CP odwrócił losy dwumeczu 17 marca 2026 roku i po wygranej 5:0 u siebie z Bodø/Glimt awansował do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Lizboński klub nie tylko zmazał straty z pierwszego spotkania, ale też zanotował piąte kolejne domowe zwycięstwo w tych rozgrywkach w tym sezonie. Portugalskie media zestawiły ten wynik z europejskim powrotem sprzed 60 lat.

Sporting odwrócił losy dwumeczu

Lizboński klub wygrał z Bodø/Glimt 5:0 w rewanżu 17 marca 2026 roku i awansował do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

Piąte domowe zwycięstwo z rzędu

Wygrana była piątym kolejnym zwycięstwem Sportingu u siebie w tych rozgrywkach w sezonie 2025-26.

Stawka finansowa awansu

Według Observador awans do ćwierćfinału oznacza dla Sportingu około 80 milionów euro przychodów z udziału w rozgrywkach.

Borges i Araújo o przewadze Sportingu

Trener Rui Borges i pomocnik Maxi Araújo ocenili, że Bodø/Glimt nie znał pełni możliwości Sportingu przed rewanżem.

Historyczne odniesienie

Notícias ao Minuto porównało ten mecz do europejskiego odrobienia strat, którego Sporting dokonał 60 lat temu.

Sporting CP odrobił straty z pierwszego meczu i 17 marca 2026 roku pokonał u siebie norweski Bodø/Glimt 5:0, co dało mu awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Wynik ten, określany w portugalskiej kulturze piłkarskiej jako manita, pozwolił Sportingowi odwrócić losy rywalizacji po niekorzystnym pierwszym spotkaniu i wygrać cały dwumecz. Było to także piąte kolejne domowe zwycięstwo Sportingu w tej edycji rozgrywek, co potwierdziło jego mocną pozycję na Estádio José Alvalade. Jak podał serwis Notícias ao Minuto, rezultat przywołał skojarzenia z podobnym europejskim odwróceniem losów rywalizacji, którego klub dokonał 60 lat temu.

[{"side1": "Sporting CP", "side2": "Bodø/Glimt", "score1": 5, "score2": 0, "round": "Round of 16, second leg"}]

80 milionów euro pieczętuje najlepszy sezon w historii Sportingu Awans do ćwierćfinału przyniósł Sportingowi, według Observador, 80 (million euros) — premie za awans do ćwierćfinału. Redakcja określiła to osiągnięcie jako zwieńczenie najlepszego sezonu w historii klubu. Finansowa nagroda odzwierciedla rosnącą pulę środków, które UEFA przekazuje drużynom docierającym do dalszych faz rozgrywek. Seria pięciu kolejnych zwycięstw u siebie w Lidze Mistrzów w tym sezonie pokazała, że Sporting utrzymywał wysoki poziom w rywalizacji z czołowymi klubami Europy. Połączenie sukcesu sportowego i finansowego zostało odebrane jako historyczny moment dla klubu z Lizbony.

Rui Borges wskazał na przygotowanie taktyczne i świadomość zespołu Po końcowym gwizdku trener Sportingu Rui Borges mówił o psychologicznym i taktycznym wymiarze dwumeczu. „We knew the best Bodo/Glimt, but they did not know the best Sporting” (Znaliśmy najlepszą wersję Bodo/Glimt, ale oni nie znali najlepszej wersji Sportingu) — Rui Borges via SAPO Podobnie ocenił to pomocnik Maxi Araújo, który w pomeczowej wypowiedzi przedstawił wynik jako potwierdzenie realnych możliwości Sportingu. „We saw the best of them, but they hadn't seen the best of us” (Zobaczyliśmy ich najlepszą wersję, ale oni nie widzieli naszej najlepszej) — Maxi Araújo via SAPO Wypowiedzi Borgesa i Araújo sugerowały, że w szatni panowało przekonanie, iż Bodø/Glimt przystępował do rewanżu bez pełnej wiedzy o potencjale Sportingu. Skrzydłowy Nuno Santos po meczu nie ukrywał wzruszenia i krótko podsumował znaczenie tego wieczoru z osobistej perspektywy. „This is my life” (To jest moje życie) — Nuno Santos via Notícias ao Minuto

Odrobienie strat, które przywołało europejską historię sprzed sześciu dekad Zwycięstwo miało znaczenie nie tylko w bieżącym sezonie. Notícias ao Minuto podało, że Sporting powtórzył w Europie powrót, którego dokonał 60 lat wcześniej. Sporting CP, założony w Lizbonie, należy obok Benfiki i FC Porto do trzech tradycyjnych potęg portugalskiej piłki. Klub ma długą historię występów w europejskich pucharach, choć w ostatnich dekadach jego awanse do końcowych faz Ligi Mistrzów należały do rzadkości. Awans do ćwierćfinału sezonu 2025-26 jest jednym z najważniejszych europejskich osiągnięć klubu w nowoczesnej erze, co Observador opisał jako najlepszy sezon w historii. Odniesienie do wydarzenia sprzed sześciu dekad pokazało, jak rzadko Sporting odrabiał takie straty w europejskich rozgrywkach. Bodø/Glimt, który w ostatnich sezonach wypracował opinię trudnego rywala na arenie międzynarodowej, nie potrafił w Lizbonie powtórzyć poziomu z pierwszego spotkania. Wynik 5:0 nie pozostawił wątpliwości, która drużyna kontrolowała dwumecz po zakończeniu rewanżu. Sporting czeka teraz na losowanie par ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów.

Sporting CP

Mentioned People