Po pierwszej turze wyborów samorządowych we Francji w Paryżu i Marsylii na czoło wysunęli się kandydaci lewicy, a Zjednoczenie Narodowe umocniło pozycję w mniejszych miastach i na wybrzeżu. Wyniki uruchomiły rozmowy o sojuszach przed drugą turą, przy czym umiarkowana lewica odrzuciła ofertę współpracy ze strony radykalnej lewicy.
Lewica prowadzi w dwóch największych miastach
Emmanuel Grégoire wyraźnie prowadzi w Paryżu, a Benoît Payan w Marsylii ma wynik niemal remisowy z Franckiem Allisio z RN.
Umiarkowana lewica odrzuca LFI
Kandydaci lewicy w Paryżu i Marsylii nie zgodzili się na sojusz z La France Insoumise przed drugą turą.
RN umacnia się lokalnie
Partia uzyskała wejście do rad miejskich w Bretanii i w basenie Arcachon, gdzie wcześniej miała ograniczone wpływy.
Marsylia pozostaje otwarta
Start Martine Vassal w drugiej turze może podzielić głosy prawicy i wpłynąć na wynik pojedynku Payan – Allisio.
Kontrowersje wokół kandydatów RN
Według SudOuest.fr część kandydatów RN zakwalifikowanych do drugiej tury była łączona z rasistowskimi lub spiskowymi wpisami w sieci.
Kandydaci lewicy objęli prowadzenie w Paryżu i Marsylii po pierwszej turze wyborów samorządowych, która odbyła się w niedzielę 15 marca 2026 roku. Jednocześnie Rassemblement National odnotowało wyraźne postępy w mniejszych miastach i regionach nadmorskich, co zapowiada politycznie istotną drugą turę. W Paryżu zdecydowanym liderem okazał się socjalista Emmanuel Grégoire, były pierwszy zastępca mera francuskiej stolicy. W Marsylii urzędujący mer Benoît Payan uzyskał wynik praktycznie remisowy z kandydatem RN Franckiem Allisio – wynika z sondaży exit poll cytowanych przez Reutersa. Bezpośrednio po ogłoszeniu wyników ruszyły intensywne negocjacje sojusznicze przed rozstrzygającą drugą turą. Liderzy lewicy w obu miastach odrzucili jednak propozycje połączenia list ze strony radykalnie lewicowej La France Insoumise. Głosowanie jest uważnie obserwowane jako wskaźnik nastrojów politycznych przed kolejnymi wyborami prezydenckimi we Francji.
Lewica w Paryżu i Marsylii odrzuca radykalnych sojuszników Najważniejszym skutkiem politycznym pierwszej tury była odmowa zawarcia sojuszu z La France Insoumise przez czołowych kandydatów lewicy w Paryżu i Marsylii przed drugą turą. Emmanuel Grégoire, startujący w Paryżu z ramienia Partii Socjalistycznej, nie przyjął propozycji współpracy ze strony LFI. To sygnał, że świadomie utrzymuje radykalną lewicę na dystans. W Marsylii Benoît Payan również odrzucił możliwość połączenia list z LFI, przygotowując się do drugiej tury z Franckiem Allisio. Decyzje te odzwierciedlają szerszą kalkulację strategiczną w obrębie głównego nurtu lewicy, która uznaje, że związki z LFI mogą odstraszać wyborców centrowych. W Paryżu Rachida Dati, kandydatka Les Républicains, która zajęła drugie miejsce, zaproponowała tak zwaną listę jedności łączącą kandydatów centroprawicy i skrajnej prawicy. To dodatkowo skomplikowało układ możliwych porozumień. Odrzucenie LFI przez umiarkowaną lewicę można uznać za nieformalną wersję strategii, którą francuscy analitycy polityczni określają jako cordon sanitaire. Tym razem zastosowano ją nie tylko wobec skrajnej prawicy, lecz także wobec radykalnego skrzydła lewicy.
RN rośnie w Bretanii i w basenie Arcachon Poza najgłośniejszymi pojedynkami w Paryżu i Marsylii RN pokazało, że poszerza zasięg organizacyjny. Partia uzyskała prawo wejścia do rad miejskich w kilku miastach Bretanii i basenu Arcachon – regionach, w których wcześniej miała trudności z budową trwałych struktur. Informowały o tym 20minutes i Le Monde. Opisywana przez Le Monde cierpliwa strategia lokalnego zakorzeniania się RN w basenie Arcachon przyniosła efekty, ponieważ kandydaci partii zdobyli tam wystarczające poparcie, by wejść do lokalnych rad. W Bretanii, regionie historycznie odpornym na wpływy skrajnej prawicy, kwalifikacja RN do kilku rad miejskich oznacza wyraźną zmianę w lokalnym układzie politycznym. Te postępy pokazują, że partia chce budować trwałą obecność u podstaw, a nie opierać się wyłącznie na krajowych cyklach wyborczych. Jednocześnie perspektywy RN przed drugą turą oceniono jako słabsze, niż partia mogła oczekiwać – wynika z analizy przywołanej w wynikach wyszukiwania Le Monde. Sugeruje to, że obecne zyski mają na razie charakter raczej stopniowy niż przełomowy.
Wybory samorządowe we Francji odbywają się co sześć lat i rozstrzygają o składzie rad miejskich oraz wyborze merów w tysiącach gmin w całym kraju. Głosowanie przebiega w dwóch turach, a druga tura odbywa się zazwyczaj tydzień po pierwszej. RN, wcześniej znane jako Front National, od lat stara się zwiększyć swoją obecność we władzach lokalnych, czyli na szczeblu polityki, na którym historycznie wypadało słabiej niż w wyborach ogólnokrajowych. Głosowanie w 2026 roku odbywa się w warunkach utrzymującej się fragmentacji politycznej we Francji. Od wyborów parlamentarnych w 2022 roku, które przetasowały scenę polityczną, żadne ugrupowanie nie dysponuje dominującą większością na szczeblu krajowym.
Kandydaci RN pod presją po wpisach w mediach społecznościowych Wyborczym postępom RN towarzyszyły kontrowersje. Jak podał SudOuest.fr, kilku kandydatów tej partii, którzy weszli do drugiej tury, wskazano w związku z rasistowskimi wpisami lub publikacjami nawiązującymi do teorii spiskowych w mediach społecznościowych. Te informacje dołożyły do kampanii lokalnej partii problem wizerunkowy i mogą utrudnić jej starania o przedstawienie się jako ugrupowanie gotowe do sprawowania władzy przed dogrywką wyborczą. W Marsylii wyrównany wynik pierwszej tury między Benoîtem Payanem i Franckiem Allisio sprawił, że polityczna przyszłość miasta pozostaje otwarta. Wynik drugiej tury będzie zapewne zależeć od tego, jak rozłożą się głosy oddane wcześniej na kandydatów, którzy odpadli z rywalizacji. Martine Vassal, przewodnicząca rady departamentu Delta Rodanu i polityczka Les Républicains, zapowiedziała, że utrzyma swój start w drugiej turze w Marsylii. To jeszcze bardziej rozprasza głosy prawicy w mieście. Wielość kandydatów po prawej stronie sceny politycznej w Marsylii może przesądzić o tym, czy Payan zachowa urząd mera, czy też Allisio osiągnie wynik, który byłby historyczny dla RN w drugim co do wielkości mieście Francji. Druga tura pokaże, czy rezultaty pierwszego głosowania przełożą się na trwałą zmianę polityczną, czy też „front republikański” utrzyma się w największych ośrodkach miejskich Francji.
Mentioned People
- Benoît Payan — Mer Marsylii i lider sojuszu Printemps marseillais.
- Franck Allisio — Polityk Zjednoczenia Narodowego i kandydat w wyborach samorządowych w Marsylii.
- Emmanuel Grégoire — Polityk Partii Socjalistycznej i były pierwszy zastępca mera Paryża.
- Martine Vassal — Przewodnicząca rady departamentu Delta Rodanu.
- Rachida Dati — Francuska polityczka i sędzia, pełniąca funkcję minister kultury.
Sources: 66 articles from 42 sources
- French local vote gauges far-right strength before presidential ballot (Reuters)
- Niedrige Wahlbeteiligung bei Kommunalwahlen in Frankreich (newsORF.at)
- Rund 19 Prozent: Niedrige Wahlbeteiligung bei Kommunalwahlen in Frankreich (N-tv)
- Kommunalwahlen: Rechtspopulisten in mehreren französischen Städten vorn - WELT (DIE WELT)
- Frankreich: Rechtspopulisten in mehreren Städten vorn (newsORF.at)
- Francja: Szef skrajnie prawicowego RN wezwał do sojuszy ze swą partią przed II turą wyborów lokalnych (wnp.pl)
- La extrema derecha vence en Perpiñán y crece en el sureste de Francia en la primera vuelta de las municipales (ABC TU DIARIO EN ESPAÑOL)
- La extrema derecha saca pecho con los primeros resultados de las municipales en Francia (eldiario.es)
- French far-right party holds its biggest city in first-round local elections (The Guardian)
- Turnout low in French mayoral elections seen as key test ahead of 2027 presidential race (France 24)