Globalny rynek elektroniki użytkowej reaguje na zbliżającą się premierę serii Samsung Galaxy S26. Ceny obecnych modeli, w tym flagowego S25 i Ultra, spadły o setki euro u największych dystrybutorów, takich jak Amazon, Boulanger i Cdiscount. Konkurencyjne marki, w tym Apple oraz producenci chińscy jak Xiaomi i Honor, również obniżyły ceny, by utrzymać udziały w rynku przed rynkowym debiutem nowej generacji urządzeń południowokoreańskiego giganta.
Rekordowe rabaty Samsunga
Model Galaxy S25 Ultra tanieje o 560 euro przed spodziewanym debiutem serii S26.
Reakcja Apple na przeceny
iPhone 15 notuje drastyczne spadki cen u dystrybutorów, osiągając poziom poniżej 300 euro.
Agresja cenowa Xiaomi
Chiński producent obniża ceny flagowca Xiaomi 15 o ponad połowę, by konkurować z gigantami.
Rynek urządzeń mobilnych przechodzi przez gwałtowny proces przecen, będący bezpośrednią konsekwencją ogłoszenia daty premiery najnowszej serii smartfonów Samsunga. Główną osią wydarzeń jest drastyczna redukcja kosztu zakupu modelu Samsung Galaxy S25, który w niektórych wariantach oferowany jest z rabatem przekraczającym 500 euro. Tak agresywna polityka cenowa u największych europejskich dystrybutorów, jak Boulanger czy Cdiscount, wywołała reakcję łańcuchową wśród konkurencji. Nawet starsze, ale wciąż wydajne modele, jak Galaxy S22 Ultra, stały się dostępne dla szerokiego grona odbiorców w cenach poniżej 260 euro, co redefiniuje pojęcie progu wejścia do segmentu premium. Sytuacja ta zmusiła Apple do podobnych ruchów cenowych. iPhone 15 jest obecnie dostępny w cenach zbliżonych do 300 euro, co stanowi wartość rekordowo niską dla rocznego urządzenia tej marki. Jednocześnie chińscy producenci, tacy jak Xiaomi i Honor, starają się odciągnąć uwagę klientów od Samsunga, oferując swoje najnowsze jednostki bazujące na procesorze Snapdragon 8 Elite z rabatami sięgającymi 53 procent. Walka o klienta toczy się nie tylko w segmencie najdroższych urządzeń, ale również na rynku tabletów i telefonów budżetowych, gdzie seria Redmi Note 14 dominuje w cenach oscylujących wokół 100-160 euro. Mechanizm czyszczenia magazynów przed premierą nowych wersji produktów to standardowa praktyka rynkowa, która w branży technologicznej nasiliła się po 2010 roku, gdy cykl życia smartfona skrócił się do dwunastu miesięcy. Analitycy rynkowi zwracają uwagę, że obecny moment jest prawdopodobnie ostatnią okazją na zakup wydajnego sprzętu w tak niskich cenach przed spodziewanym wzrostem kosztów nowej generacji. Modele z serii Galaxy S26 mają być droższe ze względu na zaawansowane układy wspierające Galaxy AI. Obecna nadpodaż starszych modeli stwarza unikalne warunki dla konsumentów, którzy nie potrzebują najnowszego procesora, ale szukają solidnego wsparcia programowego, które Samsung gwarantuje na okres nawet sześciu lat.
Sources: 37 articles from 6 sources
- Samsung : avalanche de promotions sur les smartphones et tablettes, les prix ont rarement été aussi bas (Le Parisien)
- Aucune concurrence ne le surpasse : le Samsung Galaxy S22 Ultra est ultra accessible sur ce site (Le Parisien)
- À quelques heures de la sortie du Samsung Galaxy S26, le Galaxy S25 est à prix très intéressant (Le Parisien)
- Processeur Snapdragon 8 Elite, 512 Go de stockage : le smartphone HONOR Magic V5 n'a pas fini de vous surprendre (Le Parisien)
- Offre Samsung : un bon plan digne de ce nom s'affiche sur le Galaxy S25 chez Boulanger (BFMTV)
- Erreur de prix pour le Samsung Galaxy S25 ? Les internautes se l'arrachent (20minutes)
- La puissance à portée de main : l'iPhone 15 passe à moins de 380 euros sur ce site (Le Parisien)
- Le Samsung Galaxy S23 FE est à prix record grâce à cette double promotion inattendue (Le Figaro.fr)
- Ce smartphone Redmi Note 14 à près de 100 euros n'a rien à envier aux autres marques (BFMTV)
- Avec la sortie du Samsung Galaxy S26 : ce modèle voit son prix chuter à moins de 200 euros (Le Parisien)