Oficjalna premiera rodziny smartfonów Samsung Galaxy S26 zdominowała rynek technologiczny w lutym 2026 roku. Choć producent kładzie nacisk na proaktywne funkcje sztucznej inteligencji oraz nową stabilizację wideo, media branżowe punktują brak znaczących zmian sprzętowych względem poprzedników. Jednocześnie agresywna polityka cenowa operatorów i sieci handlowych doprowadziła do pojawienia się rekordowych rabatów oraz ofert darmowych urządzeń w abonamentach natychmiast po rynkowym debiucie.

Kontrowersje wokół braku magnesów

Samsung tłumaczy brak magnetycznego systemu mocowania akcesoriów chęcią zachowania obietnic dotyczących kompatybilności, co spotkało się z krytyką recenzentów.

Agresywne promocje na start

Sieci handlowe i operatorzy oferują zniżki przekraczające 250 euro oraz darmowe urządzenia w abonamentach natychmiast po oficjalnej premierze.

Innowacyjny Privacy Display

Nowa technologia ochrony prywatności ekranu ma zapobiegać podglądaniu treści przez osoby trzecie, zwiększając bezpieczeństwo użytkownika.

Debiut Galaxy AI nowej generacji

System proaktywnego wsparcia użytkownika ma być głównym wyróżnikiem serii S26 na tle konkurencji, w tym nadchodzącego Xiaomi 17.

Wejście na rynek serii Galaxy S26 oraz towarzyszących jej akcesoriów, takich jak Galaxy Buds 4, odbywa się w atmosferze mieszanych recenzji. Samsung promuje swoje nowe flagowce jako urządzenia ery proaktywnej AI, mające zrewolucjonizować interakcję z telefonem. Jednakże polscy i zagraniczni recenzenci zauważają, że fizyczna konstrukcja modeli S26, S26+ oraz S26 Ultra to w dużej mierze ewolucja znanych już rozwiązań, co prowadzi do określania ich mianem „odgrzewanych kotletów”. Kontrowersje wzbudza zwłaszcza brak wsparcia dla magnetycznych akcesoriów, co producent tłumaczy realizacją wcześniejszych obietnic dotyczących kompatybilności wstecznej, choć dla użytkowników stanowi to istotną wadę funkcjonalną. Od premiery pierwszej serii Galaxy S w 2010 roku, Samsung konsekwentnie buduje swoją pozycję lidera rynku Android, przechodząc drogę od kopiowania rozwiązań Apple do wyznaczania trendów w dziedzinie mobilnej fotografii i ekranów OLED. Na uwagę zasługuje również debiut nowej technologii ochrony prywatności, tzw. Privacy Display, która ma chronić użytkowników przed podglądaczami w miejscach publicznych. Innowacja ta pojawia się w kontekście doniesień o pracach nad modelem Galaxy S27, który ma otrzymać nowy rysik S Pen. Tymczasem obecna generacja musi mierzyć się z silną konkurencją, szczególnie ze strony serii Xiaomi 17. Chiński producent rzucił wyzwanie Samsungowi, oferując modele o zbliżonej wydajności w bardziej konkurencyjnych cenach. W odpowiedzi na to, globalni operatorzy tacy jak AT&T czy T-Mobile wdrożyli agresywne systemy dopłat, umożliwiające pozyskanie S26 Ultra niemal bez kosztów początkowych, a europejskie sieci handlowe zredukowały ceny o ponad 200 euro już w dniu premiery. W ostatnich latach rynek smartfonów dotknęła stagnacja innowacyjna, co zmusiło czołowych graczy do przesunięcia punktu ciężkości z parametrów procesorów na autorskie oprogramowanie i ekosystemy usług. Równocześnie z nowymi modelami, Samsung zaprezentował nową generację akumulatorów, które mają poprawić efektywność energetyczną urządzeń. Mimo sceptycyzmu części mediów co do tempa innowacji, pierwsze testy nowej stabilizacji wideo sugerują, że Samsung utrzymał pozycję lidera w dziedzinie mobilnej kinematografii. Spekuluje się także o planach wskrzeszenia starszych linii produktowych w nowej odsłonie, co mogłoby rozszerzyć portfolio producenta w niższych segmentach cenowych. Obecnie strategia giganta skupia się na przekonaniu użytkowników modeli S24 i S25 do przesiadki na najnowszą generację poprzez atrakcyjne programy wykupu starego sprzętu, których wartość sięga nawet 40% ceny nowego urządzenia.

Sources: 47 articles from 21 sources