Szwajcarski narciarz Loïc Meillard wywalczył złoty medal w slalomie podczas igrzysk w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Faworyt konkurencji, Norweg Atle Lie McGrath, który prowadził po pierwszym przejeździe, nie ukończył finałowej próby i w przypływie frustracji opuścił trasę, udając się w stronę lasu. Srebro zdobył Austriak Fabio Gstrein, a brąz trafił do Henrika Kristoffersena. Polski reprezentant Michał Jasiczek wypadł z trasy już w pierwszym przejeździe.

Historyczny sukces Szwajcara

Loïc Meillard zdobył pierwsze dla Szwajcarii złoto w slalomie od 78 lat, kompletując przy tym zestaw medali na ZIO 2026.

Emocjonalny upadek McGratha

Lider po pierwszym przejeździe, Atle Lie McGrath, wypadł z trasy i w przypływie złości uciekł do lasu, porzucając sprzęt.

Krytyka organizacji igrzysk

Niemiecki lider Linus Straßer ostro skrytykował organizację zawodów w Bormio, nazywając je pozbawionymi atmosfery i olimpijskiego ducha.

Niepowodzenie Michała Jasiczka

Reprezentant Polski Michał Jasiczek nie ukończył rywalizacji, wypadając z trasy podczas pierwszego przejazdu w trudnych warunkach atmosferycznych.

Rywalizacja w slalomie mężczyzn na trasie Stelvio w Bormio dostarczyła najbardziej dramatycznych obrazów tegorocznych igrzysk. Atle Lie McGrath, lider po pierwszym przejeździe z przewagą 0,59 sekundy, stanął przed ogromną szansą na złoto. W drugiej odsłonie Norweg popełnił jednak błąd, zahaczając o tyczkę, co wyeliminowało go z walki. Reakcja 25-latka była bezprecedensowa: zawodnik odrzucił kijki, zdjął narty i przeskakując przez ogrodzenie, udał się samotnie w stronę pobliskiego lasu, gdzie spędził kilka minut w odosobnieniu, próbując opanować emocje. Slalom w Bormio odbywał się w skrajnie trudnych warunkach przy gęstych opadach śniegu. Skorzystał na tym Loïc Meillard, który po trzech medalach w tegorocznych igrzyskach (srebrze w kombinacji i brązie w gigancie) skompletował pełną kolekcję kruszców. Szwajcar został drugim w historii swojego kraju mistrzem olimpijskim w tej dyscyplinie, przełamując passę trwającą od 1948 roku. Jego przejazd finałowy był technicznie bezbłędny i pozwolił mu wyprzedzić Fabio Gstreina o 0,28 sekundy. Podium uzupełnił rodak pechowego lidera, Henrik Kristoffersen. Zawody obfitowały w liczne niepowodzenia faworytów; trasy nie ukończyli m.in. Clément Noël oraz Włoch Alex Vinatzer, który swoje występy na domowych igrzyskach określił mianem klęski. Ostatnim Szwajcarem, który zdobył złoty medal olimpijski w slalomie, był Edy Reinalter podczas igrzysk w St. Moritz w 1948 roku. Przez niemal osiem dekad szwajcarscy alpejczycy mierzyli się z klątwą tej konkurencji, zdobywając w tym czasie jedynie dwa inne medale: srebro i brąz. Głosy krytyki po zawodach skierował pod adresem organizatorów Niemiec Linus Straßer. Doświadczony zawodnik, który zajął dziewiąte miejsce, skrytykował surową atmosferę w Bormio i brak „olimpijskiego ducha”, określając organizację zawodów w tej lokalizacji jako niezgodną z ideą igrzysk. Polak Michał Jasiczek, podobnie jak wielu innych narciarzy, padł ofiarą trudnych warunków i wypadł z trasy już na początku rywalizacji. „To niesamowite uczucie, w jednym roku, a właściwie w kilka dni, zdobyć złoto, srebro i brąz.” — Loïc Meillard78 lat — czekała Szwajcaria na ponowne złoto w slalomieWyniki olimpijskiego slalomu mężczyzn - Bormio 2026: Loïc Meillard 100:99 Fabio GstreinKlasyfikacja końcowa slalomu: 1. Loïc Meillard — 1:42.15; 2. Fabio Gstrein — +0.28; 3. Henrik Kristoffersen — +0.41

Mentioned People

  • Loïc Meillard — Szwajcarski narciarz alpejski, zdobywca złotego medalu w slalomie na ZIO 2026.
  • Atle Lie McGrath — Norweski alpejczyk, który stracił szansę na złoto po błędzie w drugim przejeździe.
  • Linus Straßer — Niemiecki narciarz, zdobywca 9. miejsca, krytykujący organizację igrzysk.
  • Michał Jasiczek — Polski narciarz alpejski biorący udział w olimpijskim slalomie.

Sources: 55 articles from 34 sources