Meksykański Kongres zatwierdził historyczną reformę prawa pracy, skracającą tydzień roboczy z 48 do 40 godzin. Zmiana ta, będąca kluczową obietnicą prezydent Claudii Sheinbaum, zostanie wdrożona w pełni do 2030 roku. Jednocześnie rząd przedstawił kontrowersyjny projekt reformy wyborczej, zakładający redukcję wydatków na partie polityczne oraz zmniejszenie liczby senatorów, co wywołało sprzeciw nawet wśród dotychczasowych sojuszników koalicji rządzącej.

Skrócenie tygodnia pracy

Meksyk oficjalnie zmniejsza wymiar czasu pracy z 48 do 40 godzin tygodniowo, z pełnym wdrożeniem do 2030 roku.

Reforma wyborcza Sheinbaum

Prezydent proponuje redukcję finansowania partii i zmniejszenie liczby senatorów, co wywołuje opór sojuszników.

Brazylia akceptuje umowę z UE

Izba niższa brazylijskiego parlamentu dała zielone światło dla porozumienia handlowego Mercosur-UE.

Sukcesy Embraera

Brazylijski gigant lotniczy wprowadza nowe modele odrzutowców i korzysta z zerowych ceł w eksporcie do USA.

Meksykańska scena polityczna przechodzi przez okres fundamentalnych zmian legislacyjnych pod przewodnictwem prezydent Claudii Sheinbaum. Najważniejszym osiągnięciem rządu w ostatnich dniach jest ostateczne przegłosowanie przez parlament reformy skracającej ustawowy tydzień pracy z 48 do 40 godzin. Proces ten spotkał się z entuzjazmem związków zawodowych i deputowanych partii rządzącej, choć jego implementacja będzie rozłożona w czasie, aby gospodarka mogła dostosować się do nowych realiów do roku 2030. Zmiana ta stawia Meksyk w szeregu państw dążących do poprawy balansu między życiem zawodowym a prywatnym, co jest istotnym zwrotem w regionie Ameryki Łacińskiej, charakteryzującym się tradycyjnie długim czasem pracy. Równolegle prezydent Sheinbaum zainicjowała batalię o nową ordynację wyborczą, która budzi znacznie większe kontrowersje niż reforma rynku pracy. Projekt zakłada drastyczne cięcie funduszy publicznych dla partii politycznych oraz zmniejszenie liczebności Senatu, co ma na celu ograniczenie wpływów tradycyjnych elit partyjnych. Co istotne, propozycja ta doprowadziła do pierwszych poważnych pęknięć w bloku rządzącym. Dotychczasowi partnerzy z Partii Zielonych (PVEM) oraz Partii Pracy (PT) wyrażają głębokie zaniepokojenie, obawiając się, że nowe przepisy mogą zagrozić ich politycznemu przetrwaniu. Spór ten stawia pod znakiem zapytania stabilność większości parlamentarnej niezbędnej do przeforsowania zmian konstytucyjnych. Meksykański system wyborczy przeszedł gruntowną transformację w latach 90. XX wieku, kiedy to utworzono niezależne instytucje mające zakończyć trwającą siedem dekad hegemonię jednej partii (PRI) i zagwarantować uczciwość głosowania. W tym samym czasie w regionie dochodzi do innych istotnych przetasowań gospodarczych. Brazylijska Izba Deputowanych wykonała milowy krok w stronę integracji międzynarodowej, zatwierdzając umowę o wolnym handlu między Unią Europejską a blokiem Mercosur. Decyzja ta, połączona z sukcesami brazylijskiego przemysłu lotniczego — w tym ogłoszeniem przez koncern Embraer nowych wariantów odrzutowców biznesowych oraz zniesieniem przez USA ceł na import samolotów — sygnalizuje gospodarczą ofensywę Brazylii. Te wydarzenia, choć geograficznie odległe, wspólnie z meksykańskimi reformami kształtują nowy krajobraz polityczno-ekonomiczny Ameryki Łacińskiej, oparty na modernizacji wewnętrznej i otwarciu na rynki globalne. „Nuestra reforma electoral busca devolver el poder al pueblo y terminar con los privilegios de la burocracia partidista.” (Nasza reforma wyborcza ma na celu oddanie władzy ludowi i zakończenie przywilejów biurokracji partyjnej.) — Claudia Sheinbaum

Perspektywy mediów: Podkreśla prospołeczny wymiar skrócenia czasu pracy i konieczność demokratyzacji skostniałego systemu wyborczego w Meksyku. Wskazuje na zagrożenie dla pluralizmu politycznego i potencjalną destabilizację gospodarki przez zbyt radykalne zmiany w prawie pracy.

Mentioned People

  • Claudia Sheinbaum — Prezydent Meksyku, inicjatorka reformy wyborczej i zmian w prawie pracy.

Sources: 12 articles from 7 sources