Berlińska uczelnia wyższa zwolniła dyscyplinarnie wieloletnią pracownicę administracyjną po otrzymaniu błędnej opinii od niemieckiego kontrwywiadu. Verfassungsschutz omyłkowo przypisał kobiecie powiązania ze skrajną prawicą oraz aktywność na neonazistowskim portalu randkowym „WhiteDate”. Przyczyną fatalnej w skutkach pomyłki była zbieżność pseudonimów w mediach społecznościowych. Służby specjalne oficjalnie przyznały się do błędu, który doprowadził do załamania kariery zawodowej niewinnej osoby.
Błędna opinia służb
Verfassungsschutz omyłkowo uznał pracownicę uczelni za neonazistkę na podstawie internetowego pseudonimu.
Utrata zatrudnienia
Kobieta została zwolniona dyscyplinarnie z berlińskiej uczelni po interwencji kontrwywiadu.
Przyznanie się do błędu
Służby oficjalnie wycofały zarzuty, przyznając, że doszło do pomyłki tożsamości osób.
Niemiecka opinia publiczna została poruszona rażącym błędem urzędniczym, którego dopuścił się Verfassungsschutz w Berlinie. Według najnowszych doniesień medialnych, służby specjalne pomyliły tożsamość pracownicy Berlińskiej Wyższej Szkoły Techniki (BHT) z niebezpieczną ekstremistką powiązaną ze środowiskami neonazistowskimi. Główną przyczyną pomyłki było używanie przez kobietę pseudonimu w internecie, który był identyczny z nickiem aktywnym na neonazistowskim portalu randkowym „WhiteDate”. Służby, nie dokonując pogłębionej weryfikacji danych, przekazały uczelni informację o rzekomym radykalizmie pracownicy, co posłużyło za bezpośrednią podstawę do natychmiastowego zwolnienia jej z pracy. Sprawa nabrała tempa, gdy poszkodowana kobieta zdecydowała się na drogę sądową, aby oczyścić swoje nazwisko. Okazało się, że poza nieszczęśliwą zbieżnością internetowych pseudonimów nie istniały żadne inne przesłanki łączące ją z ekstremizmem. Media podkreślają, że błąd ten zrujnował stabilną sytuację życiową osoby całkowicie niewinnej, a mechanizmy kontrolne wewnątrz aparatu bezpieczeństwa całkowicie zawiodły. Kontrwywiad musiał ostatecznie przyznać się do winy w piśmie skierowanym do uczelni, jednak proces pełnej rehabilitacji zawodowej ofiary wciąż trwa. Incydent ten stawia pod znakiem zapytania rzetelność raportów przygotowywanych przez organy ochrony państwa w ramach tak zwanych sprawdzeń wierności konstytucyjnej, które w Niemczech są kluczowe dla zatrudnienia w sektorze publicznym. Od 1972 roku w Niemczech obowiązuje tzw. Radikalenerlass (dekret o radykałach), który nakłada na urzędników obowiązek lojalności wobec porządku demokratycznego, co pozwala służbom na weryfikację poglądów pracowników budżetówki.Eksperci do spraw bezpieczeństwa oraz obrońcy praw obywatelskich wskazują na potężne ryzyko płynące z nadmiernego polegania na automatycznym monitorowaniu sieci bez odpowiedniego nadzoru człowieka. Krytycy twierdzą, że pochopne wydawanie opinii o braku lojalności staje się formą współczesnego polowania na czarownice. Berliński senator do spraw wewnętrznych został wezwany do złożenia wyjaśnień, jak mogło dojść do tak kardynalnej pomyłki w służbie, która dysponuje ustawowymi uprawnieniami do inwigilacji. Obecnie trwa dochodzenie wyjaśniające, dlaczego oficerowie prowadzący sprawę nie sprawdzili elementarnych danych personalnych, opierając swoje wnioski wyłącznie na aktywności w sieci, co doprowadziło do bezprawnego napiętnowania obywatelki i utraty przez nią środków do życia. „Dieser Vorfall ist das Ergebnis eines bedauerlichen menschlichen Fehlers im Rahmen der Datenauswertung.” (Zdarzenie to jest wynikiem godnego ubolewania błędu ludzkiego w procesie oceny danych.) — Rzecznik prasowy służb (anonimowo)
Perspektywy mediów: Podkreśla naruszenie wolności obywatelskich przez służby specjalne i domaga się ograniczenia inwigilacji internetu. Traktuje sprawę jako błąd proceduralny, podkreślając jednocześnie, że ochrona państwa przed neonazizmem wymaga czujności.
Sources: 8 articles from 7 sources
- Verfassungsschutz verwechselt Frau mit Rechtsextremistin: Berliner Fachhochschule entließ Angestellte nach falschem Extremismusverdacht (Der Tagesspiegel)
- Behördenfehler mit fataler Folge: Verfassungsschutz verwechselt Frau mit Neonazi - sie verliert ihren Job (N-tv)
- Behördenirrtum in Berlin: Verfassungsschutz verwechselt Hochschulmitarbeiterin mit Rechtsextremistin (Spiegel Online)
- Wegen Pseudonym: Verfassungsschutz verwechselt Frau mit Rechtsextremistin (RP Online)
- Berlin: Verfassungsschutz verwechselt Hochschulmitarbeiterin mit Rechtsextremistin - WELT (DIE WELT)
- Verfassungsschutz verwechselt Frau mit Rechtsextremistin - WELT (DIE WELT)
- Verfassungsschutz verwechselt Frau mit Rechtsextremistin (stern.de)
- WhiteDate: Nein, lieber Verfassungsschutz, diese Frau ist kein gefährlicher Nazi (ZEIT ONLINE)