Sobotnie zmagania w angielskiej ekstraklasie przyniosły rozczarowanie pretendentom do czołowych lokat. Chelsea, grając w dziesiątkę, straciła zwycięstwo z Burnley w doliczonym czasie gry, kończąc mecz wynikiem 1-1. Podobny los spotkał Aston Villę, która rzutem na taśmę uratowała remis 1-1 z Leeds United dzięki trafieniu Tammy'ego Abrahama. Tymczasem West Ham United jedynie bezbramkowo zremisował z Bournemouth, marnując szansę na opuszczenie strefy spadkowej.

Dramat Chelsea w końcówce

Londyńczycy prowadzili od 4. minuty, lecz po czerwonej kartce Fofany stracili gola na 1-1 w doliczonym czasie gry meczu z Burnley.

Abraham ratuje punkt Villi

Aston Villa zremisowała z Leeds 1-1 po golu Tammy'ego Abrahama w 88. minucie, co jednak oddala ich od walki o mistrzostwo.

Nieskuteczność West Hamu

Pomimo 19 prób strzeleckich, ekipa Nuno Espírito Santo zremisowała bezbramkowo z Bournemouth i pozostaje na osiemnastym miejscu w tabeli.

Rekord Jamesa Milnera

Weteran angielskich boisk pobił rekord występów w Premier League podczas zwycięskiego meczu swojego zespołu z Brentford.

Sobotnia seria spotkań Premier League stała pod znakiem niewykorzystanych szans i problemów z dyscypliną boiskową. Na Stamford Bridge Chelsea objęła prowadzenie już w 4. minucie za sprawą João Pedro, jednak nie potrafiła podwyższyć wyniku. Sytuacja skomplikowała się w 72. minucie, gdy Wesley Fofana otrzymał drugą żółtą kartkę. Grając w osłabieniu, podopieczni Liama Roseniora cofnęli się do defensywy, co zemściło się w 93. minucie. Zian Flemming wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie Jamesa Ward-Prowse'a z rzutu rożnego i strzałem głową zapewnił Burnley cenny punkt. Dla „The Blues” była to już szósta czerwona kartka w bieżących rozgrywkach, co czyni ich najbardziej niezdyscyplinowanym zespołem ligi. Równie emocjonujący przebieg miało starcie na Villa Park. Aston Villa, wciąż marząca o tytule mistrzowskim, sensacyjnie przegrywała z Leeds United po efektownym strzale wolnym Antona Stacha z 30 metrów. Gospodarzy uratował powracający do klubu Tammy Abraham, który w 88. minucie skierował piłkę do siatki kolanem. Choć remis pozwolił Villi zachować dystans do liderującego Arsenalu, styl gry i strata punktów u siebie budzą niepokój kibiców. Rywalizacja Chelsea z Burnley ma dłuższą historię w Premier League; po ostatnim remisie bilans tych spotkań obejmuje 20 meczów, z których londyńczycy przegrali zaledwie jeden, choć aż 8 z 9 punktów zdobytych przez Burnley w tych starciach padło właśnie na stadionie Chelsea. W dole tabeli frustrację przeżywali fani West Hamu. „Młoty” dominowały w meczu przeciwko Bournemouth, oddając 19 strzałów na bramkę, jednak fatalna skuteczność, w tym spudłowana sytuacja Jarroda Bowena w ostatnich sekundach, przełożyła się na bezbramkowy remis. Zespół Nuno Espírito Santo pozostaje w strefie spadkowej, tracąc okazję na wyprzedzenie Nottingham Forest. 8 — czerwonych kartek obejrzeli piłkarze Chelsea w tym sezonie Wyniki 27. kolejki Premier League (21.02.2026): Chelsea 1:1 Burnley; Aston Villa 1:1 Leeds United; West Ham 0:0 Bournemouth „I am still learning who I can rely on when things get difficult.” (Wciąż uczę się tego, na kim mogę polegać, gdy sprawy przybierają zły obrót.) — Liam Rosenior Brytyjskie media skupiają się na kryzysie dyscypliny w Chelsea i straconej szansie Villi na realną walkę o tytuł mistrzowski. | Komentatorzy podkreślają heroizm mniejszych klubów jak Burnley i Leeds, które potrafiły postawić się gigantom na wyjazdach.

Mentioned People

  • Liam Rosenior — Trener Chelsea, który skrytykował błędy w kryciu po remisie z Burnley.
  • Tammy Abraham — Napastnik Aston Villi, który strzelił wyrównującego gola w swoim powrotnym debiucie ligowym na Villa Park.
  • Nuno Espírito Santo — Menedżer West Hamu, ubolewający nad brakiem skuteczności swoich napastników.

Sources: 35 articles from 11 sources