Brytyjski fundusz inwestycyjny Aberdeen, mniejszościowy akcjonariusz spółki InPost, zapowiedział głosowanie przeciwko ofercie przejęcia operatora paczkomatów przez konsorcjum kierowane przez amerykański FedEx oraz fundusz Advent International. Zdaniem Aberdeen oferta opiewająca na blisko 8 miliardów euro jest znacząco zaniżona i nie odzwierciedla realnej wartości firmy, wykorzystując jedynie chwilowe osłabienie kursu akcji na amsterdamskiej giełdzie Euronext.

Sprzeciw funduszu Aberdeen

Brytyjski inwestor uznał ofertę na poziomie 15,60 euro za akcję za zbyt niską i zamierza zagłosować przeciwko planowanej transakcji.

Wycena transakcji

Całkowita wartość oferty kupna wynosi 7,8 mld euro, co według mniejszościowych akcjonariuszy stanowi próbę wykorzystania słabości kursu spółki.

Warunki wezwania

Aby przejęcie się powiodło, konsorcjum musi nabyć minimum 80 proc. akcji InPostu notowanych na giełdzie Euronext w Amsterdamie.

Brytyjski zarządca aktywów Aberdeen, posiadający około 0,2 proc. akcji spółki InPost, ogłosił oficjalny sprzeciw wobec planowanego przejęcia polskiego lidera rynku logistycznego. Konsorcjum, w skład którego wchodzą gigant FedEx, fundusz Advent International, czeska grupa PPF oraz twórca InPostu Rafał Brzoska, zaoferowało cenę 15,60 euro za akcję. Całość transakcji wyceniono na około 7,8 miliarda euro (niemal 9,3 miliarda dolarów). InPost, założony przez Rafała Brzoskę, zadebiutował na amsterdamskiej giełdzie Euronext w styczniu 2021 roku, stając się jednym z największych debiutów polskiej firmy za granicą i rewolucjonizując europejski rynek dostaw e-commerce.Analiza przeprowadzona przez Aberdeen wskazuje, że propozycja ma charakter „oportunistyczny” i celuje w moment przejściowej słabości notowań giełdowych spółki. Matthew Peacock, przedstawiciel funduszu, podkreślił w liście do przewodniczącego rady nadzorczej InPostu, Heina Pretoriusa, że obecna wycena nie uwzględnia długoterminowej trajektorii wzrostu ani fundamentalnej wartości operacyjnej firmy. Sprzeciw mniejszościowego udziałowca, choć dysponuje on niewielkim pakietem akcji, może ośmielić innych inwestorów do podważenia warunków umowy. „Oferta ma charakter oportunistyczny i ma na celu wykorzystanie chwilowych wahań cen akcji, nie oddając jednak wewnętrznej wartości InPostu.” — Matthew Peacock Zgodnie z warunkami wezwania, transakcja dojdzie do skutku tylko wtedy, gdy konsorcjum uda się skupić przynajmniej 80 proc. wszystkich akcji znajdujących się w obrocie. Dla FedEx przejęcie InPostu stanowi strategiczny element ekspansji w Europie, zwłaszcza w segmencie dostaw „poza domem”. Jednak postawa Aberdeen stawia pod znakiem zapytania dotychczasowe, jednogłośne poparcie zarządu InPostu dla tej fuzji. 15,60 EUR — wynosi cena oferowana za jedną akcję InPostuSkład konsorcjum przejmującego InPost: FedEx: 1, Advent International: 1, PPF Group: 1, Rafał Brzoska: 1 Opozycja funduszu pojawia się w kluczowym momencie, gdy rynek e-commerce w Europie przechodzi fazę konsolidacji. Inwestorzy bacznie obserwują reakcję pozostałych graczy instytucjonalnych, którzy mogą teraz zażądać wyższej premii za swoje pakiety akcji. Jeśli próg 80 proc. nie zostanie osiągnięty, cała operacja przejęcia może zostać zablokowana lub renegocjowana na znacznie wyższym poziomie cenowym. Media o profilu liberalno-ekonomicznym podkreślają prawo akcjonariuszy do walki o wyższą wycenę i wskazują na silne podstawy wzrostowe InPostu. | Media konserwatywne skupiają się na obronie narodowego czempiona przed tanią wyprzedażą w ręce zagranicznego kapitału.

Mentioned People

  • Rafał Brzoska — Założyciel i prezes InPostu, uczestnik konsorcjum dążącego do przejęcia spółki.
  • Hein Pretorius — Przewodniczący Rady Nadzorczej InPostu, do którego skierowano list z protestem.

Sources: 7 articles from 7 sources