Władze landu Meklemburgia-Pomorze Przednie ujawniły skalę nielegalnego pozbywania się odpadów. W ubiegłym roku zebrano ponad 8 tysięcy ton śmieci porzuconych w lasach i przy drogach, co samorządy kosztowało około 300 tysięcy euro. Największe koszty poniosły Szczecin i Rostock. W niektórych gminach istnieją darmowe usługi odbioru odpadów wielkogabarytowych, które mają przeciwdziałać temu zjawisku.
Ogromna skala i koszty
W ubiegłym roku w Meklemburgii zebrano ponad 8 000 ton odpadów z nielegalnych wysypisk. Ich usunięcie kosztowało samorządy łącznie około 300 tysięcy euro, co stanowi znaczące obciążenie dla lokalnych budżetów.
Najdroższe miasta
Najwyższe koszty usunięcia dzikich wysypisk poniosła stolica landu, Szczecin – 47,5 tysiąca euro. W Rostocku wydano na ten cel 23 tysiące euro. Koszty rozkładają się nierównomiernie na poszczególne powiaty i miasta na prawach powiatu.
Darmowe alternatywy
Aby walczyć z procederem, w części regionów wprowadzono darmowy odbiór odpadów wielkogabarytowych i elektronicznych. W Rostocku mieszkańcy mogą zgłaszać takie odpady bez limitu i bez dodatkowych opłat. Rozwiązania różnią się w zależności od gminy.
Charakter odpadów
Na nielegalnych wysypiskach lądują głównie gruz budowlany oraz elektrośmieci. Odpady te są porzucane w lasach, na nieużytkach oraz przy drogach, co stanowi poważne zagrożenie dla środowiska naturalnego.
Problem systemowy
Nielegalne wysypiska to coroczny, powtarzający się problem, który generuje stałe obciążenie finansowe dla lokalnych władz. Świadczy to o niedoskonałościach w systemie gospodarowania odpadami oraz o potrzebie wzmożenia kontroli i edukacji mieszkańców.
Władze kraju związkowego Meklemburgia-Pomorze Przednie opublikowały zatrważające dane dotyczące nielegalnego pozbywania się odpadów. W ciągu ostatniego roku z terenów leśnych, poboczy dróg i innych nielegalnych miejsc zebrano ponad 8 tysięcy ton śmieci, głównie gruzu budowlanego i elektrośmieci. Koszt usunięcia tych dzikich wysypisk obciążył budżety powiatów i miast na prawach powiatu łączną kwotą około 300 tysięcy euro.
Jak podało lokalne ministerstwo środowiska, rozkład tych kosztów jest nierównomierny. Największy finansowy ciężar poniosła stolica landu, Szczecin, gdzie na oczyszczanie terenów z nielegalnych odpadów wydano 47,5 tysiąca euro. Drugie pod względem kosztów jest miasto Rostock z wydatkiem sięgającym 23 tysięcy euro. Problem ma charakter chroniczny i powtarza się co roku, generując stałe, nieplanowane wydatki dla samorządów, które mogłyby być przeznaczone na inne cele.
Problemy z nielegalnymi wysypiskami odpadów w Niemczech nasiliły się szczególnie po wprowadzeniu w 2019 roku nowej, bardziej restrykcyjnej ustawy o gospodarce odpadami (Kreislaufwirtschaftsgesetz), która podniosła standardy i koszty legalnej utylizacji, zwłaszcza dla odpadów budowlanych i przemysłowych.
W odpowiedzi na ten proceder, część gmin i miast w regionie wprowadza zachęty dla mieszkańców, mające skłonić ich do legalnego pozbywania się odpadów. Centrum Konsumenckie Meklemburgii-Pomorza Przedniego informuje, że w wielu miejscowościach istnieje możliwość bezpłatnego odbioru odpadów wielkogabarytowych, takich jak stare meble czy sprzęt AGD. W Rostocku ta usługa jest szczególnie korzystna – mieszkańcy mogą zgłaszać odbiór takich śmieci dowolną ilość razy w roku, bez ponoszenia dodatkowych opłat. Podobne, choć nie zawsze tak szerokie, regulacje obowiązują w innych gminach, co ma na celu zmniejszenie pokusy do nielegalnego wyrzucania śmieci „na dziko”.
prawda: Dane o 8 tysiącach ton nielegalnie zebranych odpadów oraz kosztach rzędu 300 tysięcy euro pochodzą z oficjalnego komunikatu lokalnego ministerstwa środowiska i są wiarygodne. (Ministerstwo Środowiska Meklemburgii-Pomorza Przedniego)
Mimo tych udogodnień, skala zjawiska wskazuje, że sama dostępność darmowych usług nie rozwiązuje problemu w pełni. Eksperci wskazują, że konieczne są również zwiększone kontrole terenów szczególnie narażonych na dzikie wysypiska oraz kampanie edukacyjne informujące o realnych kosztach, jakie nielegalne składowanie generuje dla całej społeczności. Koszty ponoszone przez samorządy ostatecznie przekładają się na wyższe opłaty lub ograniczenia w innych usługach komunalnych dla wszystkich mieszkańców.
Koszty usuwania dzikich wysypisk w wybranych miastach (2025): Szczecin (stolica landu): - → 47 500 €; Rostock: - → 23 000 €; Łącznie wszystkie powiaty i miasta: - → ~300 000 €
Media liberalne mogą podkreślać niedofinansowanie służb komunalnych i potrzebę zwiększonych inwestycji w ekologiczną gospodarkę odpadami jako element walki ze skutkami zmian klimatu. | Media konserwatywne mogą wskazywać na brak odpowiedzialności obywatelskiej oraz potrzebę surowszych kar i skuteczniejszych kontroli jako głównego remedium na problem.
Sources: 5 articles from 5 sources
- Mehr als 8.000 Tonnen Müll im Nordosten illegal entsorgt - WELT (DIE WELT)
- Mehr als 8.000 Tonnen Müll im Nordosten illegal entsorgt (stern.de)
- Umwelt: Mehr als 8.000 Tonnen Müll im Nordosten illegal entsorgt (ZEIT ONLINE)
- Mecklenburg-Vorpommern: Mehr als 8.000 Tonnen Müll im Nordosten illegal entsorgt (N-tv)
- Mehr als 8.000 Tonnen Müll im Nordosten illegal entsorgt (Süddeutsche Zeitung)