Niemiecki koncern Bayer ogłosił propozycję zawarcia ogólnokrajowej ugody zbiorowej w Stanach Zjednoczonych o wartości 7,25 miliarda dolarów. Porozumienie ma na celu zakończenie trwającej od lat batalii prawnej dotyczącej preparatu Roundup. Tysiące powódek i powodów zarzuca firmie, że zawarty w środku chwastobójczym glifosat przyczynił się do wystąpienia u nich chorób nowotworowych. Choć giełda początkowo zareagowała entuzjazmem, inwestorzy szybko zaczęli powątpiewać w skuteczność tego rozwiązania.

Miliardowa oferta ugody

Koncern Bayer zaoferował 7,25 mld dolarów w celu zakończenia dziesiątek tysięcy pozwów dotyczących rakotwórczości preparatu Roundup w USA.

Huśtawka na giełdzie

Akcje spółki wzrosły o 8% po ogłoszeniu ugody, by następnie spaść o ponad 9% z powodu niepewności inwestorów.

Wsparcie od Białego Domu

Prezydent Donald Trump włączył produkcję glifosatu do Defense Production Act, co może zapewnić firmie strategiczną ochronę prawną.

Niemiecki gigant chemiczno-farmaceutyczny Bayer przedstawił kompleksowy plan ugodowy, który ma ostatecznie zamknąć rozdział roszczeń związanych z preparatem Roundup. Proponowana kwota 7,25 mld dolarów ma zostać wypłacona w ciągu 21 lat i obejmować zarówno obecne, jak i przyszłe pozwy. Strategia ta jest próbą ratowania kondycji finansowej spółki, która od momentu przejęcia amerykańskiego koncernu Monsanto w 2018 roku boryka się z gigantycznymi obciążeniami prawnymi. Inwestorzy na giełdzie we Frankfurcie przyjęli wiadomość skrajnie różnie – po początkowym wzroście kursu o 8 proc., nastąpiła gwałtowna korekta i spadek o ponad 9 proc., co odzwierciedla sceptycyzm co do trwałego rozwiązania problemu. Kluczowym elementem nowej strategii jest uzyskanie ochrony prawnej przed kolejnymi falami pozwów. Glifosat, główny składnik preparatu Roundup, stał się dla firmy Bayer toksycznym aktywem. Warto podkreślić, że administracja Donalda Trumpa nadała produkcji glifosatu specjalny status ochronny w ramach Defense Production Act, uznając wydobycie fosforytów za kluczowe dla bezpieczeństwa żywnościowego USA. Ten ruch polityczny może wzmocnić pozycję negocjacyjną koncernu przed Sądem Najwyższym. Problemy koncernu Bayer rozpoczęły się w 2018 roku wraz z zakupem Monsanto za 63 miliardy dolarów. Transakcja ta jest uznawana przez wielu analityków za jedną z najgorszych fuzji w historii niemieckiej gospodarki ze względu na niedoszacowane ryzyko prawne. Mimo gigantycznych kosztów, Bayer konsekwentnie utrzymuje, że preparat jest bezpieczny dla zdrowia, jeśli jest stosowany zgodnie z instrukcją. Zarząd pod kierownictwem Billa Andersona stara się uniknąć scenariusza, w którym nieskończone procesy sądowe doprowadzą do paraliżu finansowego firmy. Dotychczas koncern wydał już około 10 mld dolarów na wcześniejsze porozumienia, jednak nie zapobiegły one pojawianiu się nowych roszczeń. Obecna propozycja ugody zbiorowej wymaga jeszcze zatwierdzenia przez amerykański sąd federalny, co wcale nie jest przesądzone, biorąc pod uwagę odrzucenie podobnych wniosków w przeszłości. „To porozumienie stanowi kamień milowy w naszych staraniach o zapewnienie pewności prawnej i finansowej, której nasi akcjonariusze słusznie oczekują.” — Bill Anderson Notowania akcji Bayer AG (luty 2026): 2026-02-17: 46.50, 2026-02-17T18:00: 50.00, 2026-02-18: 45.40 7.25 mld — dolarów ma kosztować zamknięcie sporów sądowych Kluczowe etapy sporu Roundup: Czerwiec 2018 — Finalizacja przejęcia Monsanto przez Bayer; 17 lutego 2026 — Ogłoszenie propozycji ugody na 7,25 mld USD; Marzec 2026 — Przewidywany termin rozpatrzenia ugody przez sąd Podkreśla prawo ofiar do odszkodowań i krytykuje korporacyjną strategię unikania odpowiedzialności za skutki zdrowotne glifosatu. | Akcentuje potrzebę stabilności biznesowej, ochronę miejsc pracy i polityczne wsparcie administracji dla sektora rolniczego.

Mentioned People

  • Bill Anderson — Prezes zarządu koncernu Bayer, inicjator nowej strategii ugodowej.
  • Donald Trump — Prezydent USA, który nadał produkcji glifosatu status chroniony.

Sources: 56 articles from 38 sources