W L'Aquili i Vasto we Włoszech toczy się postępowanie sądowe w głośnej sprawie tzw. rodziny z lasu. W kolejnych dniach przeprowadzono sesje badań psychologicznych z udziałem rodziców, Catherine Birmingham i Nathana Trevalliona, oraz zaplanowano badania krwi trójki dzieci. Adwokat rodziny oskarża instytucje o znęcanie się, a opiekunowie z domu dziecka skarżą się na groźby i obelgi. Dzieci zmagają się z traumą po rozdzieleniu.

Badania psychologiczne rodziców

Catherine i Nathan wzięli udział w kolejnych, dwugodzinnych sesjach badań psychologicznych zleconych przez sąd. Adwokat Danila Solinas określa matkę jako „bardzo zniszczoną” i krytykuje nagonkę medialną.

Zaplanowane badania dzieci

Sąd zarządził przeprowadzenie badań krwi trójki dzieci w szpitalu w Vasto. Był to jeden z kluczowych, „krytycznych” elementów, które przyczyniły się do decyzji o ich umieszczeniu w domu dziecka.

Wzajemne oskarżenia stron

Adwokat rodziny zarzuca instytucjom „znęcanie się” nad jej klientami. Z kolei opiekunowie z placówki mówią o „tirze do celu” na ich osoby, groźbach i obraźliwych komentarzach w internecie.

Sytuacja prawna rodziny

Rodzice, będąc obcokrajowcami, nie mogą opuścić Włoch, nie odzyskawszy opieki nad dziećmi. Od 20 listopada dzieci przebywają z matką w domu dziecka, co według biegłych psychiatrów wywołuje u nich traumę wykorzenienia.

Włoski sąd rodzinny w L'Aquili kontynuuje kompleksową ocenę sytuacji tzw. rodziny z lasu. W środę, 21 lutego, rodzice, Catherine Birmingham i Nathan Trevallion, uczestniczyli w kolejnej długiej sesji badań psychologicznych przeprowadzanych przez biegłego psychiatry. Ich adwokat, Danila Solinas, podkreślała wyczerpanie klientki, nazywając ją „kobietą bardzo zniszczoną” i skarżąc się na trwającą „gongę medialną”.

Sprawa rodziny żyjącej w lesie w Abruzji wyszła na jaw pod koniec 2025 roku, wzbudzając ogromne kontrowersje społeczne i medialne w całych Włoszech. Decyzja o umieszczeniu dzieci w placówce opiekuńczej opierała się na ocenie warunków życia i stanu zdrowia dzieci. Równolegle toczą się procedury dotyczące dzieci. Na czwartek zaplanowano dla nich badania krwi w szpitalu w Vasto, które – jak wskazywano wcześniej w dokumentach sądowych – są kluczowym elementem diagnostycznym. Od 20 listopada ubiegłego roku trójka dzieci przebywa razem z matką w domu dziecka, co według biegłych psychiatrów powoduje u nich „traumę wykorzenienia”.

Konflikt wykracza poza salę sądową. „Rodzina jest „znęcana się przez tych, którzy powinni jej pomagać”” — Danila Solinas – stwierdziła prawniczka. Z drugiej strony, przedstawiciele placówki opiekuńczej skarżą się na agresję skierowaną przeciwko nim. „Ludzie są zgorzkniali. Na ulicy nas wyzywają, w mediach społecznościowych grożą, komentarze są okropne” — Opiekunowie z domu dziecka – relacjonowali. Sprawa podzieliła opinię publiczną, a procedura sądowa zmierza do wydania ostatecznej decyzji w sprawie przyszłości dzieci i możliwości powrotu do rodziców.Media lewicowe i centrolewicowe mogą koncentrować się na nadużyciach systemu i potrzebie ochrony praw rodziny, podkreślając cierpienie rodziców i dzieci spowodowane interwencją państwa. | Media prawicowe i konserwatywne mogą akcentować obowiązek państwa do ochrony dzieci przed potencjalnym zagrożeniem, kwestionując styl życia rodziny i podkreślając konieczność działań służb.

Mentioned People

  • Catherine Birmingham — Matka trójki dzieci w sprawie "rodziny z lasu", obywatelka Wielkiej Brytanii.
  • Nathan Trevallion — Ojciec dzieci w sprawie "rodziny z lasu".
  • Danila Solinas — Adwokat reprezentujący rodziców (Catherine Birmingham i Nathana Trevalliona) w postępowaniu sądowym.
  • Simona Ceccoli — Psychiatra, biegły sądowy (Ctu) prowadzący badania psychologiczne rodziców.

Sources: 5 articles from 3 sources