Mroczna komedia akcji „Jedna bitwa po drugiej” zdominowała 79. ceremonię wręczenia nagród Brytyjskiej Akademii Filmowej, zdobywając sześć złotych masek, w tym za najlepszy film. Wieczór w londyńskiej Royal Festival Hall obfitował jednak również w ogromne niespodzianki aktorskie oraz przyniósł przełomowe, historyczne rekordy dla mniejszościowych twórców i kobiet zasiadających na fotelach reżyserskich.

Bezsprzeczny sukces dzieła Andersona

Znakomicie oceniana komedia akcji zdobyła laury absolutnie w sześciu kluczowych kategoriach, w tym ostatecznie za reżyserię oraz najwybitniejszy film minionego sezonu.

Historyczny triumf filmu Sinners

Atrakcyjny thriller w reżyserii Ryana Cooglera stał się od teraz zdecydowanie najbardziej utytułowanym obrazem czarnoskórego artysty w dziejach funkcjonowania brytyjskiej prestiżowej akademii.

Zaskoczenie w prestiżowej kategorii męskiej

Niedoceniany wcześniej Brytyjczyk Robert Aramayo nieprawdopodobnie zdobył niezwykle cenną nagrodę pierwszoplanową, skutecznie dystansując głównych i powszechnie lubianych pewniaków do statuetki.

Tegoroczna, siedemdziesiąta dziewiąta ceremonia wręczenia nagród Brytyjskiej Akademii Filmowej odbyła się w niedzielny wieczór w londyńskiej Royal Festival Hall. Wydarzenie bezapelacyjnie zdominowała ambitna komedia i widowisko akcji „Jedna bitwa po drugiej”. Produkcja wyreżyserowana przez Paula Thomasa Andersona otrzymała aż sześć złotych masek, triumfując w najważniejszych kategoriach: najlepszy film, reżyseria, scenariusz adaptowany, zdjęcia oraz montaż. Dodatkowo statuetkę dla najlepszego aktora drugoplanowego odebrał za swój brawurowy występ Sean Penn. Triumf ten umocnił pozycję filmu jako absolutnego głównego pretendenta w nadchodzącym wyścigu po najwyższe laury Amerykańskiej Akademii Filmowej. 6 — statuetek dla Jednej bitwy po drugiej Nagrody BAFTA są prestiżowo wręczane w Wielkiej Brytanii corocznie od 1948 roku. Z racji odbywania się w harmonogramie na krótko przed ceremonią Oscarów w Los Angeles, tradycyjnie uchodzą za najważniejszy europejski barometr branżowy, pozwalający relatywnie trafnie prognozować ostateczne rozstrzygnięcia przed największym hollywoodzkim finałem sezonu. Ogromną niespodziankę pod koniec ceremonii przyniósł ostateczny werdykt w głównej kategorii męskiej. Wszechstronny Brytyjczyk Robert Aramayo niespodziewanie zdobył laur dla najlepszego aktora pierwszoplanowego za przejmującą rolę cierpiącego na syndrom Tourette'a aktywisty w niezależnej w produkcji „I Swear”. Młody artysta pokonał na finiszu takie utytułowane sławy jak Leonardo DiCaprio oraz Timothée Chalamet, zgarniając przy okazji również prestiżową nagrodę dla wschodzącej gwiazdy. Historyczny wymiar miał ponadto triumf brytyjskiego obrazu „Hamnet”. Głośne dzieło w reżyserii Chloe Zhao wywalczyło dwie statuetki, a odtwórczyni głównej roli, Jessie Buckley, formalnie przeszła do historii jako pierwsza w dziejach Irlandka z tytułem pierwszej aktorki na gali BAFTA. Najczęściej nagradzane filmy na gali BAFTA 2026: 1. Jedna bitwa po drugiej — 6 nagród; 2. Sinners — 3 nagrody; 3. Hamnet — 2 nagrody Na kartach historii europejskiego i światowego kina równie trwale zapisał się Ryan Coogler. Jego nowatorski, wampiryczny dreszczowiec „Sinners” ostatecznie zgarnął trzy wyróżnienia (w tym za kapitalną muzykę Ludwiga Göranssona), zdecydowanie bijąc tym samym dotychczasowy rekord głośnego arcydzieła „Zniewolony” i stając się dumnie najbardziej utytułowanym obrazem nakręconym kiedykolwiek przez czarnoskórego głównego twórcę. Podczas niedzielnej uroczystości pięknie uhonorowano ponadto wybitną Donnę Langley. Szefowa wielkiego imperium decyzyjnego NBCUniversal odebrała najwyższe członkostwo honorowe bezpośrednio z rąk księcia Williama, któremu na jubileuszowym czerwonym dywanie towarzyszyła po długiej, przymusowej przerwie promieniująca księżna Catherine w kreacji pochodzącej z modnego recyklingu. „I absolutely can't believe it, I can't believe that I'm looking at people like you, in the same category as you, never mind that I'm stood here.” (Absolutnie nie potrafię w to uwierzyć, nie wierzę, że patrzę na takich ludzi jak wy, znajdując się w tej samej prestiżowej kategorii, a co dopiero, że dumnie tutaj przed wami stoję.) — Robert Aramayo Muzycznym zwieńczeniem tego wyjątkowo udanego, niedzielnego święta europejskiego i światowego kina był zaś szalenie energetyczny gościnny występ wokalistek wywodzących się z obsady entuzjastycznie przyjętego, rozśpiewanego widowiska „KPop Demon Hunters”, które błyskawicznie porwały dość poważną na co dzień akademię do chóralnego i nieskrępowanego wielkiego śpiewu.

Perspektywy mediów: Media o profilu wyraźnie liberalnym kładą silny nacisk na odnotowane historyczne triumfy reżyserów z mniejszości rasowych oraz rekordowe, epokowe wyróżnienia dla niezwykle utalentowanych kobiet. Konserwatywne tytuły prasowe skupiają się naturalnie mocniej na oficjalnej reprezentacji wybitnej brytyjskiej rodziny królewskiej oraz z reguły cieplej doceniają dojrzały kunszt powszechnie uznanych od lat twórców.

Mentioned People

  • Paul Thomas Anderson — Twórca triumfującego filmu „Jedna bitwa po drugiej”.
  • Robert Aramayo — Zaskakujący zwycięzca w trudnej kategorii dla charyzmatycznego najlepszego aktora odgrywającego rolę wiodącą.
  • Jessie Buckley — Triumfująca w emocjonującej rywalizacji aktorek grających główną rolę w filmie „Hamnet”.
  • Ryan Coogler — Twórca mocnego dreszczowca „Sinners”, pobijający stary rekord czarnoskórych twórców.
  • Donna Langley — Najważniejsza i najbardziej decyzyjna menedżerka, niezwykle uroczyście odbierająca prestiżowy, brytyjski tytuł honorowy.
  • Sean Penn — Aktorski weteran amerykańskiego kina doceniony zasłużoną nagrodą za porywający i wiarygodny występ drugoplanowy.
  • Chloe Zhao — Artystka tworząca wyróżniony kilkoma nagrodami wrażliwy wizualnie film kostiumowy pod tytułem „Hamnet”.

Sources: 75 articles from 40 sources