Pierwszy dzień marca 2026 roku przyniósł w Polsce gwałtowne ocieplenie, wywołane przez potężny antycyklon i napływ mas powietrza z południa. W wielu regionach kraju, w tym nad Bałtykiem i w Wielkopolsce, odnotowano temperatury sięgające 15-20 stopni Celsjusza, co przyciągnęło tłumy spacerowiczów na plaże i do parków. Równocześnie nad zachodnią i centralną Polskę nadciągnął front Doreen, niosący opady deszczu i lokalne podtopienia.

Rekordowe ciepło na start marca

Termometry w wielu regionach Polski pokazały od 15 do 20 stopni Celsjusza, wywołując masowe spacery i rekreację na świeżym powietrzu.

Front Doreen niesie deszcze

Mimo wysokich temperatur, przez kraj przechodzi strefa opadów powodująca lokalne podtopienia i liczne interwencje straży pożarnej.

Koniec wiru polarnego

Całkowite odwrócenie cyrkulacji atmosferycznej oznacza odcięcie mroźnego powietrza z Arktyki na rzecz mas podzwrotnikowych.

Początek marca 2026 roku zapisze się w kronikach meteorologicznych jako moment niezwykle silnej anomalii termicznej. Podczas gdy kalendarz wskazuje dopiero na start wiosny meteorologicznej, wartości na termometrach w wielu miejscach Polski przypominają przełom maja i czerwca. W miejscowościach nadmorskich, takich jak Ustka, Stegna czy Darłowo, odnotowano wyjątkowe ocieplenie, które skłoniło tysiące osób do wczesnego rozpoczęcia sezonu spacerowego. Media lokalne raportują o bezprecedensowym tłoku w parkach Poznania i Łodzi, gdzie mieszkańcy masowo korzystali z pierwszej tak ciepłej niedzieli w roku. Sytuacja ta jest wynikiem ustąpienia tzw. wiru polarnego, co otworzyło drogę dla łagodnych mas powietrza z południowej Europy, przynosząc stabilną aurę pod wpływem rozległych układów wysokiego ciśnienia. Pojęcie wiosny meteorologicznej zostało wprowadzone przez naukowców w celu ułatwienia porównań statystycznych i obejmuje zawsze pełne trzy miesiące: marzec, kwiecień oraz maj, w odróżnieniu od wiosny astronomicznej ruchomej względem układu słońca.Sielankowa atmosfera nie dotyczy jednak całego kraju w równym stopniu. Nad Polskę nadciągnął dynamiczny front atmosferyczny o imieniu Doreen, który zaznaczył swoją obecność w pasie od Wrocławia przez Warszawę aż po północne krańce kraju. Przyniósł on gęste zachmurzenie oraz intensywne opady deszczu, które w połączeniu z gwałtownym roztapianiem resztek pokrywy śnieżnej doprowadziły do wystąpienia podtopień. Straż pożarna interweniowała kilkadziesiąt razy, głównie przy wypompowywaniu wody z piwnic oraz zabezpieczaniu mienia w rejonach o ograniczonej drożności systemów melioracyjnych. Eksperci z IMGW ostrzegają, że marzec będzie charakteryzował się dużą zmiennością typową dla przysłowiowego „garnca” pogodowego. „This is an amazing battle of two worlds: on one hand, sun and spring warmth, on the other, a front that can turn streets into streams in just a few hours.” (Mamy do czynienia z niesamowitą walką dwóch światów: z jednej strony słońce i wiosenne ciepło, z drugiej front, który potrafi zamienić ulice w potoki w zaledwie kilka godzin.) — Tomasz Wasilewski Prognozy długoterminowe na marzec sugerują kontynuację tej „pogodowej przeplatanki”. Choć anomalia temperatury może sięgać nawet 15 stopni Celsjusza powyżej normy wieloletniej, nie wyklucza to krótkotrwałych powrotów zimowej aury, szczególnie w nocy. Pierwsze analizy dotyczące nadchodzącej Wielkanocy napawają optymizmem, wskazując na dominację cyrkulacji strefowej, która powinna utrzymać temperatury na poziomie typowym dla dojrzałej wiosny. Mieszkańcy miast takich jak Sopot czy Warszawa muszą jednak przygotować się na częste zmiany odzieży, gdyż słoneczne poranki mogą być błyskawicznie przerywane przez deszczowe strefy frontowe napływające znad Atlantyku.

Mentioned People

  • Tomasz Wasilewski — Prezenter pogody i meteorolog stacji TVN24, komentujący ekstremalne zjawiska pogodowe nad Polską.

Sources: 78 articles from 37 sources