W niedzielę, 22 lutego, doszło do poważnego wypadku drogowego w pobliżu Genui, w którymi była zaangażowana ekipa programu telewizyjnego Rai „La Volta Buona”. Autobus ekipy, jadący z Genui do Sanremo na festiwal muzyczny, wjechał w tunelu autostradowym w tył innego pojazdu, powodując jego dachowanie. Na miejscu byli włoscy dziennikarze, w tym reporterka Rosanna Cacio, która opisała szok po zderzeniu.
Czołowe zderzenie w tunelu
Van z ekipą telewizyjną uderzył w tył innego samochodu w tunelu autostradowym niedaleko Genui, powodując jego dachowanie.
Świadectwo dziennikarki Rai
Inna reporterka Rosanna Cacio, jadąca w innym pojeździe, była świadkiem wypadku i myślała, że wszyscy w dachującym aucie nie żyją.
Cel podróży: Festiwal w Sanremo
Oba pojazdy zmierzały do Sanremo, gdzie trwa lub ma się rozpocząć prestiżowy włoski festiwal muzyczny.
Podejrzenie nadmiernej prędkości
Według relacji świadków, kierowca vana z ekipą telewizyjną jechał zbyt szybko, co mogło przyczynić się do wypadku.
W niedzielę 22 lutego, na autostradzie w pobliżu Genui we Włoszech, doszło do groźnego wypadku drogowego z udziałem ekipy telewizyjnej publicznego nadawcy Rai. Van przewożący personel programu „La Volta Buona” uderzył w tunelu w tył innego pojazdu, który następnie się dachował. W drugim pojeździe, również zmierzającym do Sanremo, znajdowała się dziennikarka Rosanna Cacio, która na gorąco relacjonowała zdarzenie. „Quando ho visto la macchina ribaltata ho pensato fossero tutti morti” (Kiedy zobaczyłam przewrócony samochód, pomyślałam, że wszyscy nie żyją) — Rosanna Cacio. Jej wypowiedź trafiła do lokalnej gazety „Il Tirreno”. Festiwal Piosenki Włoskiej w Sanremo to najważniejsze i najdłużej trwające wydarzenie muzyczne we Włoszech, organizowane nieprzerwanie od 1951 roku. Przyciąga ono tysiące dziennikarzy, artystów i ekip technicznych z całego kraju, co powoduje wzmożony ruch na drogach prowadzących do liguryjskiego kurortu. Według wstępnych relacji, kierowca vana z ekipą Rai jechał zbyt dynamicznie. Cacio wspomniała, że ona i współpasażerowie prosili go, aby zwolnił. Wypadek miał miejsce w okresie szczytu podróży związanych z festiwalem, kiedy wielu pracowników mediów udaje się do Sanremo, aby przygotować relacje z wydarzenia. Nie jest jeszcze jasne, jakie dokładnie były obrażenia osób poszkodowanych w dachującym samochodzie, ani kim byli jego pasażerowie. Doniesienia wskazują, że mogła to być grupa muzyczna również jadąca na festiwal. Wypadek ten podkreśla ryzyko związane z intensywnym ruchem i presją czasu podczas dużych imprez medialnych. Służby ratunkowe dotarły na miejsce, a szczegóły dotyczące przyczyn kolizji bada prawdopodobnie włoska policja drogowa. Incydent nie wpłynął na rozpoczęcie festiwalu Sanremo, który według harmonogramu odbywa się zgodnie z planem. To zdarzenie jest jednak tragicznym przypomnieniem o wadze bezpiecznej jazdy, zwłaszcza w warunkach zwiększonego natężenia ruchu i zmęczenia związanego z podróżą służbową.
Mentioned People
- Rosanna Cacio — Dziennikarka włoskiej telewizji Rai, świadkini wypadku
Sources: 3 articles from 3 sources
- La troupe Rai e lo schianto con l'auto verso Sanremo: "Pensavo fossero tutti morti". Il racconto dell'inviata Rosanna Cacio e la band coinvolta (Open)
- Violento scontro tra il van de La Volta Buona diretto a Sanremo e un'altra auto, la paura della giornalista Rosanna Cacio: "Quando ho visto la macchina ribaltata ho pensato fossero tutti morti" (Il Fatto Quotidiano)
- Sanremo, grave incidente per la troupe de "La Volta Buona". L'inviata Rosanna Cacio: "Pensavo fossero tutti morti" (Il Messaggero)