Na hiszpańskim rynku hurtowym energia elektryczna przez osiem godzin na dobę kosztuje zero euro za megawatogodzinę. Zjawisko to, napędzane nadprodukcją ze źródeł odnawialnych, szczególnie wiatru i słońca, jest jednak niemal niewidoczne na rachunkach odbiorców końcowych. Główną przyczyną są sztywne, regulowane opłaty sieciowe oraz podatki, które stanowią lwią część końcowej ceny. Hiszpańskie media publikują codzienne taryfy godzinowe, aby pomóc konsumentom w planowaniu zużycia w najtańszych przedziałach czasowych, które przypadają zazwyczaj w nocy i wczesnym rankiem.
Zero kosztu energii przez osiem godzin
Cena energii elektrycznej na hiszpańskiej giełdzie hurtowej regularnie spada do zera, a nawet przyjmuje wartości ujemne. Zjawisko to utrzymuje się przez znaczną część doby, szczególnie w godzinach nocnych i porannych, kiedy produkcja z OZE przewyższa zapotrzebowanie.
Rachunki bez proporcjonalnych spadków
Mimo zerowych cen hurtowych, odbiorcy końcowi nie odczuwają istotnych obniżek na rachunkach. Koszt samej energii to zaledwie około 25-35% końcowej faktury. Dominującą część stanowią stałe opłaty za przesył i dystrybucję oraz podatki, które nie zależą od wahań na giełdzie.
Porady dla gospodarstw domowych
Hiszpańskie dzienniki, jak 'El Mundo' czy 'La Razón', publikują codziennie szczegółowe prognozy cen godzinowych na następną dobę. Eksperci radzą przenoszenie energochłonnych czynności, jak pranie czy ładowanie samochodu, na godziny z najniższą ceną, czyli zazwyczaj między 3:00 a 6:00 rano.
Wyzwanie dla systemu energetycznego
Częste spadki cen do zera i poniżej sygnalizują wyzwania związane z integracją dużej ilości niestabilnych źródeł odnawialnych. Nadpodaż energii zmusza do czasowego wyłączania konwencjonalnych elektrowni, a w skrajnych przypadkach do płacenia odbiorcom za jej pobór.
Hiszpański system energetyczny mierzy się z paradoksalnym zjawiskiem: energia elektryczna w ujęciu hurtowym przez znaczną część doby nie kosztuje nic, a nawet ma cenę ujemną, podczas gdy rachunki odbiorców końcowych pozostają na wysokim poziomie. Zjawisko to, szczególnie widoczne w nocy i wczesnym rankiem, jest bezpośrednim skutkiem gwałtownego wzrostu udziału energii wiatrowej i słonecznej w miksie energetycznym kraju. Kiedy warunki pogodowe są sprzyjające, generacja z tych źródeł znacząco przewyższa bieżące zapotrzebowanie, prowadząc do nadpodaży na rynku. Klucz do zrozumienia tej rozbieżności leży w strukturze rachunku za prąd. Jak wyjaśniają eksperci, koszt samej energii kupionej na giełdzie to zaledwie jedna składowa, stanowiąca około 25-35% końcowej ceny dla konsumenta. Znacznie większą, sztywną część faktury stanowią opłaty regulowane: opłata za przesył i dystrybucję energii, różnego rodzaju podatki (w tym podatek elektryczny i VAT) oraz dopłaty do systemu wsparcia odnawialnych źródeł energii (systemu wsparcia OZE). Te koszty są stałe i nie ulegają obniżeniu, nawet gdy hurtowa cena energii spada do zera. Infrastruktura sieciowa musi być utrzymana i rozwijana niezależnie od chwilowej ceny surowca, który przez nią płynie. Hiszpańska transformacja energetyczna, zapoczątkowana na poważnie w pierwszej dekadzie XXI wieku, uczyniła z kraju jednego z europejskich liderów w produkcji energii ze słońca i wiatru. W 2024 roku udział OZE w krajowej generacji prądu po raz pierwszy przekroczył 50%, co stanowiło milowy krok w realizacji celów dekarbonizacji. Taka struktura produkcji, choć korzystna dla środowiska, wprowadza jednak dużą niestabilność do systemu, uzależniając go od kaprysów aury. Codzienne życie hiszpańskich konsumentów kształtują publikowane przez media, takie jak „El Mundo” i „La Razón”, szczegółowe tabele z prognozami cen godzinowych na nadchodzącą dobę. Dane te mają na celu zwiększenie świadomości i umożliwienie planowania zużycia. Analiza taryf z 25 i 26 lutego 2026 roku potwierdza utrwalony schemat: najniższe ceny, często równe zero euro za megawatogodzinę, utrzymują się w okolicach godziny 3:00-6:00. Z kolei szczyt popołudniowo-wieczorny, między 20:00 a 22:00, generuje najwyższe koszty, sięgające nawet 100 €/MWh. „Es el momento ideal para poner el lavavajillas, la lavadora o cargar el coche eléctrico. El ahorro puede ser notable, sobre todo en hogares con un consumo alto.” (To idealny czas na włączenie zmywarki, pralki czy ładowanie samochodu elektrycznego. Oszczędności mogą być znaczące, zwłaszcza w gospodarstwach o wysokim zużyciu.) — Analityk rynku energii Przykładowa cena energii elektrycznej w Hiszpanii 25-26.02.2026: 2026-02-25T03:00: 0, 2026-02-25T06:00: 0, 2026-02-25T12:00: 60, 2026-02-25T18:00: 70, 2026-02-25T21:00: 95, 2026-02-26T03:00: 0, 2026-02-26T12:00: 50, 2026-02-26T21:00: 90 Zjawisko ujemnych cen, choć znane w innych krajach europejskich, w Hiszpanii przybiera na intensywności. Stanowi ono jasny sygnał wyzwań technicznych i rynkowych stojących przed systemem zdominowanym przez OZE. Operatorzy sieci, by zapobiec jej przeciążeniu w momentach nadprodukcji, muszą podejmować kosztowne decyzje, jak czasowe wyłączanie konwencjonalnych elektrowni lub wręcz płacenie odbiorcom przemysłowym za zwiększenie poboru mocy. Dla zwykłego konsumenta sytuacja ta rysuje się jako paradoks: kraj produkuje tanią, zieloną energię, ale koszty jej dystrybucji, utrzymania sieci i wsparcia całego systemu wciąż obciążają domowy budżet.
Sources: 4 articles from 3 sources
- Precio de la luz hoy, jueves 26 de febrero, por horas: ¿a qué hora es más cara y más barata? (EL MUNDO)
- Precio de la luz hoy, miércoles 25 de febrero, por horas: la hora a la que podrás encender el lavavajillas (La Razón)
- Precio de la luz hoy, miércoles 25 de febrero, por horas: ¿a qué hora es más cara y más barata? (EL MUNDO)
- Por qué la luz sale gratis ocho horas al día, pero el recibo no logra reflejarlo (ABC TU DIARIO EN ESPAÑOL)