Najnowsze badania Europejskiego Banku Centralnego podważają obawy o masowe bezrobocie wywołane przez sztuczną inteligencję. Dane z sektora bankowego i technologicznego wskazują, że firmy najintensywniej wdrażające algorytmy nie tylko nie redukują personelu, ale zwiększają zatrudnienie. Tymczasem w Wielkiej Brytanii brytyjskie Biuro Odpowiedzialności Budżetowej ostrzega przed ryzykiem wzrostu bezrobocia wśród młodzieży, wskazując na odmienną dynamikę rynku brytyjskiego po brexicie.

Wzrost zatrudnienia dzięki AI

Firmy intensywnie korzystające ze sztucznej inteligencji zatrudniają więcej pracowników niż ich mniej innowacyjni konkurenci.

Presja płacowa w sektorach narażonych

Mimo wzrostu liczby miejsc pracy, zarobki w zawodach łatwych do automatyzacji mogą wykazywać tendencję spadkową.

Pesymizm brytyjskich analityków

Instytucja OBR ostrzega przed wzrostem bezrobocia w Wielkiej Brytanii w wyniku wdrażania nowych technologii.

Analiza publikowana przez ekonomistów Europejskiego Banku Centralnego przynosi optymistyczne wieści dla europejskiego rynku pracy w obliczu rewolucji technologicznej. Wbrew powszechnym lękom przed „technologicznym bezrobociem”, badacze zauważyli pozytywną korelację między intensywnym wykorzystaniem sztucznej inteligencji a wzrostem liczby etatów. Firmy, które przodują w adaptacji nowych narzędzi cyfrowych, wykazują tendencję do rozszerzania swoich zespołów o specjalistów o wysokich kompetencjach, co sugeruje, że technologia ta raczej uzupełnia ludzką pracę, niż ją zastępuje. Lęki przed zastąpieniem ludzi przez maszyny towarzyszą każdej rewolucji przemysłowej, począwszy od XIX-wiecznych luddystów niszczących krosna mechaniczne, aż po współczesne debaty nad automatyzacją produkcji. Badanie przeprowadzone w 16 krajach strefy euro wskazuje jednak na pewne niuanse. Choć ogólna liczba miejsc pracy rośnie, widoczna jest presja na niższe wynagrodzenia w zawodach, które są najbardziej narażone na automatyzację prostych procesów myślowych. Eksperci EBC podkreślają, że AI staje się silnikiem wzrostu dla przedsiębiorstw, poprawiając ich konkurencyjność, co w rezultacie pozwala na dalszą ekspansję kadrową. Sytuacja ta dotyczy jednak głównie młodszych pracowników z wyższym wykształceniem, którzy potrafią sprawnie operować nowymi interfejsami cyfrowymi. „AI may be creating instead of destroying jobs for now, ECB blog argues” (Sztuczna inteligencja na obecnym etapie wydaje się raczej tworzyć niż niszczyć miejsca pracy w europejskich przedsiębiorstwach.) — Raport EBC Zupełnie inny obraz wyłania się z raportów płynących z Wielkiej Brytanii. Tamtejsze OBR przedstawiło znacznie bardziej pesymistyczne prognozy. Według brytyjskich analityków, wdrożenie algorytmów może podnieść stopę bezrobocia w Królestwie, nie przynosząc jednocześnie oczekiwanego skoku produktywności. Szczególny niepokój budzi sytuacja młodych ludzi, którzy coraz częściej trafiają na margines rynku pracy, co OBR określa mianem „niepokojącej tendencji”. Rozbieżność między kontynentem a Wielką Brytanią może wynikać z odmiennych struktur gospodarczych oraz specyfiki inwestycji w rozwój kapitału ludzkiego po opuszczeniu Unii Europejskiej przez Londyn. 16 — krajów strefy euro objęto badaniem EBC Wnioski te sugerują, że wpływ sztucznej inteligencji na gospodarkę nie jest procesem jednolitym i zależy w dużej mierze od regulacji krajowych oraz gotowości pracowników do adaptacji. Podczas gdy Europa kontynentalna przechodzi przez fazę wczesnego optymizmu, brytyjskie ostrzeżenia mogą stanowić sygnał ostrzegawczy przed potencjalnymi nierównościami społecznymi, które mogą pojawić się w dłuższej perspektywie, jeśli korzyści z cyfryzacji nie zostaną sprawiedliwie rozdzielone między wszystkie grupy społeczne.

Sources: 8 articles from 7 sources