Sojusz Północnoatlantycki oficjalnie zatwierdził iPhone'y oraz iPady jako urządzenia zdolne do bezpiecznego przetwarzania danych o klauzuli „zastrzeżone”. To historyczny moment, gdyż produkty giganta z Cupertino stały się pierwszymi mobilnymi urządzeniami konsumenckimi na świecie, które spełniły wyśrubowane normy bezpieczeństwa NATO. Decyzja ta otwiera drogę do szerokiego wykorzystania technologii Apple przez personel wojskowy i dyplomatyczny krajów członkowskich w codziennej służbie.
Historyczny polski certyfikat
iPhone oraz iPad to pierwsze urządzenia mobilne powszechnego użytku, które przeszły testy bezpieczeństwa NATO.
Poziom zastrzeżony danych
Certyfikacja pozwala na obsługę informacji oznaczonych klauzulą NATO Restricted, czyli dokumentów poufnych sojuszu.
Koniec ery topornych urządzeń
Nowoczesne smartfony zastąpią specjalistyczne telefony szyfrujące o ograniczonej funkcjonalności, poprawiając komfort pracy personelu.
Zaleta zamkniętego systemu
Sukces Apple wynika z pełnej kontroli nad sprzętem i oprogramowaniem, co było kluczowe dla ekspertów wojskowych.
Sojusz Północnoatlantycki (NATO) podjął przełomową decyzję o certyfikacji smartfonów iPhone oraz tabletów iPad do obsługi informacji niejawnych. Zgodnie z nowymi wytycznymi, urządzenia te mogą być od teraz wykorzystywane do przechowywania i przesyłania danych oznaczonych klauzulą „zastrzeżone” (ang. NATO Restricted). Jest to najniższy stopień utajnienia, jednak dotychczas żadne inne urządzenie mobilne dostępne na rynku masowym nie zdołało przejść rygorystycznych testów NIAPC. Decyzja ta stanowi zwieńczenie wieloletnich starań Apple o udowodnienie, że ich zamknięty ekosystem oparty na układach z serii M oraz A zapewnia wystarczającą izolację danych. Proces certyfikacji skupiał się na wbudowanych mechanizmach szyfrowania oraz ochronie przed nieautoryzowanym dostępem. Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa NATO uznali, że architektura bezpieczeństwa Apple, w tym moduły Secure Enclave, gwarantują poziom ochrony nienotowany dotąd w sektorze konsumenckim. Warto zaznaczyć, że mowa o urządzeniach, które każdy użytkownik może nabyć w zwykłym sklepie, co znacząco obniża koszty logistyczne dla armii państw członkowskich. Dotychczas dyplomaci i wysocy rangą oficerowie musieli polegać na specjalistycznych, grubych i niewygodnych telefonach, często nazywanych potocznie „cegłami”, które oferowały jedynie ułamek funkcjonalności nowoczesnego smartfona. Od czasu cyberataku na Estonię w 2007 roku, NATO systematycznie kładzie coraz większy nacisk na odporność infrastruktury cyfrowej. Współczesna wojna hybrydowa wymusza na strukturach sojuszu adaptację najnowocześniejszych technologii przy jednoczesnym zachowaniu restrykcyjnych rygorów kontrwywiadowczych. Choć certyfikat dotyczy poziomu „zastrzeżone”, jest to wyraźny sygnał dla rynku, że platforma iOS staje się standardem w komunikacji rządowej. Inne systemy, w tym popularny Android, wciąż borykają się z problemami dotyczącymi fragmentacji oprogramowania i braku jednolitej kontroli nad warstwą sprzętową, co utrudnia uzyskanie podobnych poświadczeń. Przedstawiciele Apple podkreślają, że nie wprowadzano żadnych specjalnych zmian w kodzie źródłowym systemu dla Sojuszu – bezpieczeństwo wynika bezpośrednio z seryjnej budowy urządzeń. Dla personelu wojskowego oznacza to możliwość korzystania z nowoczesnych aplikacji operacyjnych przy zachowaniu pełnej poufności komunikacji. „It is a level of government certification no other consumer mobile device has met.” (To poziom certyfikacji rządowej, którego nie spełniło żadne inne konsumenckie urządzenie mobilne.) — Przedstawiciel Apple Zastosowanie urządzeń Apple w strukturach wojskowych może wpłynąć na przyspieszenie cyfryzacji pola walki. Możliwość szybkiego dostępu do map, raportów wywiadowczych czy komunikacji taktycznej na urządzeniu, które jest intuicyjne w obsłudze, drastycznie podnosi efektywność operacyjną. Niemniej jednak, specjaliści ostrzegają, że sama certyfikacja sprzętu to tylko połowa sukcesu, a kluczowe pozostaje przestrzeganie procedur higieny cyfrowej przez samych użytkowników.
Perspektywy mediów: Media liberalne i technologiczne podkreślają innowacyjność Apple oraz fakt, że standardowe urządzenia wystarczają do ochrony tajemnic wojskowych. Konserwatywne serwisy zwracają uwagę na potencjalne ryzyka związane z uzależnieniem kluczowej infrastruktury bezpieczeństwa od jednej, prywatnej korporacji z USA.
Sources: 14 articles from 14 sources
- NATO zatwierdza iPhone'y i iPady. Zapewniają poufność dla tajnych danych (geekweek.interia.pl)
- iPhone e iPad approvati per la gestione di informazioni NATO classificate (Il Sole 24 ORE)
- iPhone przeszedł testy, których nie zdał żaden inny smartfon (Tabletowo.pl)
- La OTAN afirma que el iPhone y el iPad son lo bastante seguros como para almacenar información clasificada (La Razón)
- iPhone and iPad approved by NATO for up to "restricted" level of classified data - 'a level of government certification no other consumer mobile device has met' (TechRadar)
- Zastrzeżone dane NATO na iPhonie. Jest zielone światło (cyberdefence24.pl)
- iPhone to pierwszy smartfon z certyfikatem bezpieczeństwa NATO (telepolis.pl)
- NATO twierdzi, że to najbezpieczniejszy smartfon. Każdy może go mieć (Antyweb)
- Apple Says iPhone and iPad Are Approved to Handle Some Classified Data (Gizmodo)
- NATO approves the iPhone and iPad for classified use (engadget)