W nocy z niedzieli na poniedziałek ukraińskie drony przeprowadziły precyzyjny atak na przepompownię ropy naftowej w Kalejkinie, położoną w rosyjskiej Republice Tatarstanu. Obiekt ten stanowi strategiczny punkt początkowy rurociągu „Przyjaźń”, zaopatrującego Europę Środkowo-Wschodnią w rosyjską ropę. Uderzenie wywołało rozległy pożar ponad 1200 kilometrów od granicy z Ukrainą, co potwierdzają nagrania z okolic Almietjewska oraz oświadczenia ukraińskich służb specjalnych.

Strategiczny cel ataku

Trafiona przepompownia w Kalejkinie to kluczowy punkt startowy rurociągu Przyjaźń, gdzie mieszane są różne gatunki rosyjskiej ropy przed eksportem.

Zasięg ukraińskich dronów

Atak przeprowadzono ponad 1200 km od granicy, co potwierdza zdolność Ukrainy do rażenia celów głęboko na terytorium Federacji Rosyjskiej.

Kontekst polityczny z Węgrami

Uderzenie nastąpiło w czasie węgierskich gróźb dotyczących weta dla unijnych funduszy w zamian za gwarancje tranzytu ropy.

Oficjalna wersja Kremla

Władze Tatarstanu twierdzą, że pożar wywołały jedynie szczątki zestrzelonego drona, jednak nagrania wskazują na bezpośrednie trafienie.

Ukraińskie bezzałogowce dokonały jednego z najdalszych uderzeń w głąb rosyjskiego terytorium, biorąc za cel infrastrukturę krytyczną w Tatarstanie. Przepompownia w Kalejkinie, zarządzana przez państwowy koncern Transnieft, jest węzłem o znaczeniu strategicznym. To właśnie tam następuje mieszanie ropy pochodzącej z Syberii Zachodniej oraz regionu Wołgi, która następnie jest tłoczona rurociągiem „Przyjaźń” do odbiorców w Europie, w tym na Węgry, Słowację i do Czech. Rurociąg „Przyjaźń”, oddany do użytku w 1964 roku po sześciu latach budowy, pozostaje jedną z najdłuższych sieci rurociągowych na świecie, stanowiąc od dekad fundament energetycznej zależności części Europy od dostaw z ZSRR, a później z Rosji.Według relacji mieszkańców Almietjewska, wczesnym rankiem słychać było serię potężnych eksplozji. Lokalne władze tatarstańskie oficjalnie potwierdziły atak, jednak w komunikacie starano się umniejszyć jego skalę, informując jedynie o „neutralizacji statku powietrznego” i pożarze spowodowanym przez upadek szczątków. Przeczy temu materiał wizualny publikowany przez niezależne kanały w serwisie Telegram, ukazujący słupy ognia widoczne z odległości wielu kilometrów. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) przyznała się do przeprowadzenia operacji, wskazując na konieczność paraliżowania rosyjskiego sektora energetycznego, który finansuje działania wojenne. „Ukrainian drones have struck a Russian pumping station serving the key Druzhba oil pipeline set up to supply Moscow's crude to eastern Europe.” (Ukraińskie drony uderzyły w przepompownię obsługującą kluczowy rurociąg Przyjaźń, stworzony do dostarczania rosyjskiej ropy do Europy Wschodniej.) — Przedstawiciel SBU Analitycy zwracają uwagę, że moment ataku może mieć wymiar polityczny. Zbiegł się on w czasie z napięciami w relacjach Kijowa z Budapesztem. Rząd Viktora Orbána groził zablokowaniem unijnej pożyczki dla Ukrainy, jeśli Kijów nie przywróci pełnych dostaw surowca od firmy Łukoil. Uderzenie w fizyczny początek rurociągu w Tatarstanie pokazuje, że bezpieczeństwo tych dostaw zależy nie tylko od decyzji politycznych, ale także od fizycznej integralności rosyjskiej infrastruktury, która znajduje się obecnie w zasięgu ukraińskiej broni.

Mentioned People

  • Viktor Orbán — Premier Węgier, którego rząd groził Ukrainie wetem w związku z dostawami ropy.

Sources: 3 articles from 3 sources