W Nadrenii Północnej-Westfalii policja prowadziła pościg za dwoma mężczyznami, którzy ukradli samochód dostawczy. Akcja rozpoczęła się w Moers, a zakończyła w Duisburgu po przejechaniu przez trzy miasta. Podejrzani, w wieku 25 i 26 lat, próbowali uciec, jadąc pod prąd i przejeżdżając na czerwonym świetle. Ostatecznie ich pojazd został unieruchomiony po przebiciu trzech opon. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani, a wcześniej tego samego dnia ukradli inny samochód od kuriera w Moers. Sprawa jest w toku.

Pościg przez trzy miasta

Policja z Nadrenii Północnej-Westfalii ścigała dwóch mężczyzn, którzy ukradli samochód dostawczy. Pościg rozpoczął się w Moers, przebiegał przez Homberg i zakończył się w Duisburgu. Podejrzani jechali pod prąd i przejeżdżali na czerwonym świetle, aby uniknąć zatrzymania.

Zatrzymanie po przebiciu opon

Pościg zakończył się w Duisburgu, gdy policja użyła kolców do przebicia opon. Pojazd sprawców został unieruchomiony po utracie ciśnienia w trzech kołach. Dwóch mężczyzn, w wieku 25 i 26 lat, zostało natychmiast zatrzymanych bez oporu.

Kradzież samochodu od kuriera

Wcześniej tego samego dnia, około godziny 11:00, podejrzani ukradli w Moers biały samochód dostawczy marki Mercedes od kuriera, który dostarczał paczki. Kierowca wysiadł na chwilę, pozostawiając kluczyki w stacyjce, co umożliwiło kradzież.

Wcześniejsza kradzież innego auta

Według informacji z poprzedniego dnia, w Moers doszło do podobnej kradzieży samochodu od dostawcy paczek. Sprawcy ukradli wówczas pojazd, gdy kierowca wysiadł na krótką chwilę. Może to wskazywać na powtarzający się schemat działania.

W Nadrenii Północnej-Westfalii doszło do spektakularnego pościgu policyjnego, który objął trzy miasta i zakończył się zatrzymaniem dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzież samochodu. Wydarzenie miało miejsce w piątek, 6 marca 2026 roku. Akcja rozpoczęła się w Moers, gdzie około godziny 11:00 dwaj sprawcy ukradli biały samochód dostawczy marki Mercedes. Pojazd należał do kuriera, który dostarczał paczki i na moment wysiadł, pozostawiając kluczyki w stacyjce. Złodzieje wykorzystali tę okazję i odjechali. Policja została poinformowana o kradzieży i szybko namierzyła skradziony pojazd. Gdy funkcjonariusze podjęli próbę zatrzymania, kierowca nie zastosował się do poleceń i ruszył z miejsca, rozpoczynając pościg. Trasa ucieczki wiodła z Moers przez Homberg aż do Duisburgu. Podczas jazdy sprawcy łamali przepisy drogowe, aby utrudnić pościg – jechali pod prąd i przejeżdżali na czerwonym świetle. Ich zachowanie stanowiło poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.Nadrenia Północna-Westfalia to najludniejszy kraj związkowy Niemiec, położony w zachodniej części kraju. Region ten, ze swoją gęstą siecią autostrad i dróg, bywa areną różnych incydentów drogowych, w tym pościgów. Niemiecka policja dysponuje wyspecjalizowanymi jednostkami i procedurami do prowadzenia interwencji na drogach, w tym technikami zatrzymywania pojazdów, takimi jak kolce. Pościg zakończył się w Duisburgu, gdzie policja zastosowała kolce do przebicia opon. Manewr okazał się skuteczny – w pojeździe sprawców przebite zostały trzy opony, co uniemożliwiło dalszą jazdę. Samochód stanął, a dwaj mężczyźni, w wieku 25 i 26 lat, zostali zatrzymani bez dalszych incydentów. Nie stawiali oporu podczas aresztowania. W trakcie całego zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Wydarzenie z 6 marca nie było odosobnione. Już dzień wcześniej, 5 marca, w Moers doszło do bardzo podobnej kradzieży. Wówczas również ukradziony został samochód dostawczy, a ofiarą padł kurier, który na moment opuścił pojazd. Schemat działania był identyczny, co może sugerować, że sprawcy specjalizują się w tego typu przestępstwach lub że w regionie działa grupa wykorzystująca nieuwagę dostawców. Policja bada możliwy związek między obydwoma zdarzeniami, choć na razie nie potwierdzono oficjalnie, czy są one ze sobą powiązane. Obaj zatrzymani mężczyźni są obecnie przesłuchiwani, a sprawa jest w toku. Prokuratura w Kleve prawdopodobnie zajmie się wnioskiem o ściganie.

Sources: 5 articles from 4 sources