Żandarmeria Wojskowa prowadzi intensywne czynności procesowe po odnalezieniu niewielkiego bezzałogowego statku powietrznego na terenie 2. batalionu zmechanizowanego w Morągu. Do incydentu doszło w poniedziałek, a wstępne ustalenia wskazują, że obiekt nie posiadał cech wojskowych i nie wyrządził żadnych szkód materialnych. Służby wyjaśniają obecnie pochodzenie drona oraz okoliczności naruszenia strefy zastrzeżonej nad obiektem militarnym.

Incydent w Morągu

Na terenie 2. batalionu zmechanizowanego znaleziono cywilnego drona w poniedziałek 16 lutego.

Brak szkód materialnych

Wstępne ustalenia Żandarmerii Wojskowej potwierdzają, że obiekt nie wyrządził żadnych strat w jednostce.

Działania procesowe

ŻW prowadzi czynności mające na celu ustalenie właściciela urządzenia oraz przyczyn naruszenia strefy.

W poniedziałek, 16 lutego 2026 roku, na terenie 2. batalionu zmechanizowanego w Morągu odnaleziono niewielki bezzałogowy statek powietrzny. O zdarzeniu poinformowała oficjalnie we wtorek Żandarmeria Wojskowa, która natychmiast zabezpieczyła obiekt i rozpoczęła procedury wyjaśniające. Według rzecznika prasowego komendanta głównego ŻW, płk. Pawła Durki, wstępne oględziny wykazały, że urządzenie najprawdopodobniej ma charakter cywilny. Fakt ten uspokaja w kontekście potencjalnego zagrożenia dywersyjnego, niemniej samo pojawienie się obiektu nad jednostką wojskową stanowi poważne naruszenie przepisów. Dochodzenie koncentruje się na ustaleniu operatora maszyny oraz celu, w jakim dron znalazł się nad koszarami. Polskie Prawo lotnicze surowo zabrania eksploatacji bezzałogowców nad terenami zamkniętymi i obiektami o znaczeniu obronnym bez stosownych zezwoleń. Mimo że incydent nie spowodował szkód w infrastrukturze ani nie zakłócił funkcjonowania batalionu, służby podchodzą do sprawy rygorystycznie. Sytuacja ta wpisuje się w szerszy kontekst ochrony polskiej infrastruktury krytycznej oraz bezpieczeństwa wschodniej flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego. W ostatnich latach Polska znacząco zaostrzyła przepisy dotyczące lotów bezzałogowców nad obiektami wojskowymi, co jest reakcją na zmieniający się charakter współczesnych zagrożeń hybrydowych oraz konieczność ochrony tajemnic obronnych.Warto podkreślić, że Morąg odgrywa istotną rolę w systemie obronnym kraju, będąc miejscem stacjonowania nowoczesnych jednostek zmechanizowanych. Żandarmeria Wojskowa analizuje obecnie zapisy z kamer monitoringu oraz dane techniczne odnalezionego drona, co może pozwolić na odtworzenie trasy jego lotu. „Ze wstępnych ustaleń wynika, że obiekt ten nie posiadał cech wojskowych i nie wyrządził żadnych szkód.” — płk Paweł Durka Takie zdarzenia wymagają pełnej transparentności i zdecydowanej reakcji organów ścigania, aby zapobiec podobnym incydentom w przyszłości. 16 lutego — data odnalezienia drona na terenie jednostki w MorąguPrzebieg incydentu w Morągu: 16 lutego — Odnalezienie obiektu; 17 lutego, 10:30 — Pierwsze doniesienia; 17 lutego, 11:01 — Komunikat rzecznika

Mentioned People

  • Paweł Durka — Rzecznik prasowy komendanta głównego Żandarmerii Wojskowej w stopniu pułkownika.

Sources: 5 articles from 5 sources