Napastnik dokonał samobójczego zamachu, podchodząc do radiowozu policyjnego w miejscowości pod Moskwą. W wyniku eksplozji zginął jeden funkcjonariusz, a dwóch innych zostało rannych. Rosyjskie władze, w tym rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, określiły incydent jako atak terrorystyczny. Śledczy z Federalnej Służby Bezpieczeństwa prowadzą dochodzenie w sprawie zdarzenia. Na razie nie ujawniono tożsamości zamachowca ani nie zgłoszono żadnych roszczeń związanych z atakiem.

Śmiertelny zamach na policjantów

Nieznany sprawca podszedł do samochodu policyjnego i zdetonował ładunek wybuchowy. W wyniku eksplozji śmierć poniósł jeden funkcjonariusz, a dwóch kolejnych odniosło obrażenia. Wydarzenie miało miejsce w mieście Chimki w obwodzie moskiewskim.

Rosja potwierdza akt terroryzmu

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow publicznie określił zdarzenie jako samobójczy atak terrorystyczny. Do prowadzenia śledztwa w sprawie został wyznaczony Wydział Główny Śledczy Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji, co podkreśla wagę, jaką władze przykładają do tej sprawy.

Brak roszczeń i ustalonej motywacji

Żadna grupa nie przyznała się do przeprowadzenia zamachu, a motywy sprawcy pozostają nieznane. Śledztwo jest na wczesnym etapie. Incydent przypomina wcześniejsze ataki o podobnym charakterze na terytorium Rosji, choć ich skala była ograniczona.

W Rosji doszło do śmiertelnego zamachu samobójczego skierowanego przeciwko funkcjonariuszom policji. Napastnik podszedł do policyjnego radiowozu w mieście Chimki w obwodzie moskiewskim i zdetonował ładunek wybuchowy. W wyniku eksplozji zginął jeden policjant, a dwóch innych zostało rannych. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow w komentarzu dla mediów potwierdził, że był to samobójczy atak terrorystyczny. Do wyjaśnienia okoliczności zdarzenia przystąpił Wydział Główny Śledczy Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji. Na obecnym etapie nie ustalono tożsamości zamachowca ani nie poznano jego motywów. Żadna organizacja nie wzięła odpowiedzialności za atak.Tereny Federacji Rosyjskiej, w tym obszar Moskwy i jej okolic, wielokrotnie stawały się celem ataków terrorystycznych o różnej skali i motywacji. Do historycznie najtragiczniejszych należą m.in. ataki na moskiewskie teatry czy zamachy w metrze, za które odpowiadały głównie separatystyczne lub islamistyczne ugrupowania z Kaukazu Północnego. Władze rosyjskie tradycyjnie szybko i jednoznacznie kwalifikują takie incydenty jako akty terroryzmu, co pozwala na wdrożenie specjalnych procedur śledczych i często wzmożonych środków bezpieczeństwa. Ostatnie miesiące nie przyniosły jednak w Rosji spektakularnych ataków na dużą skalę; obecny zamach, choć śmiertelny w skutkach, wydaje się mieć charakter bardziej ograniczony i celowany bezpośrednio w służby mundurowe. Sytuacja informacyjna rozwija się dynamicznie, a oczekiwanie na oficjalne wyniki śledztwa i ewentualne nowe doniesienia jest powszechne.

Mentioned People

  • Dmitrij Pieskow — rzecznik prasowy prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina, który skomentował zamach

Sources: 6 articles from 4 sources