Piłkarze Lille OSC ulegli na własnym boisku Crvenej zvezdzie Belgrad 0:1 w pierwszym meczu barażowym o awans do 1/8 finału Ligi Europy. Wynik ten pogłębia fatalną passę podopiecznych Bruna Genesio, którzy w 2026 roku wygrali zaledwie jedno spotkanie. Po końcowym gwizdku kibice gospodarzy dali wyraz swojemu niezadowoleniu, obrzucając piłkarzy petardami i środkami pirotechnicznymi, co stawia klub w niezwykle trudnym położeniu przed rewanżem.

Domowa klęska Lille

Francuski zespół przegrał 0:1 z Crveną zvezdą Belgrad w pierwszym meczu barażowym o 1/8 finału Ligi Europy.

Furia kibiców na stadionie

Fani z Lille obrzucili piłkarzy petardami i wygwizdali ich po zakończeniu spotkania, co pogłębia kryzys wizerunkowy klubu.

Katastrofalna passa w 2026 roku

Zespół pod wodzą Bruna Genesio wygrał tylko jeden z dziesięciu meczów w nowym roku kalendarzowym.

Niska frekwencja fanów

Na trybunach Stade Pierre-Mauroy zasiadło jedynie 22 000 widzów, co jest wynikiem znacznie poniżej oczekiwań dla meczu tej rangi.

Sytuacja w Lille OSC staje się dramatyczna po tym, jak zespół przegrał na Stade Pierre-Mauroy z serbską Crveną zvezdą Belgrad 0:1. Spotkanie, które miało być szansą na przełamanie złej passy w Lipcu Europy, stało się kolejnym dowodem na głęboki regres formy drużyny Bruna Genesio. Mimo że w składzie zabrakło doświadczonego Oliviera Giroud w wyjściowej jedenastce, od zespołu oczekiwano zdecydowanie większej determinacji. Statystyki są bezlitosne: był to dziewiąty mecz bez zwycięstwa w ostatnich dziesięciu występach ekipy z północy Francji. Atmosfera wokół klubu osiągnęła punkt krytyczny tuż po zakończeniu zawodów. Gdy zawodnicy udali się w stronę trybuny zajmowanej przez ultrasów, aby podziękować za wsparcie, zostali wywizdani i obrzuceni racami oraz petardami. Na stadionie obecnych było zaledwie 22 000 widzów, co przy pojemności obiektu przekraczającej 50 tysięcy miejsc, świadczy o postępującej apatii fanów. Jedynym zawodnikiem, który zebrał pozytywne recenzje, był bramkarz Özer, dzięki któremu porażka nie była jeszcze wyższa. Pozostali gracze, w tym niemal niewidoczny Haraldsson, zawiedli oczekiwania ekspertów i kibiców. Lille OSC to klub z bogatą historią, który w 2021 roku sensacyjnie przerwał dominację Paris Saint-Germain, zdobywając czwarte w swojej historii mistrzostwo Francji. Od tego czasu klub zmaga się z dużą rotacją kadr i trudnościami w utrzymaniu stabilnej formy na arenie międzynarodowej.Perspektywy przed rewanżem w Belgradzie są skrajnie pesymistyczne. Serbski zespół, będący liderem swojej rodzimej ligi, wykazał się niezwykłą dyscypliną taktyczną i zdominował fizycznie gospodarzy. Baraż o wejście do czołowej szesnastki turnieju wydaje się być dla Lille misją niemal niewykonalną, biorąc pod uwagę niską skuteczność i brak pomysłu na grę ofensywną. Ligue 1 również nie daje powodów do radości – tam zespół w 2026 roku zdobył zaledwie dwa punkty w sześciu meczach. Kryzys sportowy idzie w parze z narastającym konfliktem na linii piłkarze-kibice, co może wymusić na zarządzie radykalne decyzje personalne w najbliższych dniach. „W tej chwili nie ma w nas zbyt wiele radości. Wyniki na krajowej arenie są bolesne i trudno znaleźć punkty zaczepienia do optymizmu.” — Nathan NgoyBaraż Ligi Europy - mecz pierwszy: Lille OSC 0:1 Crvena zvezda9 — meczów bez zwycięstwa Lille w ostatnich dziesięciu spotkaniach

Mentioned People

  • Bruno Genesio — Trener Lille OSC, pod którego wodzą zespół znajduje się w głębokim kryzysie formy.
  • Olivier Giroud — Doświadczony napastnik Lille, który w kluczowym meczu zasiadł na ławce rezerwowych.
  • Nathan Ngoy — Obrońca Lille, który przyznał w wywiadzie, że sytuacja wewnątrz drużyny jest trudna.

Sources: 91 articles from 45 sources