Dwaj 17-letni mieszkańcy Białegostoku zostali zatrzymani przez policję w czwartek, 5 marca, po tym jak przestawili zwrotnicę na bocznicy kolejowej w rejonie ulicy Węglowej. Ich działania zauważył maszynista lokomotywy manewrowej, który natychmiast powiadomił służby. Młodzi mężczyźni, będący ciemno ubrani, tłumaczyli później, że kierowała nimi ciekawość. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie o przestępstwo narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym. Dzięki szybkiej interwencji udało się zapobiec potencjalnemu wypadkowi, a incydent nie spowodował zakłóceń w ruchu pociągów.
Niebezpieczna manipulacja przy torach
Dwóch 17-latków fizycznie przestawiło zwrotnicę na bocznicy kolejowej w Białymstoku. Ich działania zostały zauważone przez maszynistę przejeżdżającej lokomotywy, który niezwłocznie zaalarmował policję. Młodzi ludzie zostali zatrzymani na miejscu zdarzenia.
Śledztwo prokuratury
Prokuratura Rejonowa w Białymstoku wszczęła śledztwo w sprawie o przestępstwo z art. 173 § 1 kodeksu karnego, czyli narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym. Grozi za to kara pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat. Nastolatkowie zostali już przesłuchani w charakterze podejrzanych.
Tłumaczenie ciekawością
Zatrzymani młodzi mężczyźni w trakcie przesłuchania wyjaśniali, że ich działaniem kierowała zwykła ciekawość i chęć zobaczenia, jak działa urządzenie sterujące rozjazdem. Policja podkreśla, że ich czyn mógł mieć tragiczne konsekwencje.
Sprawna interwencja służb
Dzięki szybkiej reakcji maszynisty i patrolu policji, który dotarł na miejsce w ciągu kilku minut, udało się zapobiec realnemu zagrożeniu. Na miejsce wezwano także straż kolejową, która zabezpieczyła teren. Incydent nie wpłynął na ruch pociągów, ponieważ dotyczył bocznicy, a nie głównej linii.
W czwartek, 5 marca 2026 roku, w Białymstoku doszło do groźnego incydentu, który mógł doprowadzić do katastrofy kolejowej. Dwóch 17-letnich mieszkańców miasta zostało zatrzymanych przez policję po tym, jak przestawili zwrotnicę na jednej z bocznic kolejowych w rejonie ulicy Węglowej. Zdarzenie zostało zauważone przez maszynistę przejeżdżającej lokomotywy manewrowej, który natychmiast poinformował odpowiednie służby. Dzięki błyskawicznej reakcji, patrol policji dotarł na miejsce w ciągu kilku minut. Funkcjonariusze zastali na torach dwóch młodych mężczyzn, którzy byli ciemno ubrani. Zostali oni natychmiast zatrzymani. Wstępne ustalenia śledczych wskazują, że nastolatkowie fizycznie manipulowali urządzeniem sterującym rozjazdem. Zwrotnica kolejowa to kluczowe urządzenie służące do przełączania torów, kierujące pociągi z jednej trasy na drugą. Jej samowolne przestawienie przez nieuprawnioną osobę jest niezwykle niebezpieczne, ponieważ może spowodować wykolejenie pociągu, zderzenie czołowe lub boczne składów, co niesie ze sobą ryzyko śmierci i poważnych obrażeń dla pasażerów oraz załogi, a także ogromne straty materialne. Młodzi ludzie w trakcie przesłuchania tłumaczyli swoje działania zwykłą ciekawością i chęcią zobaczenia, jak takie urządzenie działa. Prokuratura Rejonowa w Białymstoku wszczęła śledztwo w sprawie o przestępstwo z art. 173 § 1 kodeksu karnego, czyli narażenie na niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym. Zgodnie z tym przepisem, kto powoduje bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. 17-latkowie zostali już przesłuchani w charakterze podejrzanych. Policja podkreśla, że dzięki błyskawicznej interwencji maszynisty i własnych funkcjonariuszy udało się zapobiec realnemu niebezpieczeństwu. Na miejsce zdarzenia wezwano również patrol straży kolejowej, który zabezpieczył teren i sprawdził stan techniczny zwrotnicy. Incydent nie spowodował opóźnień w ruchu pociągów, gdyż dotyczył bocznicy, a nie głównej linii kolejowej. Sprawa ponownie zwraca uwagę na problem bezpieczeństwa na terenach kolejowych i konieczność edukowania młodzieży o śmiertelnych zagrożeniach związanych z „zabawą” w pobliżu torów. W przeszłości do podobnych, często tragicznych w skutkach zdarzeń, dochodziło w różnych częściach kraju. Tym razem, tylko dzięki czujności pracownika kolei i sprawności służb, incydent zakończył się wyłącznie na zatrzymaniu i postawieniu zarzutów, a nie na prawdziwej katastrofie. Nastolatkom grozi teraz postępowanie przed sądem rodzinnym. Służby apelują o rozwagę i przypominają, że tory kolejowe oraz infrastruktura to nie miejsce dla żadnych zabaw czy eksperymentów.
Sources: 3 articles from 3 sources
- Białystok. Groźny incydent na torach. Zatrzymano dwóch 17-latków (wydarzenia.interia.pl)
- Dwaj 17-latkowie zatrzymani na torach kolejowych. Tłumaczyli się ciekawością (TVN24)
- Pojawili się na torach. Byli ciemno ubrani. Po chwili zaroiło się tam od służb (FAKT24.pl)