Hiszpański Kongres Deputowanych odrzucił we wtorek projekt ustawy zakazującej noszenia burek oraz niqabów w przestrzeni publicznej. Inicjatywa zgłoszona przez prawicową partię Vox otrzymała wsparcie Partii Ludowej, jednak nie zyskała większości z powodu sprzeciwu lewicowej koalicji oraz separatystów. Mimo porażki w parlamencie krajowym, lokalne samorządy, takie jak Alcalá de Henares, zaczęły wprowadzać własne ograniczenia, co zaostrzyło debatę o wolność religijną i prawa kobiet.

Odrzucenie ustawy przez Kongres

Większość parlamentarna wynosząca 177 głosów odrzuciła wniosek partii Vox o wprowadzenie ogólnokrajowego zakazu noszenia bureki i niqabu.

Koalicja PP i Vox w samorządach

Mimo porażki w Madrycie, radni w Alcalá de Henares przegłosowali lokalny zakaz zakrywania twarzy w urzędach miejskich.

Wolta partii Junts

Katalońscy separatyści z Junts zablokowali projekt Vox, ale jednocześnie zapowiedzieli własną inicjatywę ustawodawczą w tym samym obszarze.

Gorąca debata parlamentarna w Madrycie na temat zakazu zakrywania twarzy przez muzułmanki zakończyła się odrzuceniem projektu ustawy autorstwa ugrupowania Vox. Inicjatywa zakładająca całkowity zakaz używania bureki i niqabu w miejscach publicznych zyskała poparcie centroprawicowej Partii Ludowej, lecz została zablokowana głosami 177 deputowanych lewicy oraz partii regionalnych. Kluczową rolę odegrało ugrupowanie Junts, które choć sprzeciwiło się wnioskowi Vox, zapowiedziało złożenie własnej propozycji legislacyjnej w tej sprawie, co wskazuje na taktyczne przesunięcia na katalońskiej scenie politycznej. Przeciwnicy zakazu, w tym przedstawiciele PSOE oraz premier Katalonii Salvador Illa, argumentują, że problem jest sztucznie wykreowany i ma charakter marginalny, gdyż liczba kobiet noszących pełne zasłony w Hiszpanii jest znikoma. Z kolei zwolennicy restrykcji podkreślają, że burka jest symbolem opresji i nierówności, a jej noszenie stoi w sprzeczności z europejskimi wartościami godności kobiety. Krytycy zarzucają partii Vox wykorzystywanie tematu do szerzenia nastrojów ksenofobicznych, podczas gdy prawica oskarża lewicę o „zdradę feminizmu” i uleganie radykalnemu islamowi. W 2014 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka podtrzymał francuski zakaz zakrywania twarzy w miejscach publicznych, uznając, że państwa mają prawo promować zasady „wspólnego życia”, o ile restrykcje są proporcjonalne.Niezależnie od decyzji na szczeblu centralnym, radykalne kroki podjęły niektóre samorządy. Rada miejska w Alcalá de Henares, głosami PP i Vox, przegłosowała zakaz wstępu do budynków administracji publicznej w strojach uniemożliwiających identyfikację. Decyzja ta budzi poważne wątpliwości prawne, gdyż hiszpański Sąd Najwyższy w przeszłości uchylał podobne uchwały lokalne, wskazując na brak odpowiednich ram ustawowych dla ograniczania wolności wyznania. „Używanie burki to barbarzyństwo i zwierzęctwo, na które lewica mieniąca się świecką nie może pozwalać.” — Gabriel RufiánStanowiska partii wobec zakazu burek: Vox: projekt ogólnokrajowy → inicjatywy lokalne; PP: wstrzemięźliwość → pełne poparcie zakazu; Junts: brak jasnego stanowiska → własny projekt ustawyPodkreślanie instrumentalnego wykorzystywania praw kobiet przez prawicę do promowania islamofobii oraz marginalności problemu w skali kraju. | Ukazywanie burki jako symbolu uprzedmiotowienia kobiet i oskarżanie lewicy o hipokryzję oraz tolerowanie totalitarnych przejawów religii.

Mentioned People

  • Salvador Illa — Prezydent Generalitat de Catalunya, który skrytykował debatę jako sztucznie wykreowaną.
  • Gabriel Rufián — Rzecznik ERC w Kongresie, określający burkę mianem „barbarzyństwa”.

Sources: 83 articles from 12 sources