Ministrowie obrony państw grupy E5, składającej się z Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Włoch i Polski, ogłosili w Krakowie rozpoczęcie wspólnego programu rozwoju tanich systemów bezzałogowych oraz obrony przeciwlotniczej. Inicjatywa ta stanowi odpowiedź na lekcje wyciągnięte z wojny na Ukrainie oraz narastające obawy o przyszłość NATO. Jednocześnie los flagowego programu budowy myśliwca szóstej generacji stanął pod znakiem zapytania w obliczu narastających sporów politycznych między Paryżem a Berlinem.

Nowy program dronów E5

Pięć czołowych państw Europy zainwestuje w tanie drony i systemy obrony powietrznej, wykorzystując doświadczenia z wojny na Ukrainie.

Kryzys projektu FCAS

Niemcy pod wodzą Friedricha Merza rozważają wyjście z programu wspólnego myśliwca, co zagraża sojuszowi zbrojeniowemu z Francją.

Dozbrojenie Japonii

Premier Sanae Takaichi zapowiada koniec oszczędności i budowę silnej armii zdolnej przeciwstawić się wpływom Chin w regionie.

Preferencja europejska Airbusa

Szef Airbusa, Guillaume Faury, wzywa do konsolidacji przemysłu i ostrzega przed dominacją firm z USA i Chin.

Podczas szczytu w Krakowie, przedstawiciele Francji, Niemiec, Włoch, Polski oraz Wielkiej Brytanii sformalizowali współpracę w zakresie obronności, kładąc szczególny nacisk na systemy autonomiczne. Grupa, określana mianem E5, zamierza opracować nową generację broni przeciwlotniczej charakteryzującej się niskimi kosztami produkcji, co jest bezpośrednią odpowiedzią na masowe użycie dronów w konflikcie na Ukrainie. Ministrowie zadeklarowali dążenie do budowy „bardziej europejskiego NATO”, co ma wzmocnić potencjał obronny kontynentu niezależnie od ewentualnych zmian w polityce zagranicznej Stanów Zjednoczonych. Format E5 wyewoluował z konsultacji największych potęg militarnych Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii, mających na celu koordynację polityki zbrojeniowej poza biurokratycznymi strukturami Brukseli.Równocześnie media donoszą o głębokim kryzysie w programie FCAS. Kanclerz Friedrich Merz zasygnalizował, że Niemcy mogą wycofać się z projektu budowy wspólnego myśliwca z Francją i Hiszpanią. Spór dotyczy kwestii przywództwa przemysłowego oraz udziału technologii nuklearnej. Airbus, reprezentujący stronę niemiecką, zasugerował możliwość rozłamu na dwa oddzielne projekty, co mogłoby doprowadzić do zbliżenia Berlina z konkurencyjnym programem GCAP, w którym uczestniczą Włochy, Wielka Brytania i Japonia. 100 mld — euro wynosi szacunkowy koszt programu myśliwca szóstej generacjiWspółpraca obronna w Europie od dekad boryka się z rywalizacją narodowych czempionów przemysłowych, takich jak francuski Dassault i paneuropejski Airbus, co często prowadzi do dublowania kosztów.Sytuację komplikuje nowa dynamika w Azji, gdzie premier Sanae Takaichi ogłosiła radykalne dozbrojenie Japonii w odpowiedzi na presję ze strony Chin. Takaichi, określana mianem „żelaznej damy”, zapowiedziała odejście od polityki fiskalnej oszczędności na rzecz inwestycji w zaawansowane technologie obronne i półprzewodniki. Jej stanowcze podejście do bezpieczeństwa oraz bliskie relacje z Donaldem Trumpem mogą wpłynąć na globalne sojusze zbrojeniowe, w tym na ewentualną integrację japońskich i europejskich projektów lotniczych. „Program FCAS w obecnej formie przestał realizować niemieckie interesy narodowe.” — Friedrich MerzLiberalne media podkreślają konieczność jedności europejskiej w obliczu zagrożenia ze strony Rosji i krytykują partykularyzmy narodowe. | Prasa konserwatywna akcentuje znaczenie suwerenności w decyzjach zbrojeniowych i popiera twarde stanowisko Niemiec oraz Japonii.

Mentioned People

  • Friedrich Merz — Kanclerz Niemiec, który zasygnalizował możliwość wycofania się z kluczowego projektu lotniczego FCAS.
  • Sanae Takaichi — Pierwsza kobieta na stanowisku premiera Japonii, zapowiadająca radykalne wzmocnienie obronności i wzrost gospodarczy.
  • Guillaume Faury — Prezes wykonawczy koncernu Airbus, apelujący o europejską preferencję w przemyśle obronnym.

Sources: 50 articles from 25 sources