Polska oficjalnie potwierdziła bojkot ceremonii otwarcia Zimowych Igrzysk Paralimpijskich w Weronie w geście solidarności z Ukrainą. Jednocześnie krajowa scena sportowa zmaga się z kryzysem finansowym Polskiego Komitetu Olimpijskiego po utracie kluczowych sponsorów, co budzi obawy o nagrody dla medalistów. W tle toczy się ostra debata nad budową toru saneczkowego w Karpaczu, którą skrytykował Zbigniew Boniek, wywołując stanowczą reakcję Ministerstwa Sportu.
Rejestracja wydarzenia
Wydarzenie zostało zarejestrowane przez system.
Dostępność szczegółów
Szczegóły dostępne w pełnym podsumowaniu.
Atmosfera wokół nadchodzących Zimowych Igrzysk Paralimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo staje się coraz bardziej napięta, a decyzje polityczne zaczynają dominować nad czysto sportową rywalizacją. Polski Komitet Paralimpijski oraz Ministerstwo Sportu oficjalnie ogłosiły, że biało-czerwoni nie wezmą udziału w uroczystej paradzie narodów podczas ceremonii otwarcia w Weronie. Jest to bezpośrednia odpowiedź na kontrowersyjną decyzję Międzynarodowego Komitetu Paralimpijskiego, który dopuścił sportowców z Rosji i Białorusi do startu pod własnymi flagami i barwami narodowymi. Decyzja ta została odebrana przez polskie władze jako naruszenie elementarnych zasad etyki sportowej w obliczu trwającej agresji na Ukrainę. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ, Maria Zacharowa, skomentowała polski bojkot w sposób ironiczny i lekceważący, co jedynie pogłębiło dyplomatyczny impas. Polska strona podkreśla, że choć sportowcy wystartują w zawodach, ich nieobecność na stadionie w Weronie ma być czytelnym sygnałem sprzeciwu wobec legitymizacji rosyjskich działań na arenie międzynarodowej. W kraju emocje budzi kwestia infrastruktury i finansowania. Ministerstwo Sportu, kierowane przez Sławomira Nitrasa oraz Jakuba Rutnickiego, zatwierdziło plany budowy toru saneczkowego w Karpaczu. Inwestycja o wartości około 15 milionów złotych ma umożliwić treningi na profesjonalnym obiekcie syntetycznym, co stanowi znaczącą obniżkę kosztów względem pierwotnych koncepcji zakładających wydatek rzędu 120 milionów złotych na tor lodowy. Inicjatywę tę publicznie zaatakował Zbigniew Boniek, określając ją jako marnotrawstwo publicznych pieniędzy na „sport niszowy”. Wypowiedź ta spotkała się z natychmiastową retorsją ze strony wiceministra Rutnickiego, który wskazał na brak alternatywnej bazy treningowej w Polsce oraz potrzebę wsparcia dyscyplin mających bogate tradycje historyczne. Konflikt ten odsłania głębokie podziały w postrzeganiu priorytetów inwestycyjnych polskiego państwa w obszarze sportu powszechnego i wyczynowego. Polska od czasów likwidacji naturalnego toru w Karpaczu w latach 70. XX wieku nie posiada profesjonalnego obiektu do sportów ślizgowych, co zmusza naszych reprezentantów do ciągłych wyjazdów na treningi do Niemiec, Austrii czy Łotwy. Równocześnie Polski Komitet Olimpijski (PKOl) znalazł się w drastycznej sytuacji finansowej. Po wycofaniu się kluczowych partnerów, w tym Grupy Polsat Plus i firmy Enea, zagrożone stały się wypłaty premii dla medalistów niedawno zakończonych igrzysk zimowych. Media donoszą o „zapaści” budżetowej organizacji, którą minister sportu określa jako skutek błędnego zarządzania i konfliktowości prezesa Radosława Piesiewicza. Jedyny polski medalista z Mediolanu, Władimir Semirunnij, boryka się dodatkowo z procedurami dotyczącymi jego krążka, który czasowo musiał zostać zwrócony do weryfikacji. Mimo tych trudności resort zapewnia, że nagrody z budżetu państwa zostaną wypłacone bez zakłóceń, niezależnie od kondycji PKOl.
Sources: 66 articles from 21 sources
- Oficjalnie! Odwołują zawody Pucharu Świata w Meksyku (Przegląd Sportowy)
- Polska się nie ugnie. Działacz potwierdził decyzję ws. bojkotu (sportowefakty.wp.pl)
- Putinowi zrzednie mina! Polska ramię w ramię z Ukrainą na igrzyskach (supersport.se.pl)
- PKOl potwierdza ustalenia Onetu! Problemy z pieniędzmi dla medalistów IO (Przegląd Sportowy)
- Miał dać złoto. Kontuzja zmieniła finał igrzysk. Długa przerwa (Onet.pl)
- Polacy chętnie oglądali hokej. Finał ZIO 2026 w TVP z mocnym wynikiem (Onet.pl)
- Semirunnij wrócił do Polski. Ogłosił, co dalej. Brzmi jak żart (sport.interia.pl)
- Kiepskie wieści w sprawie igrzysk. Wiemy, co polska delegacja usłyszała od władz MKOl-u (sportowefakty.wp.pl)
- Srebro nie gasi ognia (WaWa.info)
- Zacharowa kpi z polskiego bojkotu. "Powietrze będzie nieco czystsze" (Dziennik)