Rodzina 19-letniego Nasrallaha Abu Siyama, obywatela USA i Palestyny, domaga się pociągnięcia sprawców do odpowiedzialności po jego tragicznej śmierci na okupowanym Zachodnim Brzegu. Mężczyzna został zastrzelony w ubiegłą środę w pobliżu Ramallah podczas ataku izraelskich osadników na wioskę Muchmas. To kolejny incydent w regionie, który wywołał stanowczą reakcję Departamentu Stanu USA oraz ponowne oskarżenia ONZ o naruszanie praw człowieka przez Izrael.
Śmiertelny atak w Muchmas
19-letni Nasrallah Abu Siyam został zastrzelony 19 lutego 2026 r. przez izraelskich osadników podczas ataku na palestyńską wioskę.
Status obywatelski ofiary
Zabity nastolatek posiadał amerykański paszport, co wymusiło bezpośrednie zaangażowanie Departamentu Stanu USA w sprawę.
Oskarżenia ONZ
Biuro Praw Człowieka ONZ ostrzega przed ryzykiem czystek etnicznych i oskarża stronę izraelską o zbrodnie wojenne.
Odpowiedź sił IDF
Izraelska armia zaprzeczyła udziałowi swoich żołnierzy w incydencie, przypisując odpowiedzialność uzbrojonym cywilom.
Tragiczne zdarzenie miało miejsce w środowe popołudnie w wiosce Muchmas, położonej na wschód od Ramallah. Według relacji świadków oraz informacji Palestyńskiego Ministerstwa Zdrowia, grupa uzbrojonych izraelskich osadników zaatakowała miejscowość, otwierając ogień do cywilów. W wyniku postrzału życie stracił 19-letni Nasrallah Abu Siyam, który posiadał obywatelstwo Stanów Zjednoczonych. Armia Izraela (IDF) wydała krótkie oświadczenie, w którym zaprzeczyła, jakoby jej żołnierze oddali strzały w tym rejonie, co pośrednio wskazuje na sprawstwo osób cywilnych z pobliskich osiedli. Pogrzeb nastolatka odbył się w czwartek i przerodził się w manifestację przeciwko przemocy. W koniekście narastających napięć, Biuro Praw Człowieka ONZ oskarżyło Izrael o dopuszczanie się zbrodni wojennych oraz wyraziło obawę o postępujące czystki etniczne w Cisjordanii. Ambasada USA w Jerozolimie potępiła akt przemocy, podkreślając, że bezpieczeństwo obywateli amerykańskich za granicą jest dla Waszyngtonu absolutnym priorytetem. Rodzina ofiary publicznie wezwała do przeprowadzenia transparentnego śledztwa i ukarania winnych. Osadnictwo żydowskie na Zachodnim Brzegu, uznawane przez większość społeczności międzynarodowej za nielegalne w świetle konwencji genewskich, od dekad jest głównym punktem zapalnym konfliktu izraelsko-palestyńskiego.Statystyki wskazują na drastyczny wzrost aktywności zbrojnej osadników w ciągu ostatnich dwóch lat. Abu Siyam jest co najmniej szóstym obywatelem USA, który zginął w tym regionie z rąk izraelskich osadników lub sił bezpieczeństwa w krótkim odstępie czasu. Sytuacja ta stawia administrację w Waszyngtonie w trudnym położeniu dyplomatycznym wobec swojego kluczowego sojusznika na Bliskim Wschodzie. Organizacje monitorujące przestrzeganie praw człowieka alarmują, że brak stanowczej reakcji karnej na ataki osadników prowadzi do poczucia bezkarności i dalszej eskalacji konfliktu. „The U.S. Department of State has no higher priority than the safety and security of U.S. citizen overseas.” (Departament Stanu USA nie ma wyższego priorytetu niż bezpieczeństwo i ochrona obywateli USA za granicą.) — Przedstawiciel Departamentu Stanu USA
Mentioned People
- Nasrallah Abu Siyam — 19-letni obywatel amerykańsko-palestyński zastrzelony na Zachodnim Brzegu.
- Mohammad Abu Siyam — Ojciec zabitego nastolatka, przyjmujący kondolencje podczas pogrzebu.