Początek 2026 roku przyniósł dotkliwe pogorszenie wyników polskiej branży hotelarskiej. Pomimo sprzyjającej aury i obfitych opadów śniegu, obłożenie w obiektach wypoczynkowych spadło w porównaniu z ubiegłym rokiem. Polacy coraz częściej rezygnują z krajowego wypoczynku na rzecz ofert zagranicznych. Największą popularnością cieszyły się kierunki czarterowe, takie jak Egipt, gdzie wypełnienie samolotów sięgało rekordowych 95 procent, a biura podróży już teraz promują letnie wyjazdy do Albanii.

Spadek obłożenia polskich hoteli

Blisko 43% obiektów odnotowało niższą frekwencję niż w zeszłym roku, a 29% hoteli nie przekroczyło progu 30% obłożenia.

Eksplozja wyjazdów zagranicznych

Liczba rodzin wyjeżdżających za granicę wzrosła o 20%, wybierając głównie Egipt i Turcję kosztem krajowych stoków.

Wzrost cen barierą dla turystów

Ponad połowa hoteli (56%) podniosła stawki, co stało się główną przyczyną odpływu gości do tańszych ofert all inclusive.

Analiza danych przedstawionych przez Izbę Gospodarczą Hotelarstwa Polskiego (IGHP) wskazuje na głęboki kryzys zaufania konsumentów do krajowej bazy noclegowej. W styczniu 2026 roku aż 56 proc. hoteli zdecydowało się na podniesienie cen, co w konsekwencji doprowadziło do spadku obłożenia w 43 proc. obiektów względem analogicznego okresu roku poprzedniego. Sytuacja jest szczególnie trudna w segmencie wypoczynkowym, gdzie frekwencja poniżej 30 proc. stała się codziennością dla blisko jednej trzeciej placówek. Nawet rozpoczęcie ferii zimowych nie odwróciło negatywnego trendu, a hotelarze otwarcie mówią o rozczarowujących wynikach finansowych. Polska branża turystyczna od czasu pandemii COVID-19 zmaga się z niestabilnością popytu, jednak obecny odwrót klientów ku ofertom zagranicznym jest najsilniejszy od dekady. W odróżnieniu od polskiego rynku, turystyka wyjazdowa przeżywa bezprecedensowy rozkwit. Liczba rodzin wybierających wakacje poza granicami kraju wzrosła o 20 proc., co eksperci tłumaczą poszukiwaniem gwarantowanej pogody i relatywnie niższymi kosztami pakietów all inclusive. Port Lotniczy Olsztyn-Mazury poinformował o niemal pełnym obłożeniu lotów do Marsa Alam, co skłoniło touroperatorów do rozszerzenia letniej siatki połączeń o Antalyę oraz Tiranę. Dla podróżnych wybierających kierunki muzułmańskie istotnym czynnikiem jest rozpoczęcie Ramadanu, który wpływa na lokalną specyfikę usług turystycznych w krajach takich jak Egipt czy Turcja. Zjawisko to pogłębiają problemy makroekonomiczne. Podczas gdy polska turystyka liczy straty, na rynkach surowcowych widać przetasowania wpływające na koszty transportu. Indie agresywnie redukują import ropy z Rosji o 23,5 proc., co może z czasem ustabilizować ceny paliw lotniczych. Niemniej jednak, dla krajowych hotelarzy prognozy na resztę sezonu pozostają pesymistyczne, gdyż wysoka baza cenowa zniechęca Polaków do spontanicznych wyjazdów w góry czy nad Bałtyk.