Niemiecki producent Deutsche Aircraft rozpoczyna budowę zakładu produkcyjnego na lotnisku Lipsk/Halle. Obiekt ma wytwarzać nowy regionalny samolot D328eco, który pomieści około 40 pasażerów i zużywa znacznie mniej paliwa niż większe odrzutowce. Inwestycja ma na celu ożywienie rynku krótkodystansowych połączeń lotniczych, które w Niemczech podupadły po pandemii i są krytykowane ze względów klimatycznych. Eksperci wskazują na zapotrzebowanie na mniejsze, bardziej ekonomiczne maszyny, zdolne obsłużyć połączenia między mniejszymi miastami.

Inwestycja w turbopropa D328eco

Fabryka przy lotnisku Lipsk/Halle będzie produkować turbopropelowy samolot D328eco firmy Deutsche Aircraft, przystosowany do przewozu około 40 osób i charakteryzujący się niższym zużyciem paliwa na krótkich trasach.

Odpowiedź na kryzys krótkich tras

Inwestycja powstaje w okresie spadku liczby lotów krajowych, wyższych cen biletów oraz krytyki krótkodystansowego ruchu lotniczego pod kątem emisji dwutlenku węgla.

Potencjał rynkowy i ekonomiczny

Zdaniem producenta i ekspertów mniejsze samoloty mogą uczynić połączenia regionalne ponownie opłacalnymi, tworząc więcej bezpośrednich tras i służąc jako "zastrzyk" dla mniejszych lotnisk.

Kluczowy warunek: paliwa przyszłości

Sukces projektu jest uzależniony od dostępności i przyjęcia na szeroką skalę zrównoważonych paliw lotniczych (SAF), które mają obniżyć ślad węglowy operacji lotniczych.

Pomimo wyraźnego spadku popularności i rentowności krajowych połączeń lotniczych oraz ich negatywnego wizerunku w kontekście walki ze zmianami klimatu, na terenie portu lotniczego Lipsk/Halle rozpoczyna się budowa fabryki samolotów. Niemiecki producent Deutsche Aircraft planuje w tym miejscu wytwarzać nowy model regionalny – D328eco. Jest to maszyna napędzana silnikami turbośmigłowymi, zdolna pomieścić około czterdziestu pasażerów. Jej główną zaletą ma być znacznie niższe zużycie paliwa na krótkich dystansach w porównaniu z większymi odrzutowcami, które obecnie często są wykorzystywane na takich trasach. Eksperci z branży lotniczej, jak profesor Hartmut Fricke z Politechniki Drezdeńskiej, dostrzegają w tej inwestycji potencjał do ożywienia sektora. „Nowoczesne samoloty regionalne mogłyby osiągnąć renesans ruchu” – twierdzi specjalista. Jego zdaniem, klasyczne loty krótkodystansowe dużymi odrzutowcami przestały się opłacać wielu liniom lotniczym. Jednocześnie alternatywne środki transportu, jak kolej i drogi, w ostatnim czasie utraciły część swojej niezawodności. To sprawia, że zapotrzebowanie na szybkie połączenia między mniejszymi ośrodkami miejskimi jest, według Fricke, wyższe niż od dawna. Sebastian Böhnl, menedżer ds. lokalizacji w Deutsche Aircraft, potwierdza tę tezę, stwierdzając: „Zapotrzebowanie na samoloty regionalne istnieje”. Koncepcja zakłada, że zamiast ograniczonej liczby lotów dużymi maszynami, mogłoby powstać więcej bezpośrednich połączeń obsługiwanych mniejszymi, bardziej ekonomicznymi samolotami. Taki model często pełniłby rolę dowozową do międzynarodowych portów przesiadkowych, co przyniosłoby korzyści także mniejszym lotniskom, takim jak Lipsk/Halle. Przed pandemią COVID-19 ten port oferował znacznie więcej połączeń wewnątrzkrajowych, a segment ten odbudowuje się bardzo powoli.Rynek krótkodystansowych lotów pasażerskich w Europie Zachodniej, szczególnie w Niemczech, od lat boryka się z wyzwaniami ekonomicznymi i środowiskowymi. Rozwój szybkiej kolei, zwłaszcza sieci ICE, oraz rosnąca świadomość ekologiczna podważały opłacalność takich podróży. Po 2020 roku sytuację dodatkowo skomplikowała pandemia, która na długo ograniczyła ruch pasażerski, a wiele linii zawiesiło mniej dochodowe, regionalne trasy. Kluczowym wyzwaniem dla przyszłości całego projektu pozostaje jednak kwestia klimatu. Aby model D328eco mógł zostać uznany za realną, bardziej ekologiczną alternatywę, jego eksploatacja musi opierać się na zrównoważonych paliwach lotniczych (SAF). To od ich dostępności, ceny i akceptacji przez rynek zależeć będzie, czy nowa fabryka w Lipsku przyczyni się do prawdziwego „zielonego” przełomu w lotnictwie regionalnym, czy też pozostanie odważną, lecz ryzykowną inwestycją w sektorze pod presją.

Mentioned People

  • Hartmut Fricke — Profesor technologii i logistyki ruchu lotniczego na Politechnice Drezdeńskiej, ekspert lotniczy cytowany w artykułach.
  • Sebastian Böhnl — Menedżer ds. lokalizacji w niemieckim producencie samolotów Deutsche Aircraft.

Sources: 7 articles from 4 sources